hotelarze podnoszą ceny noclegów dla turystówfot. wikimedia.org/Kvikk/CC BY-SA 4.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

Ceny noclegów w hotelach idą w górę. Właściciele odrabiają straty

Branża hotelarska pozostawała zamknięta przez większość sezonu zimowego, więc po otwarciu wielu właścicieli zdecydowało się na podniesienie cen. Niestety turyści muszą być gotowi na wzrost kosztów tegorocznego urlopu. Jak twierdzi członek Polskiej Izby Hotelarskiej, takie działania nie powinny nikogo dziwić.

12 lutego rząd zezwolił na otwarcie obiektów noclegowych, czego konsekwencją był nie tylko najazd turystów na popularne miejscowości wypoczynkowe, ale również wzrost cen w hotelach. Zyski za walentynkowy weekend były rekordowe, a wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek.

Jak mówili nam właściciele ośrodków noclegowych w górach i nad morzem, turyści bezustannie dzwonią i rezerwują pokoje nie tylko na najbliższe tygodnie, ale także majówkę, a nawet wakacje. Polacy cieszą się z możliwości wypoczynku w ładnym miejscu, ale również korzystają z szansy na wykorzystanie bonu turystycznego.

Hotelarze podnoszą ceny, by odrobić straty

Weekend był rekordowy, bo zarezerwowano aż o 48% więcej noclegów niż w tym samym okresie 2020 roku, jeszcze przed wybuchem pandemii. Ponadto rezerwacje przedłużane są na cały tydzień. To oczywiście nie wystarczy, żeby odrobić straty, ale skala zainteresowania wyjazdami pozwala nieco poprawić nastroje w branży i z większym optymizmem patrzeć na nadchodzący sezon, o ile nie przyjdą kolejne obostrzenia – cytuje Natalię Jaworską, eksperta portalu Noclegi.pl, serwis Radio ZET.

Dziennikarze wyżej wspomnianego portalu przyjrzeli się cenom w innych, turystycznych miejscowościach. Okazuje się, że rosną one bardzo szybko. Najwyższa średnia stawka za nocleg pojawiła się w Murzasichlu - wynosiła 110 zł za osobę. Podrożały też m.in. pokoje w Krynicy-Zdrój. Tam rok temu przeciętna cena wynosiła 46 zł, a obecnie wzrosła niemal dwukrotnie, do 88 zł za osobę.

Litwa zaostrza kontrole na granicy z Polską. Już od 17 lutego nowe obowiązki dla podróżnychZacznie się jutro o 8 rano. Wprowadzają restrykcje dla PolakówCzytaj dalej

Wzrost cen widać jednak nie tylko w kurortach górskich, ale także nad Morzem Bałtyckim. W Gdańsku średnia stawka, zgodnie z informacjami Radia ZET, wynosi 94 zł za osobę za dobę. Niewiele taniej jest w Kołobrzegu - 85 zł. Określa się, że średnio ceny wzrosły o 20 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. Zdaniem eksperta jednak jest to typowa próba odrobienia strat wynikających z kryzysu pandemicznego i wielotygodniowego zamrożenia branży.

Proszę się nie dziwić, że czasami te ceny mogą być wygórowane. Hotelarze w jakiś sposób chcą odrobić straty, ale naturalnie zdroworozsądkowo. Aczkolwiek z drugiej strony nie oczekujmy, że obiekt hotelowy będzie wynajmował za pół ceny, bo to już naprawdę byłoby dla hotelarzy gwoździem do trumny –wyjaśnił w rozmowie z Interią członek Polskiej Izby Hotelarzy, Adam Latek.

Coraz więcej Polaków korzysta z bonu turystycznego

Zamrożenie całego sektora sprawiło, że turyści nie mieli niemalże żadnej możliwości na wykorzystanie bonu. Mimo zmian podpisanych przez prezydenta, dzięki którym ze świadczenia można było skorzystać nawet bez opcji noclegu, dopiero otwarcie hoteli stanowiło przełom.

W ostatnim czasie odnotowano aż 80-rocentowy wzrost podróży z wykorzystaniem bonu turystycznego w stosunku do ostatniego tygodnia stycznia 2021 roku. Jak podają eksperci, w rezerwacjach dominują obecnie wyjazdy rodzinne.

Wpływ miały na to zapewne akcje promujące wykorzystanie bonu. W naszym portalu mamy ponad 2200 obiektów, które akceptują płatność bonem turystycznym online, zachęcając do skorzystania z niego rabatami. Wzrost zainteresowania bonem widać w rezerwacjach na kolejne weekendy, majówkę i wakacje. Ich liczba rośnie każdego dnia – wyjaśnia ekspert Noclegi.pl, Natalia Jaworska.

Skalę zainteresowania wyjazdami turystycznymi dokładnie pokazuje również liczba wykonanych rezerwacji w wyżej wymienionym portalu. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez ekspertkę, w lutym 2021 roku Polacy wykupili aż o 150 proc. noclegów na różne terminy więcej, niż miało to miejsce w analogicznym okresie 2020 roku. Przypomnijmy, że wtedy jeszcze nie było ogłoszonej pandemii ani lockdownu. To wyraźnie pokazuje, jak bardzo zamknięcie hoteli uderzyło w Polaków i jak brakowało nam wypoczynku poza domem.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źródło: Radio ZET/Interia

Następny artykuł