Nocleg w kamperze jest coraz bardziej popularną formą wypoczynku w Polsce. Wkrótce w Bielsku-Białej powstanie nowe miejsce, gdzie będzie można przenocować w taki sposób. Znajdzie się na terenie przylegającym do jednego z hoteli.W Skandynawii, Niemczech, Francji czy Włoszech noclegi w kamperze cieszą się ogromną popularnością, jednak w Polsce ten sposób podróżowania jeszcze raczkuje. Wszystko może się jednak zmienić. W Bielsku-Białej powstanie profesjonalny kamperpark.
Trasę Kraków-Zakopane będzie można pokonać w 2 godziny. Jest to jedno z założeń budowy nowej linii kolejowej ze stolicy Małopolski do Tymbarku. Następnie pociąg skieruje się na wyremontowaną linię Nowy Sącz - Chabówka.Planowane połączenie między Krakowem a Tymbarkiem nabiera kształtów. PKP opublikowało wizualizacje projektu. Obecnie trwa jeszcze faza projektowa, a rozpoczęcie wykupu gruntu na terenie powiatu limanowskiego planowane jest na przełomie 2021/2022 r.
Internauta o pseudonimie FLOU zamieścił w serwisie YouTube zaskakujące nagranie. Zostało zrobione z gdyńskiej plaży i wygląda naprawdę zaskakująco. Widzimy na nim statki, które wyglądają, jakby lewitowały. Materiał obiegł media i okazuje się, że jest to tzw. zjawisko mirażu doskonałego. Nagranie, które pojawiło się na platformie internetowej, obejrzano już ponad 30 tys. razy, a opublikowane zostało 18 kwietnia 2021 roku. Jak deklaruje autor, tego właśnie dnia wyszedł na plażę w Gdyni i zobaczył „4 statki unoszące się w powietrzu" - jak napisał w tytule.
Chociaż jest jeszcze kwiecień, wielu Polaków zaczyna już planować wakacje. Jak się okazuje w domu ma zamiar zostać 40,2 proc. badanych - wynika z sondażu United Surveys dla „Dziennika Gazety Prawnej". Zwiększa się również liczba osób, które planują wyjechać za granicę.Wakacje w tym roku, podobnie jak w zeszłym, przebiegać będą pod znakiem restrykcji pandemicznych. Turyści nauczyli się już jednak żyć z nową rzeczywistością i już planują wyjazdy.
Majówka w tym roku będzie przebiegać pod znakiem obostrzeń, jednak nie zniechęca to Polaków do planowania wyjazdów w tym okresie. Mazury spodziewają się natłoku gości na początku miesiąca. Szef tamtejszego sanepidu przestrzega jednak, aby zachować ostrożność.Majówka to start sezonu żeglarskiegoPolacy masowo rezerwują jachty na MazurachSzef sanepidu apeluje o ostrożnośćMajówka w tym roku będzie znacznie ograniczona, ze względu na trwającą pandemię koronawirusa. Przypomnijmy, że w tym okresie hotele będą musiały pozostać zamknięte dla turystów. Ci jednak znajdują sposoby, aby mimo wszystko przyjechać na Mazury.
Zgodnie z wytycznymi rządu, majówka miała upłynąć pod znakiem obostrzeń i zakazów. Sektor turystyczny objęty jest oficjalnie lockdownem do 3 maja, prezes Polskiej Izby Hotelarskiej jednak zdradził, że część obiektów noclegowych się otworzy. PIH ma pomóc im zrobić to w sposób odpowiedzialny. Hotelarze stracili cierpliwość. Niektórzy będą otwierać się w czasie majówkiPrezes PIH deklaruje przygotowanie oferty dla hotelarzy. Ma im pomóc funkcjonować zgodnie z prawemRząd nadal nie podał dokładnego terminu, kiedy może dojść do otwarcia hoteli. Nie odmrożą ich jednak w pierwszej kolejnościTegoroczna majówka zapowiada się tragicznie dla branży turystycznej. Rząd ogłosił całkowity lockdown obiektów noclegowych, który ma trwać do 3 maja. Ma to uniemożliwić w znacznej mierze przemieszczanie się podróżnych, jednak przedsiębiorcy nie chcą się pogodzić z tym scenariuszem. Prezes Polskiej Izby Hotelarskiej oświadczył, że dojdzie do otwarcia niektórych obiektów.
Śnieżka jest jedną z najbardziej charakterystycznych gór w Polsce. Obserwatorium Meteorologiczne, które znajduje się na jej szczycie, przyciąga tłumy turystów z Polski i nie tylko. Wkrótce jednak to miejsce się zmieni - IMGW-PIB zapowiada wielki remont. Dolny „dysk" ma być przystosowany do potrzeb turystycznych. Budowa Obserwatorium na Śnieżce rozpoczęła się w 1966 roku Jeszcze w 2021 roku mają ruszyć prace rekonstrukcyjno-remontowe tego obiektu Dolny „dysk" ma zostać udostępniony turystom. Rozmowy nad tym projektem trwały od 2019 rokuPierwsze wzmianki w mediach, dotyczące remontu Obserwatorium Meteorologicznego na Śnieżce, pojawiły się już w 2019 roku. Jak pisał wtedy Karkonoski Park Narodowy, właściciel obiektu (IMGW-PIB) chciał do końca roku przeprowadzić prace przygotowawcze, a następnie ruszyć z właściwym remontem. Ostatecznie jednak plany się przeciągnęły, a pierwsze roboty mają zostać rozpoczęte w 2021 roku. Eksperci zacząć mają od zabezpieczenia poszycia dachowego dwóch dysków obiektu - górnego oraz środkowego.
Wszystko wskazuje na to, że już na początku czerwca Zakopane będzie oblegane przez tłumy turystów. Zgodnie z danymi przekazanymi przez portal rezerwacyjny Nocowanie.pl, to właśnie podhalańska stolica jest najwyżej w wynikach wyszukiwania i rezerwacji, dokonywanych przez Polaków, na kolejny długi weekend. Polacy się nie poddają. Po ogłoszeniu lockdownu w czasie majówki, turyści rezerwują noclegi na początku czerwcaNajwięcej zapytań dotyczy Zakopanego, Karpacza oraz Soliny Turyści nadal najchętniej wybierają domki oraz apartamentyW tym roku początek czerwca wielu Polaków spędzi w Zakopanem, a przynajmniej tak wynika z prognoz serwisu Nocowanie.pl. 3 czerwca, w czwartek, wypada Boże Ciało, czyli dzień ustawowo wolny. Biorąc sobie wolny jeszcze 4 czerwca, otrzymujemy cztery dni wolne, a więc czas idealny na turystyczny wyjazd, nadrabiający straty z majówki.
Rząd podczas konferencji prasowej ogłosił, co z obostrzeniami epidemicznymi na czas majówki. Niestety, minister zdrowia nie ma dobrych wiadomości dla turystów. Hotele i inne obiekty noclegowe, pozostaną zamknięte.Hotele i obiekty noclegowe zamknięte do 3 majaWszystkie obowiązujące obostrzenia przedłużone o tydzień
Trzeci stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach. Sytuacja jest poważna, podróżni powinni wyjątkowo uważać. Śnieg zszedł w rejonie Kopy Kondrackiej. Na szczęście nikt nie ucierpiał. 3. stopień zagrożenia lawinowego wprowadzony został równo w Tatrach, jak i w KarkonoszachW rejonie Kopy Kondrackiej zeszła lawina, na szczęście nikogo nie porwałaOsoby wybierające się w góry muszą bardzo uważaćChoć w znacznej części Polski temperatury są coraz wyższe, a słońce chętniej wychyla się zza chmur, w górach sytuacja wciąż nie jest dobra. Co więcej, topniejący śnieg i zwiększająca się płynna zawartość w pokrywie stwarzają dodatkowe zagrożenie.
Jakie obostrzenia obowiązywały będą podczas majówki i wakacji? Tysiące Polaków nie jest pewnych swoich planów urlopowych i rezerwacji, ale rzecznik Ministerstwa Zdrowia stwierdza, że zostało jeszcze dużo czasu, by o tym myśleć. Zwłoka w tym temacie może być złą wiadomością dla wielu osób, które zamierzają spędzić długi weekend poza domem. Wojciech Andrusiewicz stwierdził, że jest jeszcze za wcześnie, by przedstawić listę obostrzeń, które będą obowiązywały w czasie majówki i wakacji Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że na razie nie ma czasu, by rozmawiać o kwestiach takich jak długi weekend, które istotne będą dopiero za kilka tygodniTysiące turystów, którzy zarezerwowali już wyjazdy urlopowe, nadal więc trzymani są w niepewnościMinisterstwo Zdrowia w dobitnych słowach potwierdziło, że lista obostrzeń pandemicznych, które będą obowiązywały podczas majówki i wakacji, wciąż nie zostanie przedstawiona publicznie. Jak stwierdził rzecznik, obecnie trzecia fala pandemii jest największym problemem, a kwestia urlopów i swobody w czasie dni wolnych może poczekać.
Wataha wilków była widziana w lasach niedaleko żółtego szlaku turystycznego. Wszystkie osoby, które wybierają się w najbliższym czasie na szczyt Lubań, powinny uważać. Jak informują lokalne władze, zwierzęta zachowywały się niecodziennie i mogą stanowić zagrożenie dla turystów oraz mieszkańców wychodzących na spacery. Wilki widziane w gorczyńskich lasachWataha zachowywała się nietypowo. Trzeba zachować ostrożność, bo może dojść do nieszczęściaWłodarze gminy Czorsztyn apelują o ograniczenie wyjść na szlaki turystyczne, szczególnie w towarzystwie domowych czworonogówO niecodziennym zachowaniu watahy wilków poinformowała gmina Czorsztyn na swoim profilu na Facebooku. Jak czytamy we wpisie, zwierzęta bytujące na terenie gorczyńskich lasów, mogą stanowić zagrożenie, szczególnie dla czworonogów, z którymi spacerują okoliczni mieszkańcy i turyści.
PKP Intercity od dawna zapowiadało nawiązanie współpracy z operatorami autobusowymi, działającymi na terenie Polski. W ramach Wspólnego Biletu, podróżni będą mogli swobodnie łączyć swoje przejazdy różnymi środkami transportu. Obecnie polska kolej rozwija współpracę z PKS Polonus. PKP Intercity podpisało porozumienie z PKS Polonus w ramach Wspólnego Biletu Podróżni będą mogli kupić bilety na przejazdy u obu przewoźników w ramach jednej ścieżki zakupowej Do projektu należy również kilku innych przewoźników, m.in. regionalne oddziały Kolei czy POLREGIOPKP Intercity to największy polski przewoźnik kolejowy, który przez cały rok woźni tysiące pasażerów po całym kraju. Firma pracuje jednak nad tym, aby swoją działalność zsynchronizować z innymi przedstawicielami branży - zarówno poruszających się po torach, jak i oferujących usługi autokarowe.
Majówka w tym roku będzie inna niż dwa czy trzy lata temu - wynika z wypowiedzi ministra zdrowia Adama Niedzielskiego podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Jak podkreślił, trzeba się liczyć z ograniczeniami na długi weekend majowy.Majówka ponownie przypada w tym roku w okresie pandemii i należy liczyć się z dodatkowymi obostrzeniami. Dzisiaj Minister Zdrowia Adam Niedzielski ogłosił przedłużenie restrykcji do 18 kwietnia. Przypomnijmy, że obecne rozporządzenie miało obowiązywać do 9 kwietnia.
Ubiegłoroczna majówka nie doszła do skutku ze względu na wprowadzenie lockdownu przez polski rząd. Przedsiębiorcy obawiają się, że sytuacja się powtórzy. Apelują do polityków, by podjęli decyzję ws. obostrzeń wcześniej, by branża turystyczna miała czas na podjęcie odpowiednich kroków. Przedstawiciele Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego apelują, aby rząd wcześniej poinformował o swojej decyzji dotyczącej majówkiProszą, by informacja o ewentualnym otwarciu hoteli pojawiła się przed końcem kwietniaPrzedstawiciele rządu nadal nie zdradzili oficjalnie, czy wycieczki podczas długiego weekendu majowego będą możliwePodczas ubiegłorocznej majówki, większość Polaków pozostała w domach. Branża turystyczna została praktycznie zupełnie zamrożona, a turyści pozostali bez wyjścia i musieli pogodzić się z odwołaniem krótkich wyjazdów urlopowych. Przedsiębiorcy obawiają się, że teraz będzie podobnie, a już i tak znajdują się w kryzysie przez stracony sezon zimowy. Z tego powodu przedstawiciel Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego zaapelował do rządu, by decyzja dotycząca obostrzeń w czasie majówki została ogłoszona wcześniej. Dzięki temu właściciele obiektów noclegowych będą mieli czas na przygotowania.
Wyspa Tristan da Cunha wchodzi w skład archipelagu znajdującego się w południowej części Oceanu Atlantyckiego. Mieszka na niej około 250 osób, a żeby się tam dostać, trzeba płynąć statkiem z Kapsztadu 6 dni. Uznawana jest za jedno z najbardziej odosobnionych miejsc na ziemi, gdzie żyją ludzie. Tristan da Cunha to archipelag sześciu wysp wulkanicznych na Oceanie AtlantyckimStałe zamieszkiwana jest tylko wyspa o tej samej nazwie, co cały archipelag. Mieszka tam szacunkowo ok. 250 osób Aby dotrzeć w to miejsce, konieczne jest otrzymanie pozwolenia oraz spełnienie szeregu warunków„Wyspa na końcu świata" to wyjątkowo popularny frazes podróżniczy, który pobudza ciekawość i wzbudza ekscytację, jednak mimo wszystko kojarzy się głównie z bajkami i opowieściami, a nie realnym życiem. Takie miejsca jednak istnieją naprawdę, choć zwykle nie są zbyt popularne i trzeba ich długo szukać. Jednym z nich jest archipelag Tristan da Cunha, stanowiący zamorskie terytorium Wielkiej Brytanii. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Tristan da Cunha (@tdcpt)
Policja i Straż Graniczna prowadzą masowe kontrole na drogach przygranicznych. Jak poinformował PAP, od wtorku do Wielkiego Piątku, sprawdzono 35 370 osób w związku z wprowadzeniem nowych przepisów dla podróżnych, wjeżdżających do naszego kraju. Przed samymi świętami na kwarantannę skierowanych zostało blisko 1700 osób. Od 30 marca podróżnych wjeżdżających do Polski obowiązują nowe przepisy związane z pandemiąPolicja i Straż Graniczna od wtorku do piątku sprawdziły ponad 35 tys. osób przyjeżdżających z państw Strefy Schengen1686 skontrolowanych skierowano na kwarantannę przed samą Wielkanocą. Zwolnić z niej może jedynie test wykonany w PolscePolicja i Straż Graniczna ruszyły na wspólną akcję testowania osób wjeżdżających do Polski z krajów należących do Strefy Schengen. Służby wyjechały na drogi we wtorek, a do Wielkiego Piątku skontrolowały 35370 osób. Jak wynika z informacji przekazanych przez PAP, wiele osób nie posiadało obowiązkowego negatywnego wyniku testu na COVID-19. Część z nich zdecydowała się zawrócić, a 1686 podróżnych skierowano na 10-dniową kwarantannę.
Polacy nie decydują się na anulowanie swoich rezerwacji w hotelach. Dane przekazane redakcji Turysci.pl przez Travelist pokazują wyraźnie, co będzie dalej z wyjazdami urlopowymi w maju i podczas wakacji: większość osób zmieni terminy pobytów, ale nie zdecyduje się na ich odwołanie. W marcu zrezygnowano tylko z 13 proc. bookingów, a z każdym kolejnym miesiącem procent ten się zmniejsza. Polacy wolą zmieniać terminy swoich rezerwacji, zamiast odwoływać wyjazdy W marcu 13 proc. turystów anulowało swój pobyt w hotelach, a w kwietniu i maju na takich ruch zdecydowało się kolejno 9 i 2 proc. badanychW czerwcu i lipcu wczasy odwołało zaledwie po 1 proc. urlopowiczówPolacy w czasie pandemii robili wszystko, by mimo obostrzeń korzystać z urlopów i wypoczywać w turystycznych kurortach. 12 lutego, zaraz po czasowym zniesieniu ograniczeń, w Zakopanem pojawiły się prawdziwe tłumy podróżnych i podobnie wyglądało to też w innych częściach kraju. Wszystko jednak zmienił kolejny, ogólnopolski lockdown. Wszystkie obiekty noclegowe zostały zamknięte, podobnie jak wszelkie atrakcje turystyczne. Podróżni jednak nie zamierzają rezygnować z urlopów, masowo więc zmieniają terminy rezerwacji.
Trójmiasto mimo trwającej pandemii zachęciło wiele osób do wyjścia na spacer. W środę było tam ponad 20 stopni i chociaż był środek tygodnia, w okolicach plaży pojawiły się tłumy. Pokazano zdjęcia z Gdyni i Gdańska.Trójmiasto jest jednym z najchętniej odwiedzanych kierunków nad polskim morzem. Jak widać, wystarczy jednodniowy wzrost temperatury, aby pojawiły się tam tłumy. Pani Joanna opowiedziała w rozmowie z WP o swoim pobycie w Gdyni.
Branża turystyczna w USA domaga się wprowadzenia paszportów szczepionkowych. Są przekonani, że dokument ożywi branżę i pozwoli na wznowienie działalności wielu przedsiębiorstwom. Linie lotnicze i ponad 20 organizacji zwróciło się ze swoją prośbą do rządu. Linie lotnicze oraz inne organizacje związane z sektorem turystycznym w USA apelują o wprowadzenie paszportów szczepionkowychChcą, by dokument zawierał informacje o przyjęciu preparatu lub wykonaniu testu przez podróżnegoMa to pobudzić ruch turystyczny i przywrócić podróże międzynarodowe, które od marca 2020 roku pozostają prawie całkowicie wstrzymaneKomisja Europejska pracuje nad stworzeniem paszportów szczepionkowych dla UE, a podobnego rozwiązania domaga się też branża turystyczna w USA. Airlines for America (organizacja zrzeszająca największych przewoźników w Stanach Zjednoczonych), związki zawodowe stewardes, Amerykańska Izba Handlu oraz inni przedstawiciele branży turystycznej wystosowały list do władz kraju. Twierdzą, że wprowadzenie dokumentów potwierdzających zaszczepienie się lub prezentujące wynik testu na COVID-19, ma szansę odmrozić amerykańską branżę turystyczną. Znajduje się ona w kryzysie od marca 2020 roku, gdy kraj ten niemalże całkowicie zamknął granice dla zagranicznych podróżnych.
Polacy nie zostaną ukarani za wyjazdy turystyczne za granicę. Podczas konferencji prasowej, która odbyła się w czwartek, zapytany został o to Minister Zdrowia. Potwierdził, że na ten moment kwestia ta nie jest rozważana. W Polsce na ten moment nie jest rozważana kwestia wprowadzenia kar za zagraniczne podróże - twierdzi Adam Niedzielski Minister zdrowia podkreśla, że podróże do innych krajów są obecnie bardzo ryzykowne System kar za opuszczenie kraju zamierza wprowadzić Wielka BrytaniaPodczas czwartkowej konferencji prasowej premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra zdrowia, politycy zapytani zostali o to, czy Polacy spodziewać się mogą nowych obostrzeń przy przekraczaniu granic.Niedawno Wielka Brytania ogłosiła rozważanie nałożenia 5 tys. funtów kary dla ludzi wyjeżdżających za granicę. Adam Niedzielski twierdzi jednak, że taki scenariusz dla naszego kraju nie jest na razie rozpatrywany.
RMF24 przekazało nieoficjalne wiadomości dotyczące planów rządu na czas nadchodzących Świąt Wielkanocnych. Rzekomo poważnie rozważane ma być wprowadzenie ogólnopolskiego lockdownu, który działać by miał na podobnych zasadach, jak te obowiązujące obecnie na Warmii i Mazurach oraz w woj. pomorskim, mazowieckim i lubuskim. RMF24 informuje, że jeśli w czwartek będzie ponad 25 tys. nowych zakażeń, to możliwe będzie wprowadzenie ogólnopolskiego lockdownu Zakazy wyglądać mają podobnie jak te w woj. pomorskim, co oznacza. że polska branża turystyczna może znów zostać zupełnie zamrożonaWielu Polaków planowało spędzenie Świąt Wielkanocnych w Zakopanem, Karpaczu lub Szklarskiej Porębie. Te plany mogą zostać uniemożliwioneKrzysztof Berenda, dziennikarz RMF24, dowiedział się nieoficjalnie, że rząd jest gotowy wprowadzić lockdown na terenie całej Polski. Warunkiem takiego działania jest przekroczenie granicy 25 tys. nowych zakażeń w czwartek. Adam Niedzielski w poniedziałek poinformował, że decyzja ma zapaść jeszcze w tym tygodniu.
Niemcy masowo wykupują noclegi w hotelach na Majorce i na innych wyspach Balearów. Wszystko dzięki ogłoszeniu przez Instytut im. Roberta Kocha, że tereny te nie są już obszarem ryzyka zakażenia koronawirusem. Turyści chcą spędzić tam urlopy w czasie Świąt Wielkanocnych. Instytut im. Roberta Kocha ogłosił Baleary terenami wolnymi od zagrożenia zarażeniem COVID-19 Niemcy rozpoczęli rezerwowanie hoteli na Majorce i innych wyspach na czas Świąt Wielkanocnych Premier Balearów prosił rząd Hiszpanii o zgodę na wpuszczanie wyłącznie zaszczepionych podróżnychNiemcy mają już dość obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa i szukają miejsca, w których będą mogli bezpiecznie wypocząć. Podczas gdy ich kraj zaostrza restrykcje, tamtejsi turyści masowo rezerwują noclegi na Balearach. Przekonała ich decyzja Instytutu im. Roberta Kocha, z której wynika, że wyspy są już bezpieczne.
Nowe obostrzenia zaczęły obowiązywać w województwach mazowieckim i lubuskim dzisiaj, 15 marca. Ucierpi w tych rejonach również branża turystyczna - zamnięte zostały hotele, baseny, sauny, solaria i wiele innych obiektów służących turystom. Są również wyjątki od zakazów. 15 marca wchodzą w życie nowe obostrzenia na Mazowszu oraz w woj. lubuskim Zamykane są m.in. hotele, ośrodki spa, sauny, solaria oraz baseny. Wyznaczono nieliczne wyjątki działalności miejsc noclegowychOd 14 marca takie same obostrzenia obowiązują na Pomorzu, zakaz przedłużono też dla Warmii i MazurObostrzenia związane z sytuacją pandemiczną, które są przez rząd wprowadzane lokalnie, w znacznej mierze pogłębiają kryzys branży turystycznej. Zamykane są hotele, stoki narciarskie oraz obiekty w znacznym stopniu utrzymujące się dzięki ruchowi turystycznemu. Taka sytuacja od 15 marca spotka również przedstawicieli tego sektora gospodarczego w województwie mazowieckim i lubuskim.
Tegoroczna zima upłynęła pod znakiem pandemii koronawirusa i obostrzeń. Branża turystyczna przez większość sezonu pozostawała zamknięta, a hotele nie działały nawet w czasie ferii zimowych. Polacy jednak nie zrezygnowali z szusowania po stokach, wybierali jednak zagraniczne kurorty. Okazuje się, że aż 69 proc. turystów wyjechało do Szwajcarii. Rok temu Polacy najczęściej wyjeżdżali na narty do Włoch i Austrii. W tym roku większość turystów wybrało Szwajcarię Zmiana wywołana została pandemią. Większość krajów wprowadzała rygorystyczne przepisy sanitarne, a nawet całkowicie zamykała stoki narciarskieNa drugim miejscu znalazła się Austria (7 proc. wskazań), a podium zamknęły Włochy i Słowacja (po 4 proc.)Zima w okresie pandemicznym nie rozpieszczała fanów zabawy w śniegu, mimo to jednak Polacy znaleźli sposób na udaną zabawę. Gdy w Polsce zamknięto obiekty noclegowe i stoki, turyści rozpoczęli poszukiwania zagranicznych kurortów z niewielkimi obostrzeniami.
Polacy nie zrezygnowali z wyjazdów nad morze mimo zamknięcia hoteli w województwie pomorskim. Zainteresowanie noclegami na Pomorzu Zachodnim rośnie. Turyści najchętniej rezerwują noclegi w Sarbinowie, ale rosną w siłę również Kołobrzeg oraz Pobierowo.Morze Bałtyckie zajmuje szczególne miejsce w sercach Polaków, którzy lubią jeździć tam o każdej porze roku. Po zamknięciu hoteli w województwie pomorskim turyści nie załamali się, a postanowili ruszyć bardziej na zachód. Ogromnym zainteresowaniem cieszą się teraz miejscowości na Pomorzu Zachodnim.
Policja z Zakopanego codziennie patroluje stoki narciarskie, dbając o bezpieczeństwo turystów. Zwracają szczególną uwagę na przestrzeganie Kodeksu FIS, który przypominają też na swoim profilu na Facebooku. To zbiór zasad obowiązujących na stokach całego świata, dzięki którym narciarze mogą uniknąć niebezpiecznych sytuacji.Policjanci z Zakopanego codziennie patrolują stoki narciarskie. Szczególnie czujni są podczas weekendówFunkcjonariusze zachęcają do zapoznania się z Kodeksem FISKatalog reguł, prezentowany przez policję, jest międzynarodowym spisem zasad, obowiązujących na stokach na całym świecieZakopiańska policja w ostatnim czasie ma pełne ręce roboty. Po otwarciu hoteli oraz stoków narciarskich, w Tatry przyjeżdżają tłumy turystów. Najwięcej gości jest w czasie weekendów, jednak w tygodniu na stokach też widać spory ruch. Funkcjonariusze codziennie pilnują bezpieczeństwa narciarzy i przypominają, jak powinni się zachowywać zgodnie z zasadami Katalogu FIS.
Turyści rozsiewają koronawirusa, korzystając z atrakcji? W powiecie kłodzkim doszło do gwałtownego wzrostu zakażeń, za co wojewoda winą obarcza podróżnych i „odmrożenie turystyczne". Stwierdził, że przyjazd gości z całej Polski do kurortów narciarskich oraz przemieszczanie się w czasie pandemii jest bardzo niebezpieczne.Sytuacja w powiecie Kłodzkim jest niepokojąca. 6 marca pojawiła się informacja o 117 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, o czym poinformowało Ministerstwo Zdrowia. Oznacza to, że na tym terenie współczynnik osób zakażonych wynosi 7,44 na 10 tysięcy mieszkańców. W całej Polsce stosunek ten wynosi 3,87. Jak pisze Gazeta.pl, jest to gwałtowny wzrost w tym regionie. Starostwo Powiatowe w Kłodzku na swoim profilu na Facebooku apeluje do mieszkańców i turystów o przestrzeganie przepisów sanitarnych, m.in. obowiązujących w hotelach. Mimo to jednak sytuacja jest napięta, co wyraźnie potwierdzają słowa wojewody. https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3788967884492493&id=1144335508955757