Turysci.pl
hotelarze walczą o przetrwanie kryzysu

Screen/webcamera.pl

Polska Izba Hotelarzy przekonuje do składania pozwów. Branża chce odszkodowania od Państwa

7 Marca 2021

Autor tekstu:

Patryk Korzec

Udostępnij:

Hotelarze zamierzają walczyć z kryzysem pandemicznym. Polska Izba Hotelarzy namawia przedsiębiorców do składania pozwów indywidualnych, żądając odszkodowania za utracone zyski. Kilkadziesiąt obiektów ma już przygotowane wyliczenia dotyczące zwrotu poniesionych kosztów.

  • Polska Izba Hotelarzy namawia przedsiębiorców do składania pozwów indywidualnych

  • Cała branża zmaga się z kryzysem. Właściciele obiektów hotelowych nie zamierzają się poddać, chcą walczyć o swoje biznesy

  • Wciąż pojawiają się propozycje kupna hoteli, jednak oferowane ceny są bardzo niskie

Hotelarze w całym kraju zmagają się z poważnym kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa. Rząd nakładał liczne obostrzenia na branżę turystyczną, co przełożyło się na zarobki właścicieli obiektów noclegowych.

Hotelarze muszą walczyć, by przetrwać kryzys

Obecnie wstrzymana jest działalność hoteli w całym województwie warmińsko-mazurskim oraz pomorskim, ale cierpią przedsiębiorstwa również w innych regionach. Pustki na ulicach wielu turystycznych miejscowości, m.in. Mikołajek, zobaczyć można na stronie Webcam.pl. Polska Izba Hotelarzy radzi składać pozwy indywidualne, bo mogą być one bardziej skuteczne, niż działania zbiorowe.

mauritius zamyka granice

Mauritius zamyka granice dla turystów na tydzień. Władze podejrzewają, że podróżni przywieźli COVID-19

CZYTAJ DALEJ

Indywidualne dochodzenie odszkodowania od państwa za straty spowodowane wprowadzeniem ograniczeń w działalności jest zdaniem naszych prawników bardziej skuteczne, choć pozwy zbiorowe są być może bardziej medialne – stwierdził reprezentant Polskiej Izby Hotelarzy, Adam Latek, w rozmowie z agencją Newseria, cytowaną przez Fakt.

Rząd zadecydował o zamknięciu obiektów noclegowych w województwie warmińsko-mazurskim oraz pomorskim, ale koszty stałe, ciążące na właścicielach, nie zniknęły. Wciąż muszą oni opłacać czynsze, spłacać kredyty czy rachunki za energię elektryczną. Nic w tym czasie nie zarabiają, co pogłębia ich już i tak trudną sytuację.

Te regiony odnotowują największe zyski w sezonie letnim, jednak również zimą w poprzednich latach pojawiali się turyści, dzięki którym podstawowe rachunki udawało się opłacić. Teraz przedsiębiorcom pozostało czekać jedynie do lata lub ponownego zniesienia lockdownu przez rząd.

– To jest paranoja. Co ja, 3 tygodnie zdążyłem popracować? Przecież nad morzem sezon jest w lecie, teraz zarabiamy niewiele, żeby tylko starczyło na drobne opłaty, a resztę utrzymujemy się z tego, co zarobiliśmy. A znowu lockdown i będę tylko płacił rachunki, a nawet złotówki nie zarobię i nie wiadomo do kiedy – mówił zaraz po konferencji prasowej ministra zdrowia w rozmowie z portalem Turyści.pl pan Daniel, prowadzący ośrodek w Sopocie.

Przedstawiciel Polskiej Izby Hotelarskiej poinformował, że już kilkadziesiąt obiektów solidnie przygotowuje się do walki o odszkodowania.

Prawnicy PIH rozmawiają z ponad pięćdziesięcioma obiektami hotelowymi, które są już na tyle przygotowane, że mają skrupulatne wyliczenia i z tego, co nam wiadomo, wnioski o odszkodowania do Skarbu Państwa o stracone korzyści materialne za rok 2020 są już składane – słyszymy w materiale Newserii, cytowanym przez Fakt.

Pojawiają się oferty kupna hoteli

Niedawno pisaliśmy o pierwszych ofertach kupna hoteli od właścicieli zmagających się z kryzysem. Oferowane wtedy stawki były wyjątkowo niskie.

Bardzo często za 30-40 proc. ich wartości przed okresem pandemicznym. Wydaje się, że to będzie pierwszym elementem kryzysu pocovidowego, i może on mieć większą skalę niż same bankructwa – mówił początkiem lutego Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej dla TOK FM.

Członek zarządu Polskiej Izby Hotelarzy w rozmowie z Newserią również podkreślił, że takie sytuacje wciąż mają miejsce. Hotelarze jednak zwykle nie są zainteresowani takimi rozwiązaniami. Zależy im przede wszystkim na ratowaniu swoich biznesów.

Żaden z hotelarzy nie sprzeda obiektu za połowę ceny czy z obniżką 20-, 30-proc., bo zdaje sobie sprawę, że ceny nieruchomości podczas pandemii nie poszły w dół, wręcz przeciwnie, niektóre wzrosły o 5–10 proc. od zeszłego roku. Spodziewamy się upadłości w branży hotelowej, ale hotelarze będą się przed tym bronić – podkreślił Adam Latek w rozmowie z agencją Newseria.

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

Źródło: Fakt/Newseria

Podobne artykuły

Polska

Trudne warunki w Beskidach. Zamknięto część wyciągów

Czytaj więcej >
dyscyplinarka na zagraniczny urlop

Polska

Można zostać zwolnionym za zatejenie urlopu za granicą w czasie pandemii. Jest wyrok polskiego sądu

Czytaj więcej >
Podkarpacie co zobaczyć

Polska

Podkarpacie. Polski region pełen zróżnicowanych i niezwykłych miejsc

Czytaj więcej >
zamość z lotu ptaka

Polska

Zamość zachwyca turystów z całego świata. Jest jednym z "gwiezdnych miast" Europy

Czytaj więcej >
restrykcje muzeum

Polska

Polscy hotelarze mają nowy sposób na obchodzenie restrykcji. "Mam Muzeum i tam będzie można zamawiać catering"

Czytaj więcej >
góry gopr bieszczady

Polska

Turyści wyszli bez ubrań w góry, potem nie mogli już nawet włożyć kurtek. Interweniowali żołnierze

Czytaj więcej >