Zwolnili stewardessę odznaczoną przez prezydentazdjęcie poglądowe/fot. wikimedia.org/Brandmeister/CC0 1.0/https://creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.en

Stewardessa odznaczona przez prezydenta zwolniona z LOT. Brała udział w locie kpt. Wrony

Stewardessa, Magdalena Gortat, w niedzielę o 8 rano otrzymała maila z wypowiedzeniem. Straciła pracę w LOT, podobnie jak wielu pracowników w ostatnim czasie. Jak sama przyznała, po 26 latach było to dla niej ogromnym zaskoczeniem, zwłaszcza że była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskich linii, po tym, jak uczestniczyła w słynnym lądowaniu kpt. Wrony w listopadzie 2011 roku.

  • PLL LOT zamierzają zwolnić 270 pracowników ze swojej załogi. Decyzja ta miała zostać ustalona ze związkowcami
  • W niedzielę rano wypowiedzenie dostała również, po 26 latach pracy dla LOT, szefowa pokładu Dreamlinera, Magdalena Gortat
  • Słynna polska stewardessa 1 listopada 2011 roku była na pokładzie lotu kpt. Wrony. Samolot lecący z USA lądował wtedy na płycie lotniska Chopina bez wysuniętego podwozia

Magdalena Gortat to najsłynniejsza polska stewardessa, która brała udział w locie kpt. Wrony w 2011 roku. Została za to odznaczona przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, a w niedzielę rano w nieprzyjemny sposób dowiedziała się, że straciła pracę.

Najsłynniejsza stewardessa w Polsce straciła pracę w LOT

O 8 rano w niedzielę szefowa pokładu Dreamlinera otworzyła maila z niespodziewanym wypowiedzeniem.

Dostałam wypowiedzenie. Jest niedziela, w związku z tym nie udało mi się zapoznać z podstawą zwolnienia. Jest to dla mnie zaskoczenie po 26 latach pracy – opowiedziała Gazecie Wyborczej Gortat.

Trudna niedziela ratowników GOPR. Zmarły niedaleko lodospadów, turystka doznała urazu kręgosłupaTragiczna wiadomość obiegła Polskę. Ratownicy nic nie mogli już zrobić, GOPR niosło ciało od lodospaduCzytaj dalej

Wiadomość o tej sytuacji przekazał również Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego na swoim koncie na Facebooku.

Magdalena Gortat, szefowa pokładu Dreamlinera. Wzorowa stewardessa i pracownik Polskich Linii Lotniczych LOT. Niestety nie dla Prezesa. Odważyła się na krytykę, biorąc udział w strajku. To przekreśla wszystko. Zemsta jest ważniejsza dla Prezesa LOTu, niż zasługi dla firmy. Liczą się tylko prywatne pobudki... [pis. org.] – czytamy we wpisie.

UDOSTĘPNIAJCIE !!!! Niedziela, 8 rano. Kolejne e-maile z wypowiedzeniem. Tym razem jedną z ofiar jest ktoś wyjątkowy,...

Opublikowany przez ZZPPiL.Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego. Niedziela, 21 lutego 2021

Przypomnijmy, że Magdalena Gortat była na pokładzie Boeinga 767, lecącego z Newark (USA) do Warszawy, pilotowanego przez kpt. Tadeusza Wronę. Maszyna musiała awaryjnie lądować na lotnisku Chopina bez wysuniętego podwozia.

Sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna, a procedura posadzenia samolotu na płycie lotniska wyjątkowo ryzykowna, ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Zarówno członkowie załogi, jak i kpt. Wrona, odznaczony potem Krzyżem Oficerskim Ordery Odrodzenia Polski przez Bronisława Komorowskiego, stali się znani na arenie międzynarodowej, a o szczęśliwym lądowaniu rozpisywały się media z całego świata.

Kłopoty w Polskich Liniach Lotniczych LOT

Informacje o zwolnieniach stewardess i innych członków załogi Polskich Liniach Lotniczych LOT pojawiły się w sieci 15 lutego 2021 roku. Media dotarły wtedy do informacji, zgodnie z którymi ponad 20 pracowników dostało wypowiedzenia, a to niestety dopiero okazał się początek zmian.

Samolot PLL LOT

Samolot PLL LOT/fot. wikimedia.org/BriYYZ/CC BY-SA 2.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

Przewoźnik zawarł porozumienie ze związkowcami, na mocy którego pracę ma stracić łącznie 270 pracowników. Początkowy plan zakładał zwolnienie 300 osób z załogi, która liczyła około 2000 osób. Wyjątkowe kontrowersje jednak wywołuje sposób informowania ludzi, że współpraca z nimi zostaje zakończona.

Związkowcy podkreślali, że zwolnienia nie są transparentne, co wywołuje wśród pracowników wyjątkowo nerwową atmosferę. Pojawiły się też informacje, że zatrudnione osoby wypowiedzenia dostają np. z samego rana w weekendy lub w piątkowe popołudnia.

Na te zarzuty odpowiedział rzecznik PLL LOT. Jego zdaniem wszystko odbywa się zgodnie z przepisami oraz porozumieniem, które zostało zawarte ze związkowcami.

Jeśli ktoś otrzymał wypowiedzenie w sobotę lub niedzielę, oznacza to, że dla danej osoby był to dzień roboczy i że ta osoba w tym czasie miała zaplanowaną pracę – wytłumaczył Krzysztof Moczulski, cytowany przez RMF FM.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źrodło: Twitter

Następny artykuł