Woda w morza wzrastafot. pixabay/Hans

Wzrasta poziom mórz. Nadmorskie miasta są w strefie zagrożenia

Świat w XXI wieku boryka się z wieloma problemami. Jednym z nich jest walka z globalnym ociepleniem i ograniczeniem emisji gazów cieplarnianych. Na początku stulecia klimatolodzy opracowali trzy warianty wzrostu poziomu wód w morzach i oceanach. Dziś naukowcy potwierdzili, że prognozy stały się rzeczywistością. Do końca stulecia woda wzrośnie nawet do 60 cm. Poważne zagrożenia czekają nadmorskie miejscowości. Mowa tutaj także o polskich kurortach.

Na początku XXI wieku eksperci zajmujący się klimatem przygotowali prognozy dotyczące wzrostu poziomu mórz na świecie. Po latach okazało się, że modelowe dane mają swoje pokrycie w rzeczywistości. Skutków ocieplenia klimatu nie da się już cofnąć. Do końca wieku przybędzie do 30 do 60 cm wody. Jest to duże zagrożenie dla nadmorskich miast. Także i polskie kurorty nie mogą spać spokojnie.

Lodowiec

Lodowiec, fot. pixabay/ Schmid-Reportagen, pixabay license

Wzrasta poziom wody w morzach

Od lat świat mierzy się z ociepleniem klimatu, którego skutki widoczne są coraz bardziej. Topniejące lodowce, nieprzewidywalna pogoda, zachwianie pór roku, szalejąca natura. To tylko kropla w oceanie problemów, które czekają przyszłe pokolenie.

IPCC na początku XXI wieku wydało ekspertyzę, że do 2100 roku poziom mórz i oceanów wzrośnie od 30 do 60 cm. Według klimatologów nawet zatrzymanie średniej światowej temperatury poniżej 2 stopni nie odwróci tego trendu.

Wiele osób twierdziło, że opinie klimatologów to tylko prognozy, które nie muszą zaleźć potwierdzenia w rzeczywistość. Faktem jednak stało się to, że przewidywania były trafne. Poziom wód na świecie znacząco wzrośnie, a nadmorskie miejscowości borykać się będą z dużym zagrożeniem.

Katowice Airport wprowadza testy dla podróżnych z krajów Non-Schengen. Zwalniają z kwarantannyKolejne lotnisko w Polsce wprowadza testy. Mają zwalniać z kwarantannyCzytaj dalej

— Nasza analiza wskazuje, że modele są bliskie obserwacji. To pozwala nam ufać kolejnym prognozom na najbliższe kilkadziesiąt lat — powiedział profesor John Church, członek Centrum badań nad Zmianami Klimatu australijskiego UNSW.

Australijscy naukowcy przy współpracy z chińskimi badaczami porównali prognozy z raportu IPCC a aktualnymi danymi. Ekspertyza dotyczyła sieci 177 mierników poziomu wody w morzach w latach 2007-2018.

— Prognozy w ramach trzech różnych scenariuszy emisji gazów cieplarnianych są spójne obserwacjami satelitarnymi i obserwacjami z mierników pływów w okresie 2007–2018 (przy 90-procentowym przedziale ufności) — czytamy w artykule opublikowanym przez czasopismo Nature Comunications.

Naukowcy wzięli na warsztat trzy modele, które zostały opisane przez IPCC w raporcie. Dotyczyły one trzech różnych wariantów wzrastania poziomu wody w morzach. Najłagodniejszy scenariusz mówi o światowym sukcesie w ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych. Dzięki temu średnia temperatura nie wzrosłaby powyżej 2 stopni Celsjusza do 2100 roku.

Drugi wariant, czyli umiarkowany scenariusz to niewystarczające ograniczenie emisji gazów, co skutkowałoby wzrostem średniej temperatury powyżej 2 stopni po 2050 roku.

Najgroźniejszym scenariusz wpisany jest w trzeci wariant walki z globalnym ociepleniem. Mowa tutaj o nieustannym utrzymywaniu się intensywnej emisji gazów cieplarnianych. Czego konsekwencją będzie dynamiczny wzrost poziomu mórz.

Według profesora Church’a świat obecnie realizuje scenariusz pomiędzy umiarkowanym a najgorszym. Jeśli nadal nic nie zmienimy w walce z globalnym ociepleniem, to najbliższe stulecia będą mierzyły się z kilkumetrowym wzrostem wód. Większość miast nadmorskich po prostu zniknie.

Analiza danych dotyczących poziomu morza wskazuje, że świat realizuje scenariusze pomiędzy umiarkowanym a najgorszym. Jeśli nadal będziemy utrzymywać obecne duże emisje, tak jak jesteśmy obecnie, w nadchodzących stuleciach narażamy się na wzrost poziomu mórz liczone w metrach — powiedział profesor.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źródło: Noizz/Nature Comunications

Następny artykuł