Turysci.pl
EN 01335105 2730

ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Zdjęcie z misiem na Krupówkach może nas słono kosztować. „Podeszli do nas znienacka"

1 Września 2021

Autor tekstu:

Ania Radke

Udostępnij:

Na Krupówkach roi się od osób, które próbują sprzedać turystom swoje produkty lub usługi. Mama Jasia ostrzega inne osoby odwiedzające Zakopane przed osobami przebranymi za misie. Jak tłumaczy, za zdjęcie z takim przebierańcem trzeba słono zapłacić.

Nie od dzisiaj wiadomo, że na Krupówki lepiej wybrać się z pełnym portfelem. Ceny za niektóre usługi jednak wciąż zaskakują turystów. Mama Jasia opowiedziała redakcji eDziecko, jak została zaczepiona przez osoby przebrane za misie.

Morskie Oko

Od 2 sierpnia parking w rejonie Morskiego Oka wyłącznie z e-biletem

CZYTAJ DALEJ

Na Krupówkach można się wykosztować

Chociaż osoby w przebraniach misiów można spotkać przez cały rok, szczególnie uaktywniają się one w sezonie wysokim, kiedy na Krupówkach gromadzi się najwięcej turystów. Właśnie wtedy podchodzą do nich i oferują zdjęcia.

Jedna z turystek w rozmowie z portalem eDziecko opowiedziała o sytuacji, kiedy do jej 4-letnigo dziecka podbiegły dwie osoby przebrane za pluszowe zwierzątka, przybiły piątkę, poskakały i wzięły dziecko na ręce.

Kobieta, która akurat trzymała telefon w ręce, zrobiła Jasiowi zdjęcie z przebierańcami. Pożałowała tego jednak, gdy dowiedziała się, że za tę usługę musi zapłacić 40 zł.

- Podeszli do nas znienacka. [...] Gdybym zorientowała się nieco wcześniej, to nie pozwoliłabym na zabawę dziecka z przebierańcami. Za 40 zł mogę kupić dziecku porządny obiad - skarży się w rozmowie z portalem eDziecko mama Jasia.

Jak twierdzi, na całym deptaku aż roi się od przebierańców, którzy zaczepiają dzieci, a później żądają od ich rodziców pieniędzy.

- Nie każdy rodzic chce zapłacić za taką usługę prawie 50 zł! Oczywiście oni nie chcą się targować. Sytuacja jest naprawdę niezręczna - mówi turystka.

Co ważne, działalność takich osób często jest nielegalna i może przybierać różne formy. W innym artykule ostrzegaliśmy przed oszustami, którzy nakłaniają turystów do gry w „trzy kubki".

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

Źródło: Onet

Ania RadkeAutor

Studentka Uniwersytetu Warszawskiego, kierunek logistyka i administrowanie w mediach. Przed dołączeniem do redakcji pracowałam w agencjach PR. Kocham wielkie miasta i wysokie góry, a sporty zimowe to mój żywioł. Interesuje się społeczeństwem i sztuką w każdej postaci, uwielbiam też poznawać obce kultury. Do redakcji Turystów dołączyła kierowana przede wszystkim ciekawością świata i zamiłowaniem do pisania. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl

Podobne artykuły

Polska

Gwałtowne pogorszenie pogody na północy Polski. Będzie niebezpiecznie

Czytaj więcej >

Polska

Klientki nie zapłaciły za dania w restauracji. "Napiwek" dla kelnerek rozpętał burzę w sieci

Czytaj więcej >

Polska

Kolejny poważny wypadek w Tatrach. Turysta zsunął się 300 m z Rysów

Czytaj więcej >

Polska

Skandal podczas lotu z Polski. Steward pił alkohol na pokładzie samolotu

Czytaj więcej >

Polska

Pociąg "Słoneczny" powraca na tory. Podano nowe ceny biletów

Czytaj więcej >

Polska

Kolizja samolotów na lotnisku Chopina. Wiadomo, ile wyniesie opóźnienie

Czytaj więcej >