Turysci.pl
Turyści muszą uważać na oszustów

fot. Flickr.com/Stuart Geiger/CC BY-SA 2.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

5 częstych trików naciągaczy, którzy polują na oszustów. Jak nie dać się oszukać?

21 Marca 2021

Autor tekstu:

Patryk Korzec

Udostępnij:

Turyści na wakacjach często bywają nieuważni, co wykorzystują lokalni naciągacze. Ostrzegamy przed pięcioma oszustwami, przez które podróżny może stracić swoje pieniądze. Tych sytuacji unikać trzeba zarówno w Polsce, jak i podczas zagranicznych wczasów.

  • Wakacje to idealny czas na zarobek dla oszustów. Turyści muszą być bardzo czujni

  • Miej oczy szeroko otwarte, zwłaszcza jeśli zainteresuje się Tobą obca osoba, wyglądająca na miejscowego

  • Bądź uprzejmy, ale nie ufaj wszystkim, którzy oferują pomoc. To może doprowadzić do utraty pieniędzy

Turyści niestety często uważani są za łatwy cel dla lokalnych oszustów. Zwykle korzystają oni z głównych cech przyjezdnych - dobrego humoru, nieznajomości miasta, języka lub waluty. Pięć metod na oszustwo, które przedstawiamy poniżej, spotkać Was mogą zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Turyści na urlopie są łatwym celem dla oszustów

Często oszukani możemy zostać od razu po wyjściu z lotniska czy dworca. Biorąc taksówkę, warto śledzić jej przejazd na nawigacji, wytyczającej najkrótszą drogę do naszego miejsca zamieszkania. Niestety kierowcy bardzo często wybierają trasy dłuższe, narażając podróżnych na wyższe koszta, korzystając z ich nieznajomości topografii miasta.

Uwagę trzeba zachować również wybierając transport masowy do przemieszczania się po mieście, w którym wypoczywamy. O ile w Polsce uratować nas może czytanie rozkładów czy dopytanie innych pasażerów, o tyle za granicą turyści często wpadają w ręce tzw. naganiaczy. Są to osoby, które kierują podróżnych do droższych wersji autobusów, kursujących na tej samej trasie, co ich tańsze odpowiedniki, a do których bilet kosztować może nawet kilka razy więcej.

Sardynia w pomarańczowej strefie

Przywracają obostrzenia w Sardynii. Biała strefa po 3 tygodniach zmienia się w pomarańczową

CZYTAJ DALEJ

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD MATERIAŁEM WIDEO

Na wakacjach trzeba mieć oczy szeroko otwarte

Trzecim, bardzo często spotykanym problemem, są kieszonkowcy. Obecni są niemalże na całym świecie, a ich sposoby są niezwykle wymyślne. Często wykorzystują to, że turyści podróżują komunikacją miejską z plecakami założonymi na plecy, gdzie można je niepostrzeżenie otworzyć. Niektórzy są nawet bardziej bezczelni - potrafią podejść do osoby, która wygląda na podróżnego i spróbować się z nią spoufalić. Ostrzegają przed złodziejami, dopytują czy dobrze schowaliśmy portfel, a gdy niechcący zdradzimy, gdzie go trzymamy, opuszczają nas, by po jakimś czasie spróbować ukraść nasze pieniądze.

Turyści uwielbiają lokalne restauracje, kawiarnie i bary. Zapewne nikogo nie dziwi już, że ceny w turystycznych miejscowościach bywają wyższe, niż normalnie, jednak będąc za granicą, trzeba uważać szczególnie. W Azji popularna jest praktyka podawania obcokrajowcom specjalnego menu o stawkach kilkukrotnie wyższych niż dla miejscowych. O ile nie upomnimy się o swoje, możemy przepłacić. Spotykane jest także dodawanie do paragonów dodatkowych pozycji, na które część podróżnych nie zwraca uwagi, np. opłaty za stolik przy oknie, butelkę wody itp. Zwykle stawki takich usług nie są zbyt wysokie, ale po co płacić za coś, co powinno być za darmo?

Na koniec znienawidzony przez wszystkich turystów sposób wyłudzania pieniędzy - oferowanie darmowych gadżetów. Zwykle są to kwiaty, bransoletki na rękę czy inny drobiazg. Sprzedawcy spacerują w najpopularniejszych miejscach, zagadują turystów i rozpoczynają bardzo miłą rozmowę. Często komplementują, znają pojedyncze słowa w kilku językach, z których korzystają w zależności od narodowości podróżnego. Po chwili wręczają nam upominek, podkreślając, że jest darmowy. Gdy chcemy go oddać, oszuści zaczynają robić raban, krzyczeć, domagać się pieniędzy i nazywać nas złodziejami. Ostatecznie wiele ofiar, by uniknąć spojrzeń ludzi wokół, płaci za niepotrzebny drobiazg, byle pozbyć się problemu.

Przedstawione 5 oszustw to oczywiście tylko część sposobów, w jakie złodzieje próbują dobrać się do portfeli turystów. Pamiętajmy podczas wakacji, by nie tracić czujności, niezależnie od miejsca, w którym wypoczywamy. Uważnie liczmy pieniądze, czytajmy paragony i dokładnie zapoznajmy się z kulturą kraju czy miasta, do którego się wybieramy.

Zawsze stosujmy również regułę ograniczonego zaufania - nie każda osoba, zwłaszcza obca, która jest dla nas miła, chce dla nas dobrze. Często oszuści są najżyczliwszymi ludźmi na ulicy, którzy są gotowi „zaprzyjaźnić się" z każdym, ale nie robią tego z dobroci serca. Mają w tym swój cel - nasze pieniądze.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

Podobne artykuły

czechy zamykają się dla turystów

Europa

Czechy zamykają granice dla ruchu turystycznego. Rozporządzenie obowiązuje od jutra

Czytaj więcej >
Dom na Sycylii

Europa

Dom za 1 euro i pieniądze na remont. Miasto na Sycylii kusi nie tylko turystów

Czytaj więcej >
zdjęcia z wakacji

Europa

Uznali zdjęcia z wakacji za "niedopuszczalne" i chcą zmienić zasady na lotniskach. Wielka Brytania krytykuje influencerów

Czytaj więcej >
bułgaria zaostrza restrykcje

Europa

Bułgaria wprowadza nowe restrykcje dla podróżujących. Dotkną również Polaków

Czytaj więcej >
Granice Portugalii zamknięte

Europa

Portugalia zamyka granice. Zakaz podróży nawet wewnątrz kraju

Czytaj więcej >

Europa

Tysiące turystów z Niemiec poleciało na Majorkę. Na nic prośby rządu

Czytaj więcej >