Wraz z nadejściem 2024 roku mieszkańcy Zakopanego mogą za darmo korzystać z komunikacji miejskiej. Odbije się to z kolei na turystach. Ci za bilety zapłacą więcej. Osoby, które posiadają Kartę Mieszkańca Zakopanego oraz uczniowie tamtejszych szkół z ważną legitymacją będą mogą za darmo skorzystać z komunikacji miejskiej.
Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! opublikowała w swoich mediach społecznościowe nagranie z trasy na Morskie Oko. Na słynnym deptaku widać bowiem ślady krwi należące do jednego z koni wożących turystów. "Mamy nadzieję, że Tatrzański Park Narodowy w końcu zrozumie, że nie można chronić kozic, niedźwiedzi i świstaków, pozwalając jednocześnie na cierpienie koni z powodu lenistwa turystów!" - piszą rozgoryczeni pracownicy fundacji.
Co roku w okresie zimowym do Zakopanego zjeżdżają się tłumy. Organizowana na Równi Krupowej impreza sylwestrowa przyciągnęła w 2023 roku blisko 45 tys. osób. Niestety, nie wszyscy wiedzą, jak się zachować. Akty wandalizmu i brak poszanowania natury są niestety na porządku dziennym.
Do tragicznej w skutkach zabawy doszło na początku stycznia na wzgórzu Bachledzki Wierch w Zakopanem. Grupa sześciu znajomych wypożyczyła skutery śnieżne, jednak nie byli oni przygotowani do jazdy. Jedna z kobiet wjechała w drzewo.Lekarze walczą o życie 22-latki w szpitalu.
Turyści często zapominają, by zachować czujność szczególnie podczas rezerwacji noclegu. Zdarza się, że trafi się wyjątkowo atrakcyjna oferta i bez zastanowienia opłacają kwaterę. Później czeka ich rozczarowanie, bowiem okazuje się, że zostali oszukani. Przekonało się o tym sporo Polaków, którzy podczas sezonu zimowego chcieli wyjechać w polskie góry.Zaledwie w ciągu dwóch dni tuż przed sylwestrem, policja odebrała aż 30 skarg dot. wirtualnych kwater.
Jak co roku, 31 grudnia był hucznie obchodzony w Zakopanem. To tam właśnie miała miejsce największa impreza w roku - Sylwester z Dwójką transmitowany przez TVP. Choć na jej terenie nie doszło do niebezpiecznych sytuacji, to poza nią już tak. Na jednej z dyskotek tamtego wieczoru mężczyzna zaatakował ochronę siekierą.Mężczyznę czekają teraz poważne konsekwencje.
Choć kalendarzowa zima nie daje się zbytnio we znaki w wielu miejscach Polski, w Tatrach zalegają duże hałdy śniegu, a szlaki są bardzo oblodzone. Przekonał się o tym jeden turysta, który w drugi dzień 2024 roku wybrał się w wysokie partie gór. Na szczęście TOPR ewakuowało turystę na czas.
W ostatnią grudniową noc nie brakowało licznych interwencji nie tylko policji, ale i ratowników TOPR. Niektórym nie brakowało nierozsądnych pomysłów. Jak donosi RMF MF pewna para, która znalazła się na jednym z tatrzańskich szlaków, postanowiła zrobić coś lekkomyślnego, narażając tym swoje zdrowie i życie.Para w nietypowy sposób postanowiła uczcić swoje zaręczyny. Rzuciła się na śliski, błotnisty szlak.
W sylwestrową noc co roku policja odbiera liczne skargi i zgłoszenia. W Zakopanem, gdzie tej nocy odbywał się transmitowany Sylwester z Dwójką, o spokoju nie było mowy. Wielu Polaków postanowiło ostatnią noc w roku spędzić w górach, w tym Daniel Martyniuk, syn znanego muzyka. Z jego powodu lokalna policja musiała interweniować dwukrotnie.Według relacji Super Expressu mężczyzna miał wdać się w kłótnie ze swoją żoną czy zaczepiać gości hotelu, w którym się zatrzymał. W końcu funkcjonariusze użyli kajdanek.
Za nami największa impreza mijającego roku - sylwester. Tradycyjnie huczne widowisko odbyło się w Zakopanem. Policja musiała interweniować w stolicy polskich Tatr blisko 100 razy. Jak co roku niektórzy imprezowicze dali się porwać zabawie, w wyniku czego policja miała ręce pełne roboty.
Zima w Tatrach potrafi być piękna. Najwyższe polskie góry w grudniu i styczniu nie są tak zatłoczone jak latem. Niestety w tym czasie są również znacznie bardziej niebezpieczne.O tym, jak bardzo trzeba być ostrożnym podczas wędrówek po Tatrach, przekonał się turysta na Rysach. Mężczyzna przez kilka godzin czekał na ratunek.
To kolejna taka sytuacja, kiedy turyści za nic mają znaki ostrzegawcze. Tym razem zlekceważyli tabliczki znajdujące się nad potokiem Bystra w Zakopanem. Zamiast w trosce o swoje własne bezpieczeństwo zachować zdrowy rozsądek, turyści bawili się w najlepsze.W pewnym momencie łańcuchy ratujące życie posłużyły im jako huśtawki.
Pomimo roztopów oraz niesprzyjającej pogody, wielu turystów z całego kraju zdecydowało się na przyjazd w okresie Świąt i Sylwestra do Zakopanego. Krupówki i okolice nie miały jednak nic wspólnego z “cichą nocą”. Liczne interwencje w restauracjach, pijani kierowcy i agresywni turyści, którzy zaatakowali policjantów - tak tatrzańscy funkcjonariusze podsumowują czas świąt Bożego Narodzenia. Ostatni weekend przyniósł ponad 200 interwencji.Nic nie wskazuje również na to, że wrzawa pod Tatrami nieco ucichnie. Do Zakopanego ściągają już kolejni turyści z całej Polski. Na popularnej zakopiance, jak i na ulicach samego Zakopanego panuje zmożony ruch. Kierowcy muszą zachować cierpliwość.
Sylwestrowa noc w Zakopanem to dla wielu osób obowiązkowy punkt każdego roku. Jedni osobiście bawią się pod sceną, inni zabawę wolą śledzić z domowego fotela. Jednak wszyscy ze strachem w oczach patrzą na to, co dzieje się w Zakopanem.Sylwester Marzeń organizowany przez TVP ma być najgorętszą muzyczną imprezą tego roku. Na antenach państwowego nadawcy nie brak szumnych reklam i zapowiedzi wielkiej imprezy pełnej gwiazd. Natomiast pod sceną w Zakopanem hula wiatr.
Wyjazdy świąteczne cieszą się popularnością wśród Polaków. Najchętniej Boże Narodzenie spędzamy nad Bałtykiem, na Mazurach i w górach. Zakopiańska "Gazeta Wyborcza" prześwietliła, ile należało wydać na święta pod Tatrami. Jak się okazuje, ceny nie były aż tak wysokie, jak początkowo przewidywano.
Nie wszyscy tegoroczne święta Bożego Narodzenia spędzają w domu. Niektórzy postawili na wyjazd w góry, a gdzie indziej można poczuć niezwykły świąteczny klimat, jak nie w Zakopanem. Stolica Tatr przyciągnęła ogromne tłumy. Mało kto się tego spodziewał.“Tylko korki na drogach i mnóstwo śmieci” - cytuje portal Onet mieszkankę Zakopanego.
Wielu Polaków na pytanie, gdzie chciałoby spędzić ostatnią noc w roku myśli o Zakopanem. To tam 31 grudnia co rok odbywa się największa impreza w Polsce. “Sylwester Marzeń” transmitowany przez stację TVP przyciąga prawdziwe tłumy, jednak w ostatnim czasie pojawiły się obawy, czy w tym roku w ogóle się odbędzie.O to, czy impreza w Zakopanem nie zostanie nagle odwołana, dowiedział się Fakt. Głos w sprawie zabrali również artyści.
Zakopane niezmiennie pozostaje najpopularniejszym miejscem na zimowe wyjazdy. Święta i Nowy Rok spędzą tam tłumy turystów. 24 grudnia o północy wielu z nich będzie można spotkać w jednym miejscu.Górale posiadają długą listę świątecznych tradycji. Boże Narodzenie w pobliżu Tatr i z zimowym krajobrazem za oknem to marzenie niejednego turysty. Obowiązkowym punktem w tym okresie jest udział w wyjątkowej pasterce.
Sezon narciarski w Polsce ruszył z pełną mocną. Już podczas weekendu na stokach w Zakopanem nie brakowało narciarzy i snowboardzistów. Przez niektórych z nich na nudę nie narzekała również policja.Narciarze mogli w tym roku liczyć na wyjątkowo udany początek sezonu. Zima zwłaszcza w Zakopanem pojawiła się bardzo wcześnie, dzięki czemu właściciele stoków mogli już otworzyć wyciągi. Niestety niektórych "białe szaleństwo" wciągnęło aż za mocno.
Termy zimą wydają się najlepszym wypoczynkiem po całodniowej wizycie na stoku narciarskim. I choć na zewnątrz wówczas panuje srogi klimat i minusowe temperatury, to jest w górskich termach coś, co urzeka wielu turystów.Kąpiel w gorącej wodzie, gdy wokół rozpościera się niesamowity górski widok, brzmi jak idealny zimowy wypoczynek, pełen relaksu. Szczególną uwagę zwracają narciarze na termy znajdujące się w otoczeniu podhalańskich lasów.
Coraz więcej Polaków wybiera Boże Narodzenie i sylwestra poza domem. Powodów jest wiele: nie trzeba robić gruntownych porządków, spędzać całych dni w kuchni ani bawić gości. Jeden kierunek od lat króluje na listach najpopularniejszych okołoświątecznych destynacji. Wyjazd na święta do innej miejscowości to świetna okazja do odpoczynku i spędzenia czasu z bliskimi.
To moment na który czekali wszyscy narciarze i snowboardziści. Pierwsze stoki narciarskie w Polsce właśnie szykują się na pierwszych turystów. W ten weekend, podczas wielkiego otwarcia, nie zabraknie wyjątkowych atrakcji. W jednej ze stacji narciarskich na Podhalu oprócz pierwszych szusów, miłośnicy białego szaleństwa będą mogli trenować pod okiem trzykrotnego mistrza Polski!Narciarze i instruktorzy już teraz zapowiadają bardzo dobry sezon. W ciągu najbliższych dni można spodziewać się pod Tatrami świeżego puchu.
Po wielu tygodniach głośnych dyskusji pewne jest, że największy sylwester w Polsce wróci do Zakopanego. TVP ponownie zorganizuje wielką imprezę pod Równią Krupową. Jednak nie wszyscy się z tego cieszą.W okresie świąt i sylwestra pod Tatrami pojawiają się prawdziwe tłumy turystów. I choć z roku na rok ceny są coraz wyższe, to wiele osób i tak nie wyobraża sobie spędzić tych dni w innym miejscu. Jednak tłumy głośnych i pijanych imprezowiczów są zmora dla lokalnych mieszkańców.
Środa 29 listopada była kolejnym dniem poszukiwań Rafała Pięcioraka, który w sobotę 25 listopada ruszył samotnie na Czerwone Wierchy. Od tego momentu nikt nie miał z nim kontaktu.Ratownicy TOPR każdego dnia ruszają z Zakopanego i przeczesują kolejne regiony Czerwonych Wierchów z nadzieją odnalezienia 46-latka. W środę natrafiono na bardzo niepokojące ślady.
Co roku Sylwester Marzeń Telewizji Polskiej gromadzi przed telewizorami miliony Polaków. Wielu z nich decyduje się na to, by osobiście wybrać się pod wielką scenę i podziwiać ulubionych artystów. Od kilku miesięcy dochodzą głosy, że tegoroczna edycja sylwestra nie odbędzie się w - wzorem lat ubiegłych - w Zakopanem. Prawda okazuje się jednak inna. Mimo wcześniejszych wątpliwości, to właśnie stolica Tatr ponownie stanie się najjaśniejszą gwiazdą na sylwestrowej mapie Polski.
Wiele osób nie wyobraża sobie sylwestra bez hucznej imprezy. Niektórzy spędzają go w domach, inni zaś wolą wyjechać za granicę, nad Bałtyk czy w góry. Jak zwykle z takich okazji ceny noclegów poszybowały w górę.Niektórzy już zacierają ręce na myśl o przyjezdnych.
Wielu nie wyobraża sobie zimy bez wyjazdu na narty czy snowboard. Pierwszy śnieg pojawił się w większości miejscach w Polsce jeszcze w listopadzie, a ośrodki lada moment planują otworzyć się na turystów.Znamy przewidywane terminy, kiedy Polacy będą mogli udać się na stoki.
Telewizja Polska przyzwyczaiła swoich widzów do wielkiej imprezy jakim od kilku lat jest Sylwester Marzeń. Hitowy szlagier Sławomira "Miłość w Zakopanem" co roku wybrzmiewa z wielkiej sceny. Jak się okazuje, to się może wkrótce skończyć.Media nieoficjalnie donoszą, że tegoroczny sylwester odbędzie się w innej lokalizacji.