Turysci.pl
Ratownik pomagał poszkodowanemu na stoku. W tym czasie złodziej ukradł mu narty

pixabay/ivabalk

Ratownik pomagał poszkodowanemu na stoku. W tym czasie złodziej ukradł mu narty

19 Stycznia 2023

Autor tekstu:

Kamila Sabatowska - Turyści

Złodzieje po raz kolejny udowodnili, że nie wiedzą, czym jest sumienie. O historii, jaka go spotkała, opowiedział ratownik, który pracuje na jednym z podhalańskich stoków narciarskich. Gdy udzielał poszkodowanemu pomocy, ktoś dobrał się do jego nart.

Perfidna kradzież miała miejsce na stoku w miejscowości Suche nieopodal Zakopanego. Bartłomiej Zając zajął się poszkodowanym narciarzem i zupełnie nie przeszło mu przez myśl, żeby kątem oka zerkać na swoje narty, bo ktoś może je ukraść. Jednak przekonał się, że dla złodziei nie ma czegoś takiego jak "przyzwoitość".

Pomagał rannemu, gdy się odwrócił, nart nie było

Po południu 14 stycznia br. Bartosz Zając, który pracuje na stoku narciarskim Suche obok Zakopanego, otrzymał wezwanie do narciarza na samym dole stoku obok kas biletowych. Kiedy zjawił się na miejscu, jak zawsze odpiął narty, zostawił je z boku i zaczął wykonywać wszystkie czynności. Ten schemat powtarzał za każdym razem, gdy tylko wzywano go na pomoc. Nie spodziewał się, że tym razem jego akcja będzie miała tak fatalny finał.

Awantura w kurorcie narciarskim. Znany rosyjski bloger pokłócił się z Polakiem

Awantura w kurorcie narciarskim. Znany rosyjski bloger pokłócił się z Polakiem

CZYTAJ DALEJ

- Kiedy zakończyłem swoje czynności, zobaczyłem, że nie ma moich nart. Jeszcze się łudziłem, że ktoś zabrał je przez pomyłkę i odda. Ale nie. Jak widać, była to perfidna kradzież sprzętu o wartości ok. 4 tys. zł. To mój prywatny sprzęt używany podczas pracy, gdy pomagam ludziom poszkodowanym w wypadkach narciarskich - mówi ratownik dla "Gazety Wyborczej".

Choć sam nie mógł w to uwierzyć, okazało się, że jego sprzęt zniknął na dobre. Dyżur na stoku udało mu się dokończyć dzięki wsparciu wypożyczalni sprzętu, która użyczyła mu nart. O całej sytuacji poinformował policję, a także dostarczył nagrania z monitoringu.

Złodzieje nart grasują na stokach

Ratownik zdecydował, że zamieści w sieci informację o tym, jak wyglądał skradziony sprzęt, ponieważ być może komuś uda się go dostrzec.

- W sobotę 14 stycznia w godzinach późnopopołudniowych przy dolnej stacji wyciągu Suche zostały skradzione narty skiturowe Blizzard Zero G 85 LTD w długości 178 cm z wiązaniami Marker Alpinist. Narty zostały skradzione ratownikowi medycznemu pełniącemu dyżur na wyciągu w momencie, kiedy udzielał pomocy poszkodowanemu (!!!). Gdyby ktoś napotkał takie narty, bardzo proszę o wiadomość na priv lub o kontakt pod numerem telefonu: 600 280 100 - czytamy na facebookowym profilu Tatromaniak.

Jak się jednak okazuje, to nie pierwsza taka sytuacja, gdzie narciarzowi skradziono na stoku sprzęt. Zakopiańscy policjanci podczas każdego zimowego sezonu spotykają się z co najmniej kilkoma podobnymi zgłoszeniami. Choć zazwyczaj okazuje się, że na stoku doszło do pomyłki i narciarz sięgnął po nieswój sprzęt i donos zostaje anulowany, nie wszyscy mają tyle szczęścia, o czym na własnej skórze przekonał się Bartłomiej Zając.

  1. Polacy łapią się za kieszenie. Pokazali paragon z restauracji w centrum Zakopanego

  2. Stewardessa znalazła w toalecie ręcznie napisaną kartkę. Natychmiast wezwała pomoc

  3. Który paszport jest najsilniejszy? Polski dokument w czołówce

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami, lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: [email protected]

unsplash/Simon Shim

Najdziwniejsze potrawy świata. Przyprawiają o gęsią skórkę, tylko nieliczni odważyliby się ich spróbować

Każdy miłośnik podróży oraz smakowych eksperymentów doskonale wie, że niektóre dania, uchodzące za przysmak w danym kraju, w innym mogą wywoływać obrzydzenie, a nawet kontrowersje. Oczywiście nietuzinkowe potrawy to świetna okazja do poznania obcej kultury oraz poszerzanie swoich horyzontów. Czy odważyłbyś się spróbować chociaż jednej z wymienionych tutaj propozycji? Myślisz, że twoje kubki smakowe byłyby na to gotowe?

Zobacz galerię >

źródło: zakopane.wyborcza.pl; podroze.gazeta.pl

Tagi:

Kamila Sabatowska - TuryściAutor

Magister filologii polskiej, od kilku lat pracuje jako redaktorka. Prywatnie fanka sportu – zwłaszcza siatkówki i miłośniczka zwierząt.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Podobne artykuły

Polska

Jak sytuacja na stoku w Wiśle? "Takie rzeczy tylko w Polsce"

Czytaj więcej >

Polska

Skandaliczna sytuacja na pokładzie samolotu. Stewardessa wylała wrzątek na turystkę z Polski

Czytaj więcej >

Polska

Słynna atrakcja turystyczna zamknięta do odwołania. W pobliżu grasuje dzikie zwierzę

Czytaj więcej >

Polska

Paragon grozy z taksówki w Zakopanem. "Był to jeden z najdroższych kursów w Polsce"

Czytaj więcej >

Polska

Nie tylko molo i droga. Jakie polskie słowa bywają kłopotliwe za granicą?

Czytaj więcej >

Polska

Turysta zobaczył cenę za publiczną toaletę na Krupówkach. Przesada to mało powiedziane?

Czytaj więcej >