Szwajcaria przyciąga Polakówfot. pixabay/tanjamertke

Polacy jeżdżą na narty do Szwajcarii. Biją rekordy

Stoki narciarskie będą ponownie otwarte w Polsce od 12 lutego. Taką decyzję podjął polski rząd. Przez cały styczeń jednak zimowe atrakcje były wyłączone z użytku, dlatego polscy turyści chętnie podróżowali w Alpy, gdzie restrykcje pozwalają turystom korzystać z sezonu zimowego.

W Polsce stoki narciarskie wciąż zostają zamknięte. Polscy miłośnicy sportów zimowych znaleźli jednak sposób, aby wykorzystać sezon narciarski. Z informacji, jakie podała Gazeta Wyborcza, wynika, że rodacy chętnie podróżują do Szwajcarii i stanowią najliczniejszą grupę w górskim regionie Europy.

Szwajcaria przyciąga Polaków

W Szwajcarii stoki narciarskie i wyciągi wciąż pozostają otwarte. Fakt ten postanowiło wykorzystać biuro podróży, które uruchomiło w alpejskim kraju liczne szkółki narciarskie. Oferta zaczęła przyciągać coraz więcej turystów z Polski.

Na stokach są głównie turyści z Polski — powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą Andrzej Kopka, szef instruktorów narciarskich.

Do końca sezonu w planach jest szkolenie miłośników nart w ośrodkach Grindelwald-Wengan i Arosa. W sumie funkcjonuje tam aż osiem szkółek. Na brak przyjezdnych nie ma co narzekać, ponieważ oferta cieszy się coraz większą popularnością.

Od 15 lutego kwarantanna w hotelach w Wielkiej BrytaniiOd 15 lutego kwarantanna w hotelach w Wielkiej BrytaniiCzytaj dalej

W tym roku fani sezonu zimowego w całej Europie nie mają zbyt dużego wyboru. Nie tylko w Polsce przez cały styczeń stoki narciarskie były zamknięte. Na podobne restrykcje zdecydowały się zimowe kurorty w Słowacji, we Włoszech i we Francji. Fakt ten z pewnością pomógł Szwajcarii przyciągnąć rzeszę nowych gości.

Warto przypomnieć, że na konferencji premier Mateusz Morawiecki potwierdził, że od 12 lutego stoki narciarskie znów zostają otwarte.

Aby przekroczyć granicę z Szwajcarią, nie obowiązuje Polaków obowiązek posiadania negatywnego wyniku badania na obecność koronawirusa. Dodatkowo przyjezdni z Polski nie muszą odbywać kwarantanny, co z pewnością zachęciło turystów do wyjazdu.

Obiekty noclegowe w Szwajcarii

Nie tylko stoki narciarskie funkcjonują w Szwajcarii. Według obecnie obowiązujących zasad podróżni bez problemu mogą zatrzymać się na noc w alpejskich kurortach. Obiekty noclegowe i punkty gastronomiczne działają. Obowiązuje w nich jedynie reżim sanitarny, który należy przestrzegać.

Jak przekazał Gazecie Wyborczej Andrzej Kopka, turystów jest niewielu, ale na stokach widać tłumnie Polaków i pojedynczych Francuzów.

— Obiekty noclegowe i punkty gastronomiczne są otwarte, ale działają w reżimie sanitarnym. - Bary mogą sprzedawać tylko na wynos, wolno zjeść przy stoliku na zewnątrz. Czynne są także hotele, oczywiście działając w reżimie sanitarnym. Turystów jest niewielu, na szwajcarskich stokach szusują teraz głównie narciarze z Polski i pojedynczy Francuzi — czytamy na łamach Gazety Wyborczej.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źródło: Onet/ Gazeta Wyborcza

Następny artykuł