Morskie Oko

fot. pixabay/aleksandra85foto

Tłumy nad Morskim Okiem. Turyści nie przestrzegają bezpieczeństwa sanitarnego

22 Lutego 2021

Autor tekstu:

Hubert Mrozowicz

Udostępnij:

  • Polacy szturmują stolicę Podhala. Do Zakopanego przyjechało tysiące turystów z całej Polski.

  • W drodze na Morskie Oko turyści nie przestrzegają zasad reżimu sanitarnego, nie trzymają dystansu i nie noszą maseczek.

  • Pogoda podczas weekendu sprawiła, że turyści mogli poczuć powiew wiosennej aury.

Polscy turyści masowo odwiedzają południe kraju. Po częściowym zniesieniu restrykcji takie miejscowości jak Zakopane, Szczyrk, Karpacz znów stały się najpopularniejszymi kurortami zimowymi w Polsce. Przyjezdny czerpią z wyjazdu pełnymi garściami. Niestety wielu z nich zapomina o panującej wciąż epidemii koronawirusa. Podróżni nie przestrzegają zasad reżimu sanitarnego, dystansu społecznego i nie noszą maseczek. Wszystkie te kwestie zauważyła redakcja WP, podczas wyprawy na Morskie Oko. 

Turyści nad Morskim Okiem 

Polacy po raz kolejny tłumnie zjechali się do Zakopanego. Będąc w stolicy Podhala obowiązkowym punktem dla każdego zwiedzającego jest wyprawa nad Morskie Oko. Jest to jedna z najpopularniejszych atrakcji w Tatrach. 

Jeszcze przed epidemią koronawirusa na drodze na Morskie Oko turystów nie brakowało ani zimą, ani latem. Wczasowicze chętnie spacerowali wśród górskich krajobrazów. Pandemia zmieniła wszystko, a ulice Zakopanego z dnia na dzień zrobiły się puste.

Ku zadowoleniu branży turystycznej polski rząd zdecydował, że od 12 lutego 2021 roku zostaną poluzowane restrykcje. Łagodniejsze obostrzenia mają obowiązywać do 28 lutego i wciąż nie wiadomo, czy Rada Ministrów przedłuży swoją decyzję.

Przypomnijmy, że według decyzji rządu zostały ponownie otwarte m.in. hotele i stoki narciarskie. Obiekty noclegowe mogą przyjmować gości w reżimie sanitarnym. Dostępnych jest 50% wszystkich pokoi w hotelu.

Fakt ten nie przeszkadza turystom, którzy szturmują stolicę Podhala. Niestety z relacji WP, która wybrała się nad Morskie Oko, wiemy, że przyjezdny nie przestrzegają zasad bezpieczeństwa sanitarnego, nie trzymają obowiązującego dystansu społecznego i nie noszą maseczek.

Niektórzy podróżni wypowiadając się na temat koronawirusa robią sobie żarty i lekceważą ryzyko przenoszenia infekcji. Jak wyznała jedna z turystek na łamach turystyka.wp.pl reżimu sanitarnego prawie w ogóle nie widać.

Jeśli chodzi o reżim sanitarny to z tym trochę ciężej, tak przyznam się. Jest bardzo mały. Wręcz powiedziałbym, że miejscami go nie ma. Dzisiaj jak byliśmy w Dolinie Chochołowskiej to nikt tam się nie trzymał. Reżim raczej nie jest przestrzegany zdradziła jedna z turystek. 

Pogoda, która dopisała w weekend w Tatrach sprawiła, że przyjezdni mogli poczuć powiem wiosennej aury. Warto jednak pamiętać o przestrzeganiu bezpieczeństwa podczas wyprawy. 

Niedawno informowaliśmy o kolejnej imprezie, która miała miejsce na Krupówkach. Mimo wzmożonych patroli policji, nikt nie interweniował. 

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źródło: WP