Turysci.pl
sezon zimowy spisany na straty

fot. Pixabay/ Simon (zdjęcie ilustracyjne)

Właściciele stoków komentują decyzję rządu. Sezon zimowy spisany na straty

30 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Ania Radke

Udostępnij:

Sezon zimowy stoi pod dużym znakiem zapytania. Wielu przedsiębiorców spisało go już na straty. Dobitne słowa padły z Kotelnicy Białczańskiej, gdzie znajduje się jedna z największych stacji narciarskich w Polsce. Właściciele nie mają już siły czeka

Sezon zimowy na Kotelnicy Białczańskiej zakończył się wraz z decyzją rządu o przedłużeniu restrykcji do 14 lutego. Tłumaczą, że dalsze utrzymywanie tras w gotowości nie ma już sensu, bo tworzy tylko dodatkowe koszty, nie przynosząc żadnych dochodów.

Sezon zimowy spisany na straty

Kotelnica Białczańska jest jednym z największych ośrodków narciarskich w Polsce. Okazuje się jednak, że decyzja o przedłużeniu restrykcji branży narciarskiej negatywnie odbiła się również na nich. Jak twierdzą, utrzymywanie stoków w pełnej gotowości jest już zwyczajnie nieopłacalne.

- Decyzja rządu o przedłużeniu obostrzeń dla narciarstwa nas załamała - mówi w rozmowie z Gazetą Krakowską Adam Marduła z biura prasowego Ośrodka Narciarskiego Kotelnica Białczańska. - Dla nas właśnie skończył się tegoroczny sezon narciarski, który de facto trwał... 23 dni, czyli od 5 do 28 grudnia. Nie będziemy utrzymywać już naszych tras w najwyższym stopniu gotowości. Wiemy już, że otwarcie nie nastąpi 1 lutego.

Marduła dodaje, że otwarcie wyciągów w połowie lutego jest jego zdaniem bardzo mało prawdopodobne. Nawet jeśli do tego by doszło, wyciągom takim jak Kotelnica to już niewiele da. Jak twierdzą, jedyną szansą dla branży jest obecnie rzetelna tarcza finansowa.

Branża narciarska zwraca również uwagę, że z pomocy, którą rząd proponuje obecnie wyciągi praktycznie nie mogą skorzystać. Było to również powodem otwarcia jednego z wyciągów w Zakopanem, który od dzisiaj oferuje narciarzom zajęcia sportowe.

- Nie chcę już zbytnio komentować ostatniej decyzji rządu o przedłużeniu obostrzeń. Szkoda już na to nerwów. Po raz kolejny wychodzi bowiem, że w supermarketach ludzie nie są narażeni na ryzyko zakażenia a na stoku już tak. Zastanawiamy się, gdzie są na to jakiekolwiek badania i ekspertyzy, ale oczywiście nikt nam ich nie przedstawi. Nikt z rządu z nami nie rozmawia. Nikt nie słucha naszych argumentów, racji, pomysłów. Stąd tak trudna decyzja jak ta dzisiejsza – dodaje Marduła.

Kotelnica Białczańska, fot. Wikipedia/ Marek Slusarczyk/ CC BY 3.0 (zdjęcie poglądowe)

Sytuacja finansowa wielu stacji narciarskich jest obecnie bardzo zła. Właściciele ośrodków narciarskich na początku łudzili się jeszcze, że będą mogli pracować w reżimie sanitarnym. W tym celu zainwestowali grube miliony złotych na śnieżenie. Dlatego dziś w wielu z tych miejsc rozpoczyna się proces redukcji załogi - informuje Gazeta Krakowska.

Gazeta Krakowska poinformowała również, że żadne duże stacje narciarskie w powiecie tatrzańskim jak na razie nie zdecydują się na ponowne otwarcie. Większość z nich pobrała pomoc z tarcz antykryzysowych, dlatego teraz obawia się, że w razie kontroli będą musieli zwrócić koszty.

- Nie uda nam się zarobić za dużo, a dodatkowo może się okazać, że trzeba będzie oddać pomoc – mówi anonimowo jeden z przedstawicieli dużych stacji narciarskich w rozmowie z Gazetą Krakowską.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źródło: Gazeta Krakowska

Podobne artykuły

Polska

Adwokatka radzi, co robić, gdy na plaży ktoś jest za głośno

Czytaj więcej >

Polska

Nowe ograniczenia po powrocie do Polski samolotem. Zmiany także w kwarantannie

Czytaj więcej >

Polska

Pokazali tłumy na Krupówkach w piątkowe południe. Film z drona robi wrażenie

Czytaj więcej >

Polska

21-letni turysta spadł z punktu widokowego podczas nawałnicy. Ratowała go policja i GOPR

Czytaj więcej >

Polska

Leśniczy apeluje do turystów w Tatrach: „Nie podchodzić do nich zbyt blisko, nie dokarmiać"

Czytaj więcej >

Polska

Turyści chętnie odwiedzają Szczawnicę. Na szlakach spotkać można tłumy

Czytaj więcej >