Zamknięte polskie granicefot. flickr.com/Portal NowinyPL/public domain

Przekraczanie polskiej granicy będzie możliwe prawdopodobnie tylko z negatywnym testem na koronawirusa

Polski rząd planuje częściowe zamknięcie polskich granic. Taką informacje przekazał Adam Niedzielski na antenie Radia Zet. Podkreślił, że oficjalna decyzja zapadnie w następnym tygodniu. Przekraczanie polskich granic prawdopodobnie będzie możliwe jedynie po ukazaniu negatywnego testu na obecność koronawirusa.

Pandemia koronawirusa wciąż szaleje i nie daje o sobie zapomnieć. Polski rząd robi, co może, aby ratować życie Polakom. Niestety po roku walki z epidemią rodacy są już zmęczeni obostrzeniami i domagają się od rządu luzowań. Jak się okazuje, nie nastąpi to tak prędko. Na antenie Radia Zet Adam Niedzielski przyznał, że rozważane jest częściowe zamknięcie granic Polski, aby zmniejszyć ryzyko przenoszenia do kraju nowych wariantów koronawirusa. Oficjalna decyzja ma zapaść w przyszłym tygodniu.

Rząd chce zamknąć polskie granice

W sobotę rano na antenie Radia Zet minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że rząd planuje częściowe zamknięcie granic naszego kraju. Jedynie osoby z negatywnym wynikiem na obecność koronawriusa będą mogły swobodnie przekraczać przejścia graniczne.

W przyszłym tygodniu zakomunikujemy informację o ewentualnym częściowym zamknięciu granic. Granice będą otwarte dla osób, które będą mogły wykazać się negatywnym wynikiem testu powiedział minister.

Dodatkowo według Adama Niedzielskiego szczyt trzeciej fali epidemii koronawriusa przypadnie na koniec marca lub początek kwietnia. Dlatego pozostał miesiąc, aby przygotować się dobrze do nadchodzącego szczytu zachorowań.

WP: Szykują nowe obostrzenia. Czy do hoteli wejdą tylko osoby dorosłe?WP: Szykują nowe obostrzenia. Czy do hoteli wejdą tylko osoby dorosłe?Czytaj dalej

Wart przypomnieć, że obecnie wszyscy podróżujący transportem publicznym są zobowiązani do przedstawienia negatywnego wyniku testu podczas przekraczania granic. Trwają prace, aby to zmienić.

W tej chwili trwają prace, aby takie rozwiązanie zastosować w ramach transportu prywatnego zdradził Niedzielski.

Według ministra zdrowia wszystkie decyzje podejmowane są w wyniku szczegółowych badań i analiz, które obrazują tempo rozwoju infekcji w kraju.

Kluczowe jest tempo rozwijania się pandemii, bo przeszliśmy ze skali kilkaset przypadków więcej z tygodnia więcej na kilka tysięcy więcej z tygodnia na tydzień. Tutaj najważniejsze jest (...) w jakiej skali będzie to narastało. Jeśli ta dynamika będzie rosła, będziemy podejmowali decyzje w sprawie obostrzeń dodał. (PAP)

Adam Niedzielski nie powiedział nic na temat zaostrzania restrykcji, co z pewnością jest dobrą wiadomością m.in. dla branży turystycznej, która częściowo została otwarta.

Obiekty noclegowe oraz atrakcje turystyczne funkcjonują w pełnym reżimie sanitarnym. Według decyzji Rady Ministrów z 12 lutego 2021 roku próbne luzowanie obostrzeń ma potrwać do 28 lutego. Nie ma jednak sygnałów ze strony rządu, które mówiłyby o ponownym zamykaniu hoteli.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źródło: Radio Zet/Onet/PAP

Następny artykuł