stoki narciarskie są zamknięteFot. unsplash.com/@austriannationallibrary

Tradycja jeżdżenia na stoki narciarskie sięga w Polsce początku XX wieku. Historia tego sportu fascynuje

Stoki narciarskie pozostaną zamknięte do końca stycznia, a Polacy już nie mogą się doczekać jazdy na nartach. Tradycja tego sportu narodziła się w Polsce na początku XX wieku. Od tamtej pory zyskał ogromną popularność.

Stoki narciarskie zostały objęte zakazem w związku z kwarantanną narodową. Turyści niecierpliwią się i szukają alternatywy dla narciarstwa zjazdowego. Większą niż zazwyczaj popularnością cieszą się narty biegowe oraz jazda na sankach.

Pierwsze kroki na nartach

Narty nie były powszechnie znane w naszym kraju praktycznie do początku XX wieku. W 1888 r. Stanisław Barabasz postanowił skonstruować własne narty, o których usłyszał od zesłańców z Syberii. Po raz pierwszy wypróbował je w Zakopanem.

Później otworzył na Podhalu pierwszą w Polsce manufakturę nart. W 1902 r. w Tatrach odbywały się już wycieczki z użyciem nart, jednak nie było to jeszcze powszechne zjawisko. Na początku nie wiadomo było, jak nazwać te dwie "deski". Narty wygrały z łyżymi, ski i koślami.

Jazda na nartach w 1940 r.

Fot. Jazda na nartach w 1940 r./ unsplash.com/ Austrian National Library

Pierwszy kurs narciarski w 1904 r. przeprowadził w Tatrach Austriak, Mathias Zdarsky, pionier alpejskiego narciarstwa zjazdowego. Już 4 lata później w Zakopanem prowadzono regularne szkolenia i sport zaczął zyskiwać na popularności.

Sprzedają polskie lotnisko. Władze podjęły decyzjęSprzedają polskie lotnisko. Władze podjęły decyzjęCzytaj dalej

Sport tylko dla bogatych

Na początku narciarstwo było nazywane w Polsce „sportem królewskim". Wszystko przez wysokie koszty zakupu nart, nauki ich używania oraz częstych wyjazdów, na które było stać jedynie elitę. Zanim powstały specjalne stoki, narciarze sami szukali odpowiednich tras. Dziś nazywamy to skitouringiem.

Zdarsky zaszczepił na ziemiach polskich tzw. lilienfeldzką (austriacką) szkołę narciarstwa, jednak w Europie Zachodniej popularna była również norweska. Różnica polegała na podejściu do tego sportu.

Austriacy stawiali na bezpieczeństwo i praktyczność, by jak najszybciej dotrzeć do celu. Norwedzy natomiast dodawali elementy akrobacji i efektownych zakrętów, by jazda na nartach była piękną zabawą. W naszych górach ten styl przez długi czas nie mógł się przyjąć.

Nauka jazdy na nartach w 1940 r.

Fot. Nauka jazdy na nartach w 1940 r./unsplash.com/Austrian National Library

Szaleństwo na stokach narciarskich

- Narty przestały być egzotyczną zabawą, zainteresowały szerokie koła społeczeństwa i stały się czynnikiem kultury i postępu, odrywając młodzież od kawiarń, kart i innych mniej lub więcej niezdrowych dotychczasowych rozrywek zimowych, zbliżając ją natomiast do natury, dostarczając zdrowego ruchu - napisano w 1912 r. w książce o narciarstwie opublikowanej przez Tatrzańskie Towarzystwo Narciarzy.

W 1919 r. utworzono Polski Związek Narciarski, którego członkowie 5 lat później pojechali do francuskiego Chamonix, gdzie założono Międzynarodową Federację Narciarską, funkcjonującą pod nazwą FIS.

Narciarstwo stało się popularne w Polsce już w latach 20. i 30. XX wieku. Organizowano wycieczki i kursy narciarskie, a w gazetach pojawiały się reklamy nowych strojów dla narciarzy. Wojna przerwała tę modę, lecz zimowy sport odrodził się i dziś możemy mówić o prawdziwym białym szaleństwie. W najbliższy weekend warunki będą świetne.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turyści.pl:

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł