Turysci.pl
bałtyk

fot. Facebook/ Zachodniopomorskie WOPR

Ratownik o nieodpowiedzialnym zachowaniu plażowiczów: „Refleksja nie trwa dłużej niż kwadrans"

22 Lipca 2021

Autor tekstu:

Ania Radke

Udostępnij:

Ratownicy nad Bałtykiem zwracają uwagę na nieodpowiedzialne zachowanie turystów, którzy mimo wywieszonych czerwonych flag, pakują się do wody. Nawet jeśli dojdzie do utonięcia, refleksja nie trwa dłużej niż kwadrans.

Na wielu plażach nad Bałtykiem w województwie zachodniopomorskim zawisły w ostatnią niedzielę czerwone flagi, oznaczające zakaz kąpieli. Tego dnia warunki nie dopisywały, a na morzu powstawały wysokie fale. Mimo to niektórzy plażowicze nie czuli się zniechęceni.

EN 01335105 2730

Zdjęcie z misiem na Krupówkach może nas słono kosztować. „Podeszli do nas znienacka"

CZYTAJ DALEJ

Ratownicy skarżą się na nieodpowiedzialne zachowanie turystów nad Bałtykiem

Ratownicy WOPR z przykrością zwracają uwagę, że część plażowiczów nie reaguje na ostrzegawczą flagę. Nie skłania ich do refleksji nawet widok parawanu osłaniającego ciało topielca.

- Nieżywy człowiek leży na piasku, jeszcze nie zabrano ciała, obok płacze rodzina, a już kolejni plażowicze wchodzą poskakać na falach, jakby byli wodoodporni - relacjonuje w rozmowie z WP Apoloniusz Kurylczyk, prezes WOPR Województwa Zachodniopomorskiego.

Według relacji ratownika dochodzi nawet do sytuacji, w których taki turysta rzuci ratownikowi, „ja dam radę" i pójdzie wykąpać się w morzu jak gdyby nigdy nic.

- Nawet wobec śmierci człowieka refleksja nie trwa dłużej niż kwadrans - wspomina wydarzenia z ostatniej niedzieli. - 50 metrów obok parawanu osłaniającego ciało, kolejni plażowicze szli poskakać po falach.

Zachodniopomorskie WOPR pokazało na swoim Facebooku zdjęcie z monitoringu, na którym widać osoby wchodzące do wody, mimo ogłoszonego zakazu. Tego dnia Łazach i w Mielnie utonęli dwaj mężczyźni.

Turyści mają pretensje o czerwoną flagę

Również w poniedziałek na strzeżonych plażach od Międzyzdrojów do Jarosławca wywieszono czerwone flagi, ze względu na sztormowe warunki, duże fale i niebezpieczne prądy wsteczne. Tego dnia w okolicach Mielna utonęły dwie osoby.

Szef WOPR przekazał, że wiele osób miało wówczas pretensje do ratowników o psucie wakacyjnego wypoczynku i pytało, gdzie kończy się granica strzeżonej plaży, bo chcą skakać na falach.

Według statystyk policji w lipcu tego roku utonęło już 55 osób. Najbardziej tragiczna była niedziela 11 lipca, kiedy utopiło się 9 osób. W czerwcu utonęło natomiast 70 osób. W 2020 roku na terenie Polski odnotowano 483 wypadki utonięcia.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

Źródło: WP

Ania RadkeAutor

Studentka Uniwersytetu Warszawskiego, kierunek logistyka i administrowanie w mediach. Przed dołączeniem do redakcji pracowałam w agencjach PR. Kocham wielkie miasta i wysokie góry, a sporty zimowe to mój żywioł. Interesuje się społeczeństwe

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl

Podobne artykuły

Polska

Zbadali konie wożące turystów na Morskie Oko. Fundacja Viva: „Pracują w przeciążeniu"

Czytaj więcej >

Polska

Turyści zdewastowali szlak na Świnicy, a później utknęli w górach. Interweniowali ratownicy TOPR

Czytaj więcej >

Polska

Wypadek autobusu podczas wycieczki. Cztery osoby są ranne, 31 dzieci zabrano do szpitala

Czytaj więcej >

Polska

Turyści zostawiają zwierzęta na tatrzańskich szlakach. „Nawet nie potrafiła nam powiedzieć, skąd zabrała psiaka"

Czytaj więcej >

Polska

Remonty w Karkonoskim Parku Narodowym. „Utrudnienia potrwają około pięć dni"

Czytaj więcej >

Polska

Turyści bez przygotowania poszli na Orlą Perć. W środku nocy sprowadzało ich TOPR

Czytaj więcej >