Tłumy na Krupówkachfot. Onet wideo/ screen

Roztańczeni przyjezdni na Krupówkach. Nie przestrzegali reżimu sanitarnego

Krupówki znów pojawiły się na językach Polaków. Wszystko za sprawą niespokojnego sobotniego wieczoru, gdzie pod jednym ze sklepów w Zakopanem zgromadziła się grupa podróżnych. Dołączali do niej przypadkowi przechodnie, którzy tańczyli, śpiewali i spożywali alkohol. Służby nie interweniowały.

Kończy się drugi weekend po częściowym luzowaniu obostrzeń przez polski rząd. Do Zakopanego zjechały się prawdziwe tłumy. Wczoraj informowaliśmy o licznych interwencjach policji, które dotyczyły zakłócania ciszy nocnej w obiektach noclegowych i braku przestrzegania zasad bezpieczeństwa sanitarnego. Z piątku na sobotę podróżni bawili się głównie w hotelach. Jak wynika z najmowych informacji, późnym wieczorem w sobotę imprezowicze wrócili na Krupówki, gdzie odbywały się spontaniczne tańce i śpiewy. Nikt nie interweniował.

Kolejna zabawa na Krupówkach

Onet poinformował, że w sobotę przed godziną 22 na Krupówkach ponownie pojawiła się szalejąca grupa spragnionych zabaw turystów. Zgromadzenie było znacznie mniejsze niż przed tygodniem, lecz nikt z przyjezdnych nie przestrzegał zasad reżimu sanitarnego.

Przyjezdni zgromadzili się przed jednym ze sklepów w Zakopanem. Tańcom, śpiewom i spożywaniu alkoholu nie było końca. Co chwilę do grupy dołączali spontanicznie inny przechodnie. Na łamach Onetu pojawiło się również nagranie z zabawy.

Wczoraj pisaliśmy o licznych patrolach policji, które mają pilnować porządku i bezpieczeństwa w stolicy Podhala. Z informacji przekazanych przez Onet, wiadomo, że podczas masowej zabawy nikt z funkcjonariuszy nie interweniował.

Akt wandalizmu na Śnieżce. Zdewastowali obserwatorium, usiłowali sforsować drzwi kaplicySkandal na Śnieżce. Mieli tasak, co tam się działo?Czytaj dalej

Poza dołączaniem przechodniów do bawiącego się tłumu, nie było widać żadnych reakcji. Nikt z turystów nie zwracał uwagi na brak maseczek i łamanie zasad dystansu społecznego.

Jest to kolejny niepokojący incydent z udziałem podróżnych w Zakopanem. Sytuacji cały czas przygląda się Ministerstwo Zdrowia, którego przedstawiciele informowali tydzień temu, że ponowne masowe łamanie zasad obostrzeń sprawi, że restrykcje zostaną przywrócone.

Jak narazie nikt z polskiego rządu nie skomentował kolejnej zabawy z udziałem podróżnych na Krupówkach. Według zapowiedzi w kolejnym tygodniu Rada Ministrów ogłosi decyzję w sprawie obostrzeń. Wciąż nie wiadomo, czy obecne zasady i częściowe luzowania dla branży turystycznej zostaną podtrzymane.

Rząd luzuje obostrzenia

Zgodnie z decyzją polskiego rządu od 12 lutego 2021 roku zostały częściowo poluzowanie restrykcje m.in. dla branży turystycznej. Minister Zdrowia na konferencji podkreślił, że łagodniejsze obostrzenia wprowadzane są na okres próby do 28 lutego. Sytuacja będzie cały czas monitorowana i będzie kontrolowany trend nowych zachorowań.

Wedle nowego rozporządzenia od połowy lutego właściciele obiektów noclegowych mogą przyjmować gości. Istnieje możliwość wynajęcia 50% wszystkich pokoi. Dodatkowo otwarte zostały stoki narciarskie, gdzie turystów nie brakuje.

Nie tylko w Zakopanem widoczne są tłumy turystów. Pisaliśmy o oblężeniu Karpacza, który przyciągnął tysiące Polaków.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źródło: Onet

Następny artykuł