Pasterka na Wiktorówkachfot. Rafał Węgrzyn/ Facebook/ Tatromaniak

Co się działo w Tatrach dzisiaj w nocy? Zdjęcia z Klasztoru w sieci, niebywałe

Zdjęcia z Podhala, które pojawiły się w mediach społecznościowych pokazują, co wydarzyło się dzisiejszej nocy. Wpis zasypała lawina komentarzy, w których widać skrajne emocje. Na pasterce zeszłej nocy pojawiły się tłumy, a hotele i restauracje wciąż muszą być zamknięte.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • co wydarzyło się na pasterce
  • jaka była reakcja komentujących
  • jakie ograniczenia obowiązują w kościołach

Zdjęcia z pasterki w Tatrach, autorstwa Rafała Węgrzyna, pojawiły się dzisiaj rano na profilu portalu Tatromaniak na Facebooku. Widać na nich tłumy, które pojawiły się na pasterce na Wiktorówkach. Pod wpisem pojawiła się lawina komentarzy.

Zdjęcia z pasterki na Podhalu wywołały skrajne emocje

Góralska pasterka każdego roku gromadzi tłumy, a do kościoła na Wiktorówkach zjeżdżają się wszyscy: turyści, taternicy i miłośnicy gór, aby razem z góralami przeżyć to jedno z najważniejszych świąt w Kościele Katolickim.

Chociaż widać, ze klimat pasterki był niesamowity, ludzie komentujący nie kryli swojego oburzenia tłumem, który pojawił się na pasterce w trakcie pandemii koronawirusa. Przypomnijmy, że z jej powodu większość turystycznych miejscowości przechodzi kryzys - restauracje czy hotele muszą bowiem pozostawać zamknięte.

Pasterka w Zakopanem

Pasterka na Wiktorówkach, fot. Rafał Węgrzyn/ Facebook/ Tatromaniak

- Fajna tradycja ta Pasterka. dziwne że można organizować takie imprezy. Stoki pozamykać gastronomie pozamykać. Hotele też, dzieci niech siedza trzy tygodnie w domu ba trzy miesiące. To jednak są lepsi od nas zwykłych zjadaczy chleba - pisze w komentarzu pan Zbigniew (pisownia oryginalna).

- Nawet mi, osobie wierzącej ciężko się na to patrzy. Kościoły otwarte, a ludzie muszą swojej biznesy zamykać. Bez żadnej pomocy, z niepewnością, bez informacji co dalej, jak długo jeszcze... - dodaje w komentarzu pani Karolina.

- Pięknie to wyglada na zdjęciach, ale w dobie pandemii świadczy niestety o naszym (jako społeczeństwie) braku zdyscyplinowania - komentuje wpis na Facebooku pan Maciek.

Trzeba przyznać, że zdjęcia Rafała Węgrzyna, które udostępnił serwis Tatromaniak robią niesamowite wrażenie. Pojawiło się zresztą wiele komentarzy osób, które wspominały niesamowity klimat pasterki w poprzednich latach. Widać było, ze wiele osób żałuje nieobecności w tym roku. Zakopane co roku hucznie obchodzi sezon świąteczno-noworoczny i w tym roku również przygotował się na przyjęcie gości. Problem w tym, że turystów jest jak na lekarstwo.

Pasterka w Zakopanem

Pasterka na Wiktorówkach, fot. Rafał Węgrzyn/ Facebook/ Tatromaniak

W związku z trwającą pandemią koronawirusa zamknięte zostały restauracje oraz hotele, a zaraz po świętach dołączą do nich stoki narciarskie. Przedsiębiorcy obawiają się, że obostrzenia zostaną przedłużone do marca, co byłoby dla nich jak gwóźdź do trumny.

W Sylwestra obowiązywać będzie zakaz przemieszczania się oraz godzina policyjna od 19:00 do 6:00 rano w Nowym Roku. Ograniczenia dotyczyły również liczby osób, które mogą zasiąść wspólnie przy rodzinnym stole w wigilię, jednak kościoły nie zostały objęte aż tak surowymi regulacjami.

- W kościołach obowiązuje limit osób - max. 1 osoba na 15 m2, przy przy zachowaniu odległości nie mniejszej niż 1,5 m. Jeżeli wydarzenie odbywa się na zewnątrz należy zachować dystans 1,5 m i zakryć usta i nos - czytamy na stronie gov.pl.

Relację z całej Pasterki na swoim koncie na YouTube zamieścił również Tygodnik Podhalański. Materiał obejrzeć można poniżej.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Następny artykuł