Wyszukaj w serwisie
turystyka Lotniska i linie lotnicze polska świat poradnik podróżnika quizy
Turysci.pl > Lotniska i linie lotnicze > Rozpoczyna się paraliż nieba nad Europą. "Odwołali mi lot, zero informacji, co dalej"
Marlena Kaczmarek
Marlena Kaczmarek 06.03.2024 18:16

Rozpoczyna się paraliż nieba nad Europą. "Odwołali mi lot, zero informacji, co dalej"

Rozpoczyna się paraliż nieba nad Europą. "Odwołali mi lot, zero informacji, co dalej"
fot. Marlena Kaczmarek/Turysci.pl

Ciemne chmury nad podróżnymi wybierającymi się w najbliższym czasie w podniebny rejs. W czwartek (7 marca) i piątek odbędzie się duży strajk ostrzegawczy Lufthansy na lotniskach w Niemczech. 

Może to wpłynąć na wielu Polaków, którzy mają przesiadkę u zachodniego sąsiada. 

Strajk w Lufthansie i Deutsche Bahn

W czwartek 7 marca o godz. 4.00 rano odbędzie się strajk ostrzegawczy Lufthansy. Utrudnienia potrwają do soboty do godz. 7.10. Podobna sytuacja będzie miała miejsce na niemieckiej kolei. Pracownicy Deutsche Bahn również zapowiedzieli protest. 

Czytaj więcej:  Zmiany w abonamencie RTV. Jest nowa lista zwolnionych z opłaty

Wpłynie to na komunikację nie tylko u naszego zachodniego sąsiada, ale też na dużą część Europy i świata. W Berlinie, Monachium czy Frankfurcie znajdują się duże lotniska, z których korzystają również Polacy. 

Czego domagają się pracownicy Lufthansy i Deutsche Bahn?

Pracownicy Lufthansy i Deutsche Bahn domagają się przede wszystkim skrócenia tygodnia pracy do 35 godzin oraz ok. 12 proc. podwyżki i premii inflacyjnej. 

"Taką bezkompromisową postawą związek wyrządza szkodę firmie, setkom tysięcy klientów i pracownikom naszych spółek" - stwierdził w oświadczeniu Michael Niggemann, dyrektor ds. zasobów ludzkich w Lufthansie. 

"Zero informacji, co dalej"

Niektórzy podróżni wybierający się w podniebny rejs otrzymali we wtorek maile informujące o odwołanych lotach. 

"Miałem lecieć z Gdańska do Bilbao z przesiadką we Frankfurcie. Odwołali mi lot z Polski, w zamian zaproponowali połączenie z Gdańska do Monachium. Gdybym wybrał tę opcję, w Monachium wylądowałbym dwie godziny później, niż mój planowy lot z Frankfurtu do Bilbao. Obłęd. Nikt na infolinii nie odpowiada. Zero informacji, co dalej" - mówi w rozmowie z portalem Turyści.pl podróżny Maciej. 

"Mieliśmy zaplanowany lot z Warszawy przez Monachium do Tajlandii. Nie wiemy nawet, czy się odbędzie" - wspominają inni podróżni.