Turysci.pl
Estonia może zostać zamknięta na wakacje

fot. pixabay.com/NakNakNak

Estonia nie otworzy granic dla turystów w lecie? Premier Kallas ostrzega

24 Marca 2021

Autor tekstu:

Patryk Korzec

Udostępnij:

Estonia pozostanie zamknięta przez całe lato, a ruch turystyczny w ogóle nie zostanie przywrócony? Premier Kaja Kallas w wiadomości do narodu podkreśliła, że sytuacja pandemiczna jest bardzo zła, a przypadków zakażeń jest coraz więcej.

  • Estonia może nie otworzyć granic na lato? Możliwe przedłużenie lockdownu

  • Premier Kaja Kallas ostrzega mieszkańców przed nieprzestrzeganiem obostrzeń

  • W tej chwili każda osoba, wjeżdżająca do Estonii, musi przejść 2-tygodniową kwarantannę. Zwolnić z niej szybciej może jedynie test na COVID-19

Estonia odnotowała w ostatnim czasie najwięcej przypadków zakażenia na 100 tys. mieszkańców wśród krajów europejskich. Z tego powodu premier kraju, Kaja Kallas, zwróciła się do obywateli. Apeluje o przestrzeganie przepisów, bo jeśli sytuacja się nie poprawi, lockdown potrwa całe lato. Oznaczać to może, że ruch turystyczny do tego kraju pozostanie zamrożony, tak jak ma to miejsce w tej chwili.

Estonia nie będzie wpuszczała turystów latem?

Obecnie do Estonii dostać się można lotami bezpośrednimi jedynie z sześciu miast: Warszawy, Kopenhagi, Rygi, Londynu, Frankfurtu oraz Helsinek. Kraj walczy z trudną sytuacją pandemiczną, premier ostrzega jednak, że niestety przypadków zachorowań jest nadal bardzo dużo.

Kaja Kallas opublikowała we wtorek na swoim Facebooku długą wiadomość do obywateli Estonii. Podkreśliła, że zaostrzenie przepisów sanitarnych, do którego doszło w marcu, ustabilizowało poziom zakażeń, jednak on wciąż nie spada.

paszporty szczepionkowe mogą wejść w życie w czerwcu

Parlament Europejski przyśpiesza procedurę zatwierdzania Zielonego Certyfikatu Cyfrowego

CZYTAJ DALEJ

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD MATERIAŁEM WIDEO

W ciągu 14 dni liczba zakażeń utrzymuje się na poziomie 1508 na 100 tys. mieszkańców, co jest najwyższym współczynnikiem w Europie. W związku z tym polityk ostrzegła, że jeśli rozprzestrzenianie się choroby w Estonii nie ustanie, to konieczne będzie zamknięcie kraju na całe lato.

Choć Estonia nie jest postrzegana jako kraj typowo turystyczny (podobnie jak Polska), to jednak zamknięcie branży na całe lato bez wątpienia doprowadzi do ogromnego kryzysu przedsiębiorców. Ograniczy to również możliwości podróżowania turystów z innych krajów, zwłaszcza położonych niedaleko w Europie Środkowo-Wschodniej.

Większość krajów, jak np. Grecja, już od dawna zapowiada luzowanie obostrzeń dla podróżnych w lecie. Państwa UE dyskutują nad wprowadzeniem tzw. paszportów szczepionkowych. Trwa walka o ożywienie turystyki, dlatego też słowa premier Estonii nt. wakacyjnego lockdownu są tak zaskakujace. Ogólnokrajowy lockdown i pozostawienie obostrzeń na granicach sprawi, że do kraju tego zdecyduje się przylecieć znikoma liczba podróżnych.

W 2015 roku Estonię odwiedziło ponad 2,7 mln turystów zagranicznych, co zagwarantowało lokalnej gospodarce wpływy do budżetu o wysokości 1,5 mld dolarów. Najwięcej podróżnych zwiedzało stolicę, a zarazem największe miasto tego kraju, Tallin. Jego Stare Miasto, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, jest uważane za ikonę całego państwa.

Estonia może zostać zamknięta na wakacje

Estonia, Tallin/fot. wikimedia.org/Diego Delso/CC BY-SA 3.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

Jakie obostrzenia obowiązują w Estonii?

Obecnie Estonia nie jest nastawiona na ruch turystyczny i polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych również odradza tego rodzaju podróże. Jak czytamy na Gov.pl, obywatele naszego kraju zobligowani są do odbycia 14-dniowej kwarantanny po przekroczeniu granicy, co stanowi bardzo skuteczną barierę dla wyjazdów podróżniczych.

Wymóg obowiązkowej kwarantanny obowiązuje osoby z każdego kraju, w którym współczynnik zachorowań na 100 tys. mieszkańców przekroczył 16.

Pozostali ludzie przekraczające granice Estonii muszą wykonać test na COVID-19 na lotnisku. Do chwili otrzymania wyniku, są zobligowani do przebywania w izolacji. Jeśli będzie on negatywny, to możliwe jest wychodzenie do pracy lub po niezbędne zakupy. Po 7 dniach poprosić można o kolejny test - jeśli ten też nie wykaże zakażenia, dopiero otrzymuje się zgodę na swobodne przemieszczanie się. Warto podkreślić, że testy dla Estończyków są darmowe, obcokrajowcy jednak zapłacić za nie muszą 67 euro.

W granicach kraju również obowiązują liczne obostrzenia pandemiczne. W miejscach publicznych oraz transporcie zbiorowym konieczne jest noszenie maseczek. Wspólnie poruszać się mogą jedynie dwie osoby, zachowując odstęp od innych osób, wynoszący 2 metry.

Restauracje i inne obiekty gastronomiczne świadczą usługi jedynie na wynos, zamknięte pozostają również sklepy, które nie oferują niezbędnych artykułów. Nie działają również wszelkie atrakcje turystyczne i obiekty kulturalne, uzdrowiska, sauny, muzea, galerie sztuki itp. Wszystkie te zakazy sprawiają, że na ten moment wyjazdy bez ważnego powodu do Estonii są niewskazane.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

Źródło: Facebook

Podobne artykuły

czechy zamykają się dla turystów

Europa

Czechy zamykają granice dla ruchu turystycznego. Rozporządzenie obowiązuje od jutra

Czytaj więcej >
Dom na Sycylii

Europa

Dom za 1 euro i pieniądze na remont. Miasto na Sycylii kusi nie tylko turystów

Czytaj więcej >
zdjęcia z wakacji

Europa

Uznali zdjęcia z wakacji za "niedopuszczalne" i chcą zmienić zasady na lotniskach. Wielka Brytania krytykuje influencerów

Czytaj więcej >
bułgaria zaostrza restrykcje

Europa

Bułgaria wprowadza nowe restrykcje dla podróżujących. Dotkną również Polaków

Czytaj więcej >
Granice Portugalii zamknięte

Europa

Portugalia zamyka granice. Zakaz podróży nawet wewnątrz kraju

Czytaj więcej >

Europa

Tysiące turystów z Niemiec poleciało na Majorkę. Na nic prośby rządu

Czytaj więcej >