Zamknęli jeden z najpopularniejszych szlaków w Karkonoszach. Zakaz do odwołania

Szlak w Szklarskiej Porębie, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem turystów, został zamknięty. Mowa o Wąwozie Kamieńczyka, w którym panowały bardzo trudne warunki. Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe już wielokrotnie apelowało do piechurów o zachowanie szczególnej ostrożności. Duże zagrożenie może stwarzać przede wszystkim wiatr, który obniża temperaturę odczuwalną nawet do -15 stopni Celsjusza. O szczegółach informuje Gazeta Wyborcza.
Ten popularny szlak został zamknięty już pod koniec grudnia, gdy warunki pogodowe zaczęły stwarzać zagrożenie. Wiatr okazał się na tyle silny, że powalił drzewa – jedno z nich spadło na miejscową platformę widokową. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, jak donosi Gazeta Wyborcza. Potężne podmuchy poczyniły jednak wiele szkód, które muszą zostać usunięte.
Popularny szlak w Karkonoszach został zamknięty z powodu trudnych warunków
Szlak w Karkonoszach został zamknięty do odwołania. Po otwarciu podróżników czekają jednak zmiany. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Gazetę Wyborczą, turyści będą musieli zapłacić za wstęp o 2 złote więcej. W tym roku bilet normalny kosztuje 10 złotych, natomiast ulgowy 5 złotych.
– Wodospad Kamieńczyka jest wymagającym obiektem, jeśli chodzi o utrzymanie – słowa Moniki Ruszteckiej z Karkonoskiego Parku Narodowego cytuje Gazeta Wyborcza.
Przedstawiciele Karkonoskiego Parku Narodowego podkreślili, że dbanie o stan techniczny obiektu oraz zabezpieczenia jest konieczny, by turyści mogli swobodnie zwiedzać ten obszar, jednak jest on kosztowny. Stąd wzrost opłat za wejście na teren parku.
Zgodnie z obecnymi obostrzeniami sanitarnym na teren platform widokowych wodospadu może wejść maksymalnie 35 osób. Zwiedzanie tego obiektu może przebiegać wyłącznie w kaskach ochronnych – te natomiast są bieżąco dezynfekowane i udostępniane turystom po zakupie biletu wstępu.
Szrenica Szklarska, Karkonosze, Fot. Pixabay.com @hoteleuropalubin
Szlak w Karkonoszach zamknięty. Trudne warunki pogodowe
Szlak w Karkonoszach został zamknięty w związku z coraz trudniejszymi warunkami pogodowymi. Grupa Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego podkreśliła, że choć w szczytowych partiach gór temperatura wynosi -4,5 stopni Celsjusza, to z powodu silnego wiatru, który wieje z prędkością nawet 13 m/s, odczuwalne może być nawet -15 stopni Celsjusza.
Dodatkowym utrudnieniem na szlakach górskich będzie także lód, który został odkryty przez silnie wiejący wiatr. Służby zaznaczają również, że z powodu zachmurzonego nieba znacznie ograniczona została widoczność. Podróżni powinni zachować szczególną ostrożność.
– Prosimy, aby turyści byli dobrze przygotowani do wędrówek. Szlaki mogą być oblodzone, więc wymagają np. raczków czy kijków, które pomogą zachować bezpieczeństwo i uchronić się przed niefortunnym upadkiem – słowa Moniki Ruszteckiej cytuje Gazeta Wyborcza.
Do wszystkich turystów apelujemy o regularne sprawdzanie wiadomości przekazywanych przez GOPR. Zalecamy również zainstalowanie aplikacji „Ratunek” i pilnowanie, by telefon był naładowany. Zwracamy się też ze szczególną prośbą o niepodejmowanie ryzykownych zachowań.
W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o chaosie w niemieckich regionach górskich, w których niespodziewanie pojawiło się mnóstwo turystów. O szczegółach dowiecie się z tego tekstu.
Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres [email protected]
Źródło: Gazeta Wyborcza











