bieszczady już nie jak kiedyśFot. pixabay.com/ wini021

Bieszczady nie wyglądają już tak jak kiedyś. Dowiadujemy się, jak zmieniły się góry i turyści

Bieszczady są wyjątkowym miejscem w Polsce, które odwiedza coraz więcej turystów. Niestety, nie wszyscy zachowują się jak trzeba. Kazimierz Nóżka z Nadleśnictwa Baligród opowiedział nam, jak zachowują się przyjezdni w tym regionie Polski. Okazuje się, że wraz z większą liczbą ludzi, pojawił się problem śmieci.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmieniły się Bieszczady
  • Co warto zobaczyć
  • Jakie błędy popełniają turyści

Bieszczady są jednym z najpiękniejszych regionów Polski. Kiedyś jednak wyglądały zupełnie inaczej, niż obecnie. O tym, jak zmieniły się góry i turyści, opowiedział redakcji Turyści.pl Kazimierz Nóżka - leśnik z Nadleśnictwa Baligród oraz autor książek „Zanim wyjedziesz w Bieszczady" oraz „Zanim wyjedziesz w Bieszczady. Przystanek Jezioro".

Jak zmieniły się Bieszczady?

Podczas rozmowy z redakcją portalu Turyści.pl, zapytałam Kazimierza Nóżkę, jak zmieniły się Bieszczady w przeciągu ostatnich lat oraz czego turyści mogą nie być świadomi pierwszy raz wybierając się w ten region. Niedawno pisaliśmy również o spotkaniu leśnika z niedźwiedziami.

- Bieszczady oczywiście że się zmieniły na przestrzeni tych kilkudziesięciu lat. Miejsca kiedyś bardzo, bardzo dzikie, zapomniane przez Boga i ludzi, to tereny dzisiaj oblegane przez turystów. I dobrze, bo każdy chce coś tam zobaczyć, ma do tego prawo - opowiada w rozmowie z redakcją Turyści.pl Kazimierz Nóżka.

- Infrastruktura się zmieniła, powstało wiele nowych domów, kiedyś domy były skryte w dolinach. Trzeba wiedzieć, że Bieszczady przed wojną były bardziej zaludnione, zabudowane. Później wiele wsi zostało wyludnionych, a zabudowania spalono. Dzisiaj te wioski, które istnieją tylko z nazwy, odwiedzane są przez ludzi, którzy tam chodzą, szukają, odkrywają jakieś stare elementy budynków, stare studnie, jakieś pozostałości, ślady z dawnych lat. Stare sady, do których nikt już dzisiaj poza zwierzyną nie zagląda. Czasami jeszcze wydają owoce, niekiedy bardzo smaczne - opowiada Nóżka.

„Góralskie Veto„Góralskie Veto" zaprasza Andrzeja Dudę na narty. Proszą o pomoc branży turystycznejCzytaj dalej

Turyści wybierając się w Bieszczady często wybierają utarte szlaki, które są najczęściej odwiedzane przez innych ludzi. Kazimierz Nóżka proponuje jednak, aby czasem zajrzeć w miejsca, o których wszyscy dawno już zapomnieli, chociaż zachwycają swoim pięknem.

- Oczywiście wszyscy jadąc w Bieszczady, mają na myśli wysokie Bieszczady, połoniny, jedną, drugą, Rawki, Tarnice, Bukowe Berdo i inne wysokie szczyty. Ale warto jadąc w Bieszczady zaglądać w takie miejsca, gdzie zwykle zagląda mniej ludzi, to są przepiękne doliny naszych rzek, Solinki, Wetlinki, Rabskiego Potoku. Warto czasem zboczyć z drogi i jechać w jakieś mniej uczęszczane miejsce i zachwycać się pięknem - proponuje.

Zmienili się również turyści

Kazimierz Nóżka przyznał, że z każdym rokiem w Bieszczady przyjeżdża coraz więcej turystów, którzy nie zawsze wiedzą jak zachować się w górach. Największym problemem są pozostawiane na szlaku śmieci. Z podobnym problemem mierzą się pracownicy schroniska Andrzejówka, o czym pisaliśmy niedawno.

- Oczywiście jak jest dużo ludzi to jest zawsze dużo problemów. Problemy stwarzają ludzie, pojawiają się śmieci. W temacie śmieci wiele się zmieniło na lepsze, ale ciągle jeszcze mamy z tym problem. Turyści idąc szlakami starają się pozbywać uciążliwych dla nich różnych opakowań plastikowych, czy odpadków jedzenia - mówi leśnik.

- Większy problem jest właśnie z odpadkami jedzenia, bo w miejscach odpoczynku, przy wiatach turystycznych, parkingach, przystankach po prostu ludzie zostawiają je czasem w sporych ilościach. Te odpadki zachęcają dziką zwierzynę do odwiedzania takich miejsc - dodaje.

Leśnik zaapelował również to turystów, którzy planują kiedyś zapuścić się w te rejony Polski. - Przyjeżdżajcie, oglądajcie, podziwiajcie, chłońcie to piękno, ale zachowajcie szacunek do tej przyrody, do ludzi którzy tu mieszkają - powiedział na koniec.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turyści.pl:

Źródło: Turyści.pl

Następny artykuł