W tym roku biura podróży bardzo rozpieszczają swoich klientów. Ceny last minute są czasami aż "śmiesznie" niskie, czemu dowodzą np. wyjazdy pod koniec listopada czy na początku grudnia. W pakiecie turyści otrzymują all inclusive i świetną pogodę. To świetna oferta dla tych, którzy nie lubią przepłacać, a chcą wypocząć w ciepłym kraju.
Rajskie plaże i egzotyczne smaki już od 1200 złotych? Decydując o wakacyjnym wyjeździe już teraz można bardzo dużo oszczędzić. W tym roku mamy prawdziwy wysyp tanich ofert all inclusive. Dodatkowo, w ostatnim tygodniu staniały trzy z pięciu najważniejszych kierunków wyjazdów Polaków! Gdzie można znaleźć najlepsze okazje, w cenach o jakich w sezonie będzie można tylko marzyć?Na to pytanie odpowiadają w swoim raporcie eksperci Instytut Badań Rynku Turystycznego Traveldata. Zróbcie sobie idealny prezent pod choinkę! Na lato warto już teraz wybrać właśnie te kierunki…
Jedna z Polek, która jest przewodniczką w Turcji na swoich kanałach w social media dzieli się ciekawostkami, dotyczącymi tego popularnego wśród Polaków kraju. Kobieta często przedstawia porady przydatne turystom. Tym razem jednak porusza temat, który dotyczy praktycznie każdego.“Nie kupuj w tych miejscach. Jako przewodnik odradzam…!”. Zdecydowanie warto o tym wiedzieć, podróżując nie tylko do Turcji, ale też innych krajów na południu.
Listopad niewielu osobom kojarzy się jako dobry czas na zagraniczne wyjazdy. Prawda jest jednak taka, że decydując się na wyjazd w środku jesieni, można bardzo dużo oszczędzić. Tygodniowe all inclusive w luksusowym hotelu można mieć za mniej niż 1500 zł od osoby.Podczas gdy w Europie przygotowujemy się na atak zimy, w wielu innych krajach nadal można korzystać z pięknej pogody. Wystarczą 3 godziny lotu z Warszawy, żeby cieszyć się słońcem i plażowaniem.
Za oknem na stałe rozgościła się jesień. Temperatury spadają, a słońca jest coraz mniej. Nietrudno więc dziwić się, że Polacy ruszyli do biur podróży. A tam, czekała na nich wielka obniżka.Travelplanet.pl przeanalizowało zimowe rezerwacje Polaków. Jak się okazuje, lawinowo rośnie liczba rezerwacji w okresie Bożego Narodzenia i sylwestra. Takie wyjazd stanowią aż 20 proc. wszystkich wycieczek wykupionych na nadchodzącą zimę. Nietrudno się dziwić, bo ceny są o wiele niższe niż przed rokiem.
Zima zbliża się wielkimi krokami, ale biura podróży już teraz walczą o klientów, kusząc ich przyszłorocznymi wakacjami. Prawdziwą ekspansję zapowiedziało tureckie Coral Travel, które szturmem podbija polski rynek.Coral Travel to bez wątpienia jedno z najbardziej rozpoznawalnych biur podróży w Polsce. Wszystko za sprawą jego sztandarowego kierunku – Turcji. W 2023 roku aż 40 proc. polskich turystów wybierających ten kraj swoje wczasy zarezerwowało właśnie w Coral Travel.
Wymarzone wakacje w popularnych kurortach dla wielu turystów miało nieprzyjemne skutki. Jak wskazuje “El mundo”, wielu urlopowiczów zaraziło się na nich pasożytem. Apeluje się, by pod żadnych pozorem nie korzystać z basenu i nie pić wody prosto z kranu.Tylko Zjednoczone Królestwo podało, że odnotowano już około 600 przypadków zarażonych pacjentów.
Jesień to dobry moment na zagraniczne wyjazdy. Ceny w wielu miejscach są już niższe, nie trzeba martwić się o tłumy turystów, a pogoda nadal zachęca do plażowania. Wszystkie te czynniki, rezerwując urlop w Turcji, wzięła pod uwagę pani Ewa z Katowic. Niestety rzeczywistość okazała się zupełnie inna.Pani Ewa zarezerwowała urlop w terminie 30 września-7 października w jednym z katowickich biur podróży. O tym, co spotkało ją na miejscu, postanowiła opowiedzieć dopiero teraz "Dziennikowi Zachodniemu", ponieważ touroperator nie odpowiada na jej reklamację.
Choć do zimy jest jeszcze daleko, to już teraz widać wyraźnie nową modę na zimowe podróże. Wydawać by się mogło, że w ferie zimowe będą królowały kierunki narciarskie. Polacy pokazują jednak, że mają zupełnie inne plany.Wakacje.pl przyjrzały się uważnie zimowym rezerwacjom Polaków. W statystykach widać wyraźnie, że w tym roku po raz kolejny będzie królowała egzotyka. Na podium wrócił kraj, który przez kilka lat był niedostępny.
Polacy zakochali się w podróżowaniu i wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie się to nie zmieni. Biuro podróży Itaka poinformowało, że ma za sobą historyczny rok, a to dopiero początek dobrych informacji.Itaka pozostaje jednym z największych biur podróży w Polsce. Jak podkreślił Piotr Henicz, wiceprezes touroperatora, firma ma za sobą świetny rok. Najlepszy w swojej dotychczasowej historii.
Nie takiej podróży spodziewali się turyści. Grupa przyjaciół wydała 1500 funtów (ok. 7600 zł) na wakacje all inclusive w Turcji. Po przybyciu do hotelu ochroniarz niespodziewanie kazał im „wyjechać”.“Zostaliśmy w środku nocy w kraju, którego nie znaliśmy, nie mając dokąd pójść” - mówił jeden z turystów w rozmowie z Liverpool Echo.
W rankingu na ulubiony miesiąc Polaków, listopad zdecydowanie plasuje się na jednym z ostatnich miejsc. Za oknami zazwyczaj jest szaro, buro i deszczowo, brakuje nam słońca i chęci do pracy. Jest jeden sposób, by temu zaradzić - wczasy all inclusive. Przedstawiamy propozycję bardzo taniego all inclusive na listopad.
Zimą turyści zwykle decydują się na podróże do ciepłych miejsc, gdzie mogą odpoczywać i wygrzewać się na słońcu. Polacy coraz chętniej wykazują się otwartością do nowych, nieznanych im dotąd kierunków. Okazuje się, że częściej stawiają na Azję, szczególnie na jedną wietnamską wyspę.- Na wyspę najlepiej wybrać się w porze suchej – od grudnia do marca. Pogoda umożliwia wtedy zarówno wypoczynek na plażach, jak i zwiedzanie - radzi Agata Chmiel z portalu Wakacje.pl.
Wśród osób podróżujących z biurami podróży coraz bardziej widoczne są dwa trendy. Podczas gdy liczba turystów rezerwujących urlop w ostatniej chwili trzyma się na stabilnym poziomie, coraz więcej osób rezerwuje wyjazd z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. To właśnie ta druga grupa może teraz wiele oszczędzić.Znalezienie dobrej oferty Last Minute w sezonie wakacyjnym bywa trudne. W tym roku wiele osób, które marzyły o takich wyjazdach podczas długiego weekendu sierpniowego, nie miało w czym wybierać. Jeśli więc chcecie oszczędzić na rezerwacji wakacji i nadal mieć duży wybór, teraz macie na to najlepszą szansę.
O najtańszym wyjeździe na all inclusive nie mówi się najlepiej. Większości osób wydaje się, że taki wyjazd od razu oznacza, że w hotelu będzie brud, a na stole pojawią się tylko odgrzewane dania. Prawda jest jednak inna.Mój kalendarz wyjazdowy zawsze jest pełen. W maju podjęłam jednak decyzję, że w tym roku we wrześniu chciałabym pojechać na all inclusive. Budżet był dość napięty, dlatego decyzja była prosta, rezerwuję jedną z najtańszych ofert. Ostatecznie wybór padł na Chersonisos we wschodniej części Krety. Wycieczkę zarezerwowałam w biurze TUI.
Historia wakacji, którą podzielił się z nami pan Tomasz, pokazuje, że nawet najlepsze przygotowanie przed podróżą, wybór all inclusive i pomoc biura podróży nie zagwarantuje udanego wyjazdu. Karaluchy, okropny brud i piekielne upały to dopiero początek. “Dla nas to miejsce jest spalone już na zawsze. Nigdy tam nie wrócimy”- opowiada nam turysta z Polski. - W związku z naszymi obowiązkami zawodowymi, nie jesteśmy w stanie zaplanować naszych urlopów z wyprzedzeniem. Jest to zawsze last minute. W tym roku udało nam się wygospodarować 2 tygodnie w lipcu. Zdecydowaliśmy się na Tunezję.- Mieliśmy kilka wymagań dotyczących hotelu. Szukaliśmy udogodnień dla dwójki naszych dzieci. Bliskość morza, ocena powyżej 8.0 i 4 gwiazdki hotelu były minimum. Sprawdziliśmy wyszukiwarki i opinie na grupie na Facebooku. Zdecydowaliśmy się na jeden z hoteli - Riviera w Kantanoui - rozpoczyna swoją historię pan Tomasz…
Mimo, że tegoroczny sezon turystyczny już za nami, wielu Polaków wciąż szuka atrakcyjnych ofert last minute. Z pomocą przychodzą touroperatorzy, którzy przygotowali bardzo korzystne ceny wyjazdów w październiku. Wiele ofert all inclusive jest naprawdę korzystnych. Dokąd w październiku można polecieć najtaniej?
Reklamacje nieudanych wakacji i dochodzenie swoich praw w biurze podróży to niełatwa sprawa. Po fatalnych wakacjach w Turcji, udało się to panu Remigiuszowi, choć tylko z pozoru. Itaka zaproponowała mężczyźnie… cóż, dosyć nietypową formę zadośćuczynienia. "To jest totalna kpina" - mówi nam turysta z Polski i opisuje, jakie warunki spotkał podczas swoich "rajskich wakacji".- Od początku walczymy z biurem Itaka. Mamy dużo dowodów na to, w jakich warunkach przyszło nam spędzać urlop. To był dramat i masakra - mówi nam pan Remigiusz - Żadnej pomocy ze strony rezydenta…
O egzotycznych i luksusowych wakacjach all inclusive marzy niemalże każdy. Trudno się więc dziwić, że ci, którym udało się takie zaplanować, będą chcieli ze wszystkiego na miejscu skorzystać. To, co potrafią jednak mówić wczasowicze, nierzadko potrafi rozbawić.Znana z dobrego humoru tiktokerka @44stt opublikowała wideo o tym, jak potrafią się zachowywać i odzywać turyści podczas takiego wyjazdu.
“Długo oczekiwane wakacje marzeń okazały się być totalną porażką oraz stratą pieniędzy i urlopu” - opowiada nam pani Bernadeta, która wybrała się na wakacje do popularnego wśród Polaków kurortu Sharm el Sheikh w Egipcie. Wraz z mężem i synem zatrzymali się w 5-gwiazdkowym Parrotel Lagoon Resort. Od samego początku w hotelu pojawiły się problemy, jednak dopiero rano zorientowali się, w jak fatalnej sytuacji się znaleźli… -To było obrzydliwe! Szkoda, że nie dało się zrobić zdjęcia tego smrodu.. -mówi nam turystka, pokazując, co zastała w hotelu.
Wakacje all inclusive są powodem do wielu żartów. Jednak z każdym rokiem coraz więcej osób decyduje się na taki sposób spędzenia urlopu. Jak się okazuje, taki wyjazd wcale nie musi zrujnować domowego budżetu.Tegoroczne lato pokazało, że oferty Last Minute w zasadzie przeszły do historii. Wakacyjne wyjazdy na ostatnią chwilę potrafiły być bardzo drogie, a na dodatek klienci często mieli mocno ograniczony wybór. Jest jednak sposób, żeby nadal oszczędzić na wakacjach all inclusive. Trzeba jednak nauczyć się planować.
Tunezja to jeden z popularniejszych kierunków na wakacje, który wybierają Polacy. Często też decydują się na opcję all inclusive, a ta potrafi nieraz rozczarować. Przekonała się o tym tiktokerka, która za pobyt w kurorcie zapłaciła krocie.Kobieta prędko złożyła reklamacje do biura podróży. Była w szoku, jaką przyznano jej kwotę.
Basen z odpadającymi kafelkami, brak klimatyzacji w pokoju, niedobre jedzenie czy droga biegnąca przed samym oknem. Też to znacie? Oferty all inclusive potrafią czasami rozczarować. Szczególnie, jeśli nie wiemy na co, poza ceną, zwrócić uwagę przeglądając oferty biur podróży. Na szczęście można uniknąć nietrafionego zakupu wakacji. Przygotowaliśmy poradnik, w którym podpowiadamy na co zwrócić uwagę przy wybieraniu ofert all inclusive.
Od wycieczek all inclusive turyści oczekują wysokich standardów hotelowych. Bardzo często jednak spotykają się z ogromnym rozczarowaniem, o czym z resztą przekonała się Agata, która wykupiła nocleg w Albanii.Sytuacja miała miejsce już wcześniej, jednak tiktokerka dopiero teraz postanowiła się nią podzielić. “Jak poszliśmy do recepcji, próbować wytłumaczyć sytuację, to okazało się, że kolejka ludzi z miną podobną do mojej była niemalże kilometrowa (...)” - zdradza w wideo.
-To miały być wakacje naszego życia, a okazały się koszmarem - mówi redakcji Turyści.pl pani Laura. Luksusowy 5-gwiazdkowy hotel nie przypominał niczego, co zarezerwowali wcześniej turyści. Na miejscu grupa Polaków zastała "brud, mocz na podłodze, potwornie oblepione naczynia" oraz fatalną obsługę, która dodatkowo ich okradła..."Biuro podróży Rainbow zafundowało nam horror. Po powrocie z wakacji wszyscy jesteśmy chorzy!" - dodaje turystka.Pani Laura wybrała się wraz z mężem i czwórką swoich przyjaciół na krótki urlop w Tunezji. Korzystając ze znanego biura podróży Rainbow, zarezerwowali 4 dni w 5 gwiazdkowym hotelu Vincci Saphir Palace. Wakacje nie należały do najtańszych - 4 noce kosztowały 2100 zł od osoby.
Jeden z czytelników portalu Turyści.pl podzielił się z nami smutnymi wspomnieniami z wakacji. Pan Maciej został - jak twierdzi - oszukany przez biuro podróży Rainbow. Teraz żąda zwrotu pieniędzy. Pan Maciej wybrał się na wakacje do Turcji z biurem podróży Rainbow. Nie spodziewał się, że na miejscu zostanie ulokowany nie w tym hotelu, za jaki zapłacił.
Pewna polska rodzina wybrała się pod koniec wakacji do Tunezji na all inclusive. Miejsce - delikatnie mówiąc - nie spełniło ich oczekiwań. Wszystko postanowili opisać w liście do redakcji Onetu. "Na miejscu czekał nas brud, brak sztućców, talerzy, na które trzeba było czekać w kolejkach, by zjeść posiłek" - opisywał turysta.
Wakacje dla wielu już się zakończyły. Polacy tłumnie powracają z all inclusive. Nie wszyscy jednak zaliczą tegoroczny urlop do udanych. Jest jeden kierunek, który szczególnie nie przypadł do gustu naszym czytelnikom.W komentarzach na facebookowym profilu portalu Turyści.pl kilkadziesiąt osób wypowiedziało się na temat warunków i poziomu obsługi w jednym z popularnych kurortów. Czy to najgorszy kierunek all inclusive wśród Polaków?