Turysci.pl
Władysławowo

zdjęcie ilustracyjne, źr. Flickr/ Janusz Sliwinski/ CC BY-NC-ND 2.0/ https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/

Obiad nad polskim morzem za mniej niż 30 złotych. Pan Piotr pokazał paragon z Władysławowa

23 Lipca 2021

Autor tekstu:

Ania Radke

Udostępnij:

Pan Piotr odwiedził restaurację we Władysławowie, jednak nie otrzymał „paragonu grozy", jak pewnie wielu by się spodziewało. Zaledwie 200 metrów od plaży zjadł dobry obiad składający się z zupy i drugiego dania za mniej niż 30 złotych.

W sezonie letnim media społecznościowe podbijają tzw. paragony grozy, czyli rachunki z polskich restauracji na niewyobrażalnie wysokie kwoty. Okazuje się jednak, że nad polskim morzem da się zjeść smacznie i tanio. Pan Piotr zdał relację ze swojej wizyty we Władysławowie.

Morskie Oko

Od 2 sierpnia parking w rejonie Morskiego Oka wyłącznie z e-biletem

CZYTAJ DALEJ

Zupa i danie we Władysławowie za mniej niż 30 złotych

Ceny w polskich kurortach czasem powalają na łopatki. Zresztą, nie chodzi tu tylko o jedzenie - wczoraj pisaliśmy o absurdalnej cenie za zdjęcie z misiem na Krupówkach. Miłą odmianą jest zatem, gdy ktoś pokazuje, że nad morzem można najeść się do syta tanim kosztem.

- Jestem we Władysławowie, ale nie mam paragonu grozy. Jadłem 200 m od plaży - napisał pan Piotr w wiadomości do redakcji O2.

Pan Piotr przesłał do redakcji zdjęcie swojego paragonu, w którego skład wchodziła zupa pomidorowa oraz kotlet schabowy z frytkami. Za ten posiłek turysta zapłacił jedynie 26 złotych.

Turysta podkreślił, że z lokalu wyszedł najedzony, a posiłek nie dość, że tani, był świeży i bardzo smaczny. Zdecydowanie poleciłby tę knajpę innym.

Skąd biorą się wysokie ceny nad Bałtykiem?

Chociaż ceny nad polskim morzem nierzadko doprowadzają turystów do frustracji, należy pamiętać, że branża gastronomiczna musiała ograniczyć swoją działalność na długie miesiące, co poskutkowało poważnym kryzysem, a nawet bankructwem wielu lokali.

Do wszystkiego dochodzi również pędząca inflacja i znaczący wzrost wszystkich kosztów: od produktów żywnościowych, przez prąd, gaz i wywóz śmieci, po najem lokalu. Ceny ryb komentował niedawno nawet Robert Makłowicz.

Ponadto restauratorzy muszą opłacić i utrzymać pracowników, których ze względu na długotrwałe zamknięcie branży jest obecnie jak na lekarstwo.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

Źródło: O2

Ania RadkeAutor

Studentka Uniwersytetu Warszawskiego, kierunek logistyka i administrowanie w mediach. Przed dołączeniem do redakcji pracowałam w agencjach PR. Kocham wielkie miasta i wysokie góry, a sporty zimowe to mój żywioł. Interesuje się społeczeństwe

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl

Podobne artykuły

Polska

Zbadali konie wożące turystów na Morskie Oko. Fundacja Viva: „Pracują w przeciążeniu"

Czytaj więcej >

Polska

Turyści zdewastowali szlak na Świnicy, a później utknęli w górach. Interweniowali ratownicy TOPR

Czytaj więcej >

Polska

Wypadek autobusu podczas wycieczki. Cztery osoby są ranne, 31 dzieci zabrano do szpitala

Czytaj więcej >

Polska

Turyści zostawiają zwierzęta na tatrzańskich szlakach. „Nawet nie potrafiła nam powiedzieć, skąd zabrała psiaka"

Czytaj więcej >

Polska

Remonty w Karkonoskim Parku Narodowym. „Utrudnienia potrwają około pięć dni"

Czytaj więcej >

Polska

Turyści bez przygotowania poszli na Orlą Perć. W środku nocy sprowadzało ich TOPR

Czytaj więcej >