Odkrycie w Gliwicachfot. pixabay/Michal_Buksa

Znaleźli w Gliwicach notes sprzed 60 lat. Nowe źródło wiedzy o mieście

Na Śląsku, a dokładnie w Gliwicach, doszło do niebywałego odkrycia. Na strychu jednego z klasztorów znaleziono dziennik niemieckiego lekarza sprzed 60 lat. Notatki opisują dzieje miasta, gdy ewakuowali się z niego Niemcy. W Muzeum w Gliwicach można nabyć notes w nowym wydaniu.

W Gliwicach dokonano odkrycia, które stało się nowym źródłem dla historii miasta. W klasztorze sióstr boromeuszek przy ulicy Zygmunta Starego znaleziono notes niemieckiego lekarza z 1945 roku. Jest to bez wątpienia istotne źródło opisujące losy miasta. Dziennik niemieckiego lekarza został właśnie wydany przez Muzeum w Gliwicach.

Odkrycie w Gliwicach

Po 60 lat od zakończenia II wojny światowej w klasztorze sióstr boromeuszek w Gliwicach odnaleziono notes niemieckiego lekarza. Dziś turyści odwiedzający miasto na południu Polski mogą podziwiać jego nową wersję, która została wydana przez gliwickie muzeum. Treść notatek rzuca nowy cień na dzieje regionu.

Przed wojną Gliwice należały do terenów administracyjnych Niemiec. W ostatnich miesiącach przed zakończeniem wielkiego konfliktu rozpoczęła się w mieście ewakuacja ludności. W trakcie trwania ucieczki, w miejskim szpitalu pozostał jedynie niemiecki lekarz, który stworzył notatki opisujące rzeczywistość. W notesie można znaleźć również listy, które lekarz pisał do swojej żony.

Dziennik lekarza został odnaleziony po ponad sześciu dekadach na strychu. Jego treść przedstawia przejmujący scenariusz, który ukazuje dni, w których kończyło się Gleiwitz, a zaczynały Gliwice.

Materiał, który znalazł się w Muzeum w Gliwicach, opracował dr Sebastian Rosenbaum, który zachęca do zapoznania się z nowymi faktami na temat historii śląskiego miasta.

To świadectwo niemieckiego mieszkańca miasta Gleiwitz. Liczącego, że karty wojny odwrócą się i wszystko wróci do stanu sprzed styczniowej klęski, sprzed zajęcia miasta przez Iwana. Przygnębionego, gdy sowieccy oficerowie opowiadają mu o Jałcie, a Gliwice przejmuje polska administracja. Rönsberg nie był nazistą, nie należał do partii hitlerowskiej, widać, że za nią nie przepadał, a jej działaczy oceniał krytycznie. Ale był Niemcem i jego optyka jest przeciwstawna perspektywie polskiej — czytamy w poście na profilu Muzeum w Gliwicach.

Specjaliści nie mają wątpliwości, że znaleziony dziennik Wolfganga Rönsberga jest pierwszoligowym źródłem o historii Gliwic w 1945 roku. Dodatkowo mieszkańcy oraz władze miasta, mają nadzieję, że odkrycie zachęci podróżnych do odwiedzenia Muzeum i zapoznania się z losami miasta.

Dziennik Wolfganga Rönsberga jest pierwszorzędnym źródłem do historii Gliwic w 1945 r. – tym najważniejszym spośród wszystkich lat XX wieku. Jest to jednocześnie rok, który wciąż skrywa przed nami wiele tajemnic. Zwłaszcza pierwsze miesiące, do chwili wkroczenia Armii Czerwonej pod koniec stycznia, aż do przejęcia miasta przez polską administrację pod koniec marca 1945 roku, są wciąż dla historyków i pasjonatów historii miasta ziemią może nie tyle nieznaną, co nie do końca rozpoznaną i przebadaną. Przyczynę takiego stanu rzeczy należy upatrywać przede wszystkim w ubóstwie źródeł pisanych. Z chwilą przejścia frontu przestały się ukazywać lokalne gazety, zamarła administracja, a nowe, okupacyjne władze sowieckie nie pozostawiły po sobie prawie żadnych śladów, skrzętnie zabierając z sobą na wschód wszelkie archiwalia, które zapewne spoczywają gdzieś w magazynach rosyjskich archiwów — powiedział dr Bogusław Tracz, który mógł zapoznać się już z nowym wydaniem dziennika.

Warto przypomnieć, że zgodnie z zapowiedzią Rady Ministrów poluzowano obostrzenia, muzea znów zostały otwarte dla zwiedzających. Nowe wydanie dziennika niemieckiego lekarza, który przedstawia historię Gliwic, można nabyć w muzealnej księgarni. Jest to niebywała okazja dla wszystkich miłośników podróży i historii śląskiej ziemi.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źródło: RMF24, kajakiem.pl

Następny artykuł