W Himalajach ułamał się lodowiecfot. twitter/ani/ screen

Urwał się lodowiec w Himalajach. Mogło zginąć 150 osób

U podnóża Himalajów w Indiach pękł lodowiec, który zniszczył tamę. Władze nie są wstanie oszacować ofiar śmiertelnych. Mówi się o 150 osobach, które poniosły śmierć w katastrofie. Wszyscy podróżni przebywający w regionie dramatu bezwłącznie powinni udać się w bezpieczne miejsce.

Nawet 150 osób mogło zginąć w wyniku pęknięcia części himalajskiego lodowca w Indiach. Doszło do uszkodzenia tamy na rzece Alaknanda u stóp Himalajów. Podjęto decyzję o natychmiastowej ewakuacji z pobliskiej wioski. Wszyscy turyści, którzy znajdują się w pobliżu miejsca tragedii, powinni śledzić informacje dotyczące rozwoju sytuacji. W tym momencie przebywanie w regionie zagraża życiu i bezpieczeństwu.

W Himalajach ułamał się lodowiec

W indyjskiej części Himalajów ułamał się lodowiec, który uszkodził tamę na rzece. Gigantyczna powódź zmusiła mieszkańców wioski do ewakuacji. Mówi się o licznych ofiarach śmiertelnych. Wszyscy podróżni przebywający obecnie w regionie katastrofy powinni pozostać w bezpiecznym miejscu.

Faktyczna liczba [ofiar] nie została jeszcze potwierdzona, ale obawiamy się, że od 100 do 150 osób nie żyje — przekazał przedstawiciel władz stanu Uttarakhad, Om Prakash.

Jak podaje agencja Reuter, świadek dramatu opowiadał o olbrzymiej lawinie wody, skał i pyłu, która pędziła w dół rzeki. Nie było czasu nawet na ewakuację i reagowanie. Wszystko działo się w zastraszającym tempie.

RMF FM: Rząd rozmawiał z branżą hotelarską. Nie będzie na razie zgody na otwarcie restauracji hotelowychRMF FM: Przedłużają irytujący zakaz co najmniej do końca miesiąca. Branża wściekłaCzytaj dalej

To przyszło bardzo szybko, nie było czasu, żeby kogokolwiek zaalarmować. Czułem, że nawet my zostaniemy zmieceni z powierzchni ziemi — przekazał świadek agencji Reuter.

Rząd federalny Indii przekazał, że do akcji ratunkowej zostały zaangażowane siły powietrzne. Katastrofa spowodowała olbrzymie szkody, więc nie ma czasu do stracenia i należy ratować, to co się jeszcze da. Dlatego minister spraw wewnętrznych Indii - Amit Shah - poinformował, że specjalne zespoły ds. usuwania skutków katastrof bardzo szybko zostały przetransportowane drogą powietrzną. Na miejscu trwa akcja poszukiwawczo-ratunkowa.

W sieci pojawiły się zdjęcia oraz nagrania z miejsca dramatu. Widać na nich, jak woda z dużą prędkością zmywa tamę oraz wszystko, co spotkała na drodze. Z każdą kolejną godziną poziom wody maleje, o czym poinformował premier stanu Uttarakhand.

Poziom wody w rzece Alaknanda wynosi teraz 1 metr powyżej normy, ale przepływ maleje — czytamy na Twitterze.

Katastrofa w pobliżu Parku Narodowego

W stanie Uttarakhand, gdzie doszło do poważnej katastrofy po urwaniu się lodowca, znajduje się Park Narodowy Rajaji, który odwiedzany jest tłumnie przez turystów. Podróżni mogą w nim podziwiać zróżnicowane lasy liściaste, roślinność rzeczną oraz popularne zwierzęta tj. słonie indyjskie czy tygrysy bengalskie.

Okolice Parku Narodowego kuszą przyjezdnych swoim niezwykłym położeniem u stóp Himalajów. Dlatego jest to też raj dla osób, które marzą o wędrówkach po himalajskich szlakach.

Turyści podróżujący do indyjskiego stanu Uttarakhand najczęściej nocują w stolicy regionu, czyli w Dehradun. W mieście można zaplanować bezpieczny przystanek i punkt noclegowy, z którego bezpośrednio dojedziemy do każdego miejsca w okolicy.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źródło: RMF

Następny artykuł