Turysci.pl
Wanda Rutkiewicz

fot.: Seweryn Bidziński / domena publiczna / Wikimedia Commons

Wanda Rutkiewicz ponad 40 lat temu zdobyła najwyższy szczyt świata. Była pierwszą polską himalaistką

9 Listopada 2020

Autor tekstu:

Ania Radke

Udostępnij:

Wanda Rutkiericz jest prawdziwą ikoną polskiego himalaizmu. Niedawno minęła 42. rocznica, gdy jako pierwsza Polka i Europejka oraz trzecia kobieta na świecie stanęła na Mount Everest. Jej historia od lat inspiruje młode kobiety.

Wanda Rutkiewicz przetarła szlaki polskiego himalaizmu. 16 października 1978 roku stanęła na szczycie Mount Everest - najwyższego punktu na Ziemi (8848 m n.p.m.). Jej historia może być inspiracją dla wszystkich, aby dążyć do celu.

Wanda Rutkiewicz - ikona polskiego himalaizmu

- Alpinizm to wentyl dla ludzi odczuwających potrzebę walki - zwykła mówić Wanda Rutkiewicz. Z cytatem zgodzą się pewnie wszyscy miłośnicy gór, którym wysokości dodają skrzydeł. Życie polskiej alpinistki pokazuje jednak, jak waleczną była kobietą.

Urodziła się 4 lutego 1943 roku w Płungianach na Litwie. Studia ukończyła we Wrocławiu, gdzie następnie uczyła fizyki i matematyki. Jej prawdziwą pasją był jednak sport - początkowo lekkoatletyka, później odnosiła sukcesy w siatkówce. Należała nawet do kadry olimpijskiej przed Olimpiadą w Tokio w 1964 r.

Pasja do wspinaczki narodziła się dość niespodziewanie od motocykla. Podczas podróży Junakiem, Wandzie Rutkiewicz zabrakło paliwa. Pomógł jej inny motocyklista - Bogdan Jankowski, za którego namową wstąpiła do Wrocławskiego Klubu Wysokogórskiego.

Podróżniczce udało się zdobyć osiem z czternastu ośmiotysięczników. Była również kierowniczką kobiecej wyprawy na Gaszerbrum w 1975 roku. Rok później przeszła do historii jako pierwsza kobieta, która wspięła się na jeden z najniebezpieczniejszych szczytów świata - K2.

- W górach koniec wspinaczki jest bardzo naturalny – jest nim szczyt. Dookoła nieograniczona przestrzeń, słońce, czasem wiatr i deszcz, czasem mgła. A my na szczycie, poprzez wysiłek i zmęczenie oczyszczeni i wolni, choć na chwilę stajemy się cząstką natury - mówiła Wanda Rutkiewicz.

Podróżniczka nigdy nie powróciła ze swojej ostatniej wyprawy. Polka podczas zdobywania swojego dziewiątego ośmiotysięcznika ‒ Kanczendzongi (8598 m n.p.m.), zdecydowała się przeczekać noc na wysokości 8200 metrów. Nigdy nie weszła jednak na szczyt. Ministerstwo Turystyki Nepalu uznało wówczas, że prowadzenie akcji ratunkowej jest niemożliwe. Wiadomość o zaginięciu dotarła do Polski 25 maja 1992 roku. Ciała nie odnaleziono.

- Jestem zdeterminowana i daje mi to poczucie wolności. Uwolniona od wszystkiego, co nie jest Górą i mną, wolna od strachu i obaw – bo nie mam już wyboru - powiedziała niegdyś Wanda Rutkiewicz.

Podróżniczka była dwukrotnie zamężna -  z taternikiem Wojciechem Rutkiewiczem oraz Helmutem Scharfetter, którego poznała na kursie ratownictwa. Jej prawdziwą miłością okazały się jednak góry, dlatego nigdy nie zdecydowała się na macierzyństwo.

Wanda Rutkiewicz ma na swoim koncie wiele filmów oraz książek alpinistycznych m.in.: "Gdybyś przyszedł pod tę ścianę", "Nanga Parbat 85", "Zdobycie Gasherbrumów". Kobieta jest ogromną inspiracją nie tylko dla podróżników, ale również ludzi oddanych innym pasjom.

- Im więcej alpinistów w górach, tym częściej zachowują się wobec siebie jak przechodnie na ulicy - brzmi jeden z jej najsłynniejszych cytatów. 

źródło: SE

Podobne artykuły

dyscyplinarka na zagraniczny urlop

Polska

Można zostać zwolnionym za zatejenie urlopu za granicą w czasie pandemii. Jest wyrok polskiego sądu

Czytaj więcej >

Polska

Trudne warunki w Beskidach. Zamknięto część wyciągów

Czytaj więcej >
Podkarpacie co zobaczyć

Polska

Podkarpacie. Polski region pełen zróżnicowanych i niezwykłych miejsc

Czytaj więcej >
zamość z lotu ptaka

Polska

Zamość zachwyca turystów z całego świata. Jest jednym z "gwiezdnych miast" Europy

Czytaj więcej >
restrykcje muzeum

Polska

Polscy hotelarze mają nowy sposób na obchodzenie restrykcji. "Mam Muzeum i tam będzie można zamawiać catering"

Czytaj więcej >
Ksiądz błogosławił w Szczyrku

Polska

Ksiądz ze Skrzycznego błogosławił turystom i mieszkańcom. Mogli cieszyć się Beskidami

Czytaj więcej >