Turysci.pl
morze

fot. Pixabay/ 89275

Rudera zamiast apartamentu nad morzem. Turyści czują się oszukani

5 Września 2021

Autor tekstu:

Ania Radke

Udostępnij:

Apartament nad morzem okazał się wielkim rozczarowaniem dla Krzysztofa, jego partnerki i trójki dzieci. Na miejscu czekała na nich zniszczona rudera. Jak się okazało, oszukanych przez nieuczciwego gospodarza z Gdańska było więcej. O sprawie poinformowała Gazeta Wyborcza.

Krzysztof z partnerką pierwszy raz zabrali trójkę swoich dzieci na wakacje nad morzem. Jeszcze zimą zarezerwowali apartament w Gdańsku, u prywatnego gospodarza, za pośrednictwem serwisu Booking.com.

ilha-de-paqueta-5794238 1280

Martwy żółw w zatoce Guanabara w Rio de Janeiro. Wokół szyi miał plastikową torbę

CZYTAJ DALEJ

Apartament nad morzem okazał się oszustwem

Na pierwszy rzut oka oferta nie wydawała się podejrzana - apartament miał bardzo dobre opinie, a na zdjęciach wyglądał schludnie. Pan Krzysztof z rodziną za trzy noclegi zapłacili 822 zł plus 30 zł za wcześniejsze zakwaterowanie.

Niepokój pojawił się jednak gdy pan Krzysztof wpisał adres w nawigację. Na Google Maps wyskoczyło mu zdjęcie zrujnowanego domu, jednak pomyślał wtedy, że to pomyłka. Uspokajał siebie i rodzinę, że może chociaż w środku będzie ładnie.

Niestety, na miejscu okazało się, że dom był zrujnowany z zewnątrz i wewnątrz. Z ofertą na Booking.com nie miał nic wspólnego. Jak twierdzi pan Krzysztof, jego dzieci bały się wejść do środka.

- Na piętro, gdzie mieścił się nasz "apartament", prowadziły schody z nieheblowanych desek. Myślałem, że się zarwą pode mną. Okna się nie domykały. Klamka od drzwi do łazienki została mi w rękach, uchwyt od prysznica był urwany - mówi Gazecie Wyborczej.

Gospodarz domu nie pojawił się osobiście ani razu, a klucz zostawił im w skrzynce na listy. Rodzina została jednak w opłaconym apartamencie na pierwszą noc, a następnego dnia znaleźli pokój za 900 zł w eleganckiej willi w Gdyni.

- Siedząc w tej ruderze, czytaliśmy z partnerką komentarze o naszym "apartamencie" i mimo sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, umieraliśmy ze śmiechu. Same pozytywne opinie - opowiada Krzysztof.

Oszukanych przez właściciela było więcej

Olga i Kamil z Warszawy w sierpniu zarezerwowali ten sam apartament. Początkowo Booking nie przyjął ich reklamacji, jednak po publikacji Wyborczej odzyskali pieniądze, w sumie półtora tysiąca złotych.

Pan Krzysztof chciał wyrazić swoją opinię w komentarzu, jednak gospodarz zdążył poinformować Booking.com o anulowaniu rezerwacji przez gościa (chociaż nie było to prawdą). W związku z tym Krzysztof nie mógł umieścić negatywnej oceny na temat apartamentu.

Gospodarz (przedstawiający się jako Krystian) oprócz serwisu Booking.com ogłasza się również na Airbnb.

Niestety, nie jest to pierwszy raz, gdy turyści padają ofiarami oszustwa. Niedawno pisaliśmy o kobiecie, która po przyjeździe na miejsce dowiedziała się, że zarezerwowany przez nią obiekt nie istnieje.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Tylko 1 na 10 turystów odpowie na wszystkie pytania poprawnie. 7 stolic dla prawdziwych obieżyświatów

Pytanie 1 z 7

Na rozgrzewkę: które miasto jest stolicą Czarnogóry?

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ania Radke

Studentka Uniwersytetu Warszawskiego, kierunek logistyka i administrowanie w mediach. Przed dołączeniem do redakcji pracowałam w agencjach PR. Kocham wielkie miasta i wysokie góry, a sporty zimowe to mój żywioł. Interesuje się społeczeństwem i sztuką w każdej postaci, uwielbiam też poznawać obce kultury. Do redakcji Turystów dołączyła kierowana przede wszystkim ciekawością świata i zamiłowaniem do pisania. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl

Podobne artykuły

Polska

Polityk dostał spleśniałe kanapki w Pendolino. PKP komentuje sprawę

Czytaj więcej >

Polska

Wypadek na Jeziorze Rożnowskim. Nie żyje mężczyzna, który wypadł z jachtu

Czytaj więcej >

Polska

Tłumy turystów w Tatrach. „Dotarcie na szczyt zajęło nam 9 h"

Czytaj więcej >

Polska

Do Bałtyku dotarła fala wezbraniowa. Opublikowano zdjęcia satelitarne

Czytaj więcej >

Polska

Turyści napadnięci w centrum Zakopanego. Dwie osoby ranne, jedna ciężko

Czytaj więcej >

Polska

Ratownicy zaatakowani przez turystę na plaży w Sopocie. Pomogła im urlopowiczka

Czytaj więcej >