Turysci.pl
dzieci na Mazurach

fot. Pixabay/ DariuszSankowski (zdjęcie ilustracyjne)

Przestraszone dzieci wróciły z kolonii po trzech dniach. „Tam był kosmos, jeśli chodzi o warunki"

13 Lipca 2021

Autor tekstu:

Ania Radke

Udostępnij:

Dzieci na koloniach zorganizowanych w Okunince (woj. lubelskie) przez warmińsko-mazurskie Kuratorium Oświaty relacjonowały, że na miejscu zastały brud i złe jedzenie. Miały doświadczać także przemocy ze strony innych uczestników oraz wychowawców.

Podczas kolonii dla 50 potrzebujących dzieci organizowanych przez warmińsko-mazurskie Kuratorium Oświaty doszło do szeregu niedopuszczalnych sytuacji, które opisali uczestnicy i ich rodzice w rozmowie z „Gazetą Olsztyńska".

Dzieci zaczęły dzwonić po rodziców jeszcze tego samego dnia

Według relacji rodziców dzieci chciały wracać jeszcze tego samego dnia wieczorem. Dzieci dzwoniły do nich, że wszędzie są robaki. Ponadto łazienki miały być tak brudne, że uczestnicy chodzili myć się nad jezioro.

- Tam był kosmos, jeśli chodzi o warunki. Odpadał tynk, a toaletach były robaki - opowiada „Gazecie Olsztyńskiej" Elżbieta Czacharowska z Olsztyna, mama Sylwii.

Na koloniach według relacji dzieci miało dochodzić również do przemocy. Pani Grażyna w rozmowie z „Gazetą Olsztyńską" powiedziała, że dwóch starszych chłopców pobiło jej syna, zabrało mu kołdrę, poduszki i pościel, a wychowawcy nie zareagowali.

Dzieci miały doświadczać również przemocy ze strony wychowawców, którzy stosowali wobec nich kary.

- Gdy ktoś na przykład krzyczał albo wychodził do toalety po godz. 22, bo nie mógł już wytrzymać, musiał potem szorować szczoteczką te toalety. Albo liczyć płytki lub okna - mówi „Gazecie Olsztyńskiej" Sylwia, jedna z uczestniczek kolonii.

Z 50-osobowego turnusu do Olsztyna jeszcze w weekend wróciło 12 dzieci.

Kuratorium Oświaty odniosło się do sytuacji

Kuratorium Oświaty, które organizowało wyjazd, odniosło się do sytuacji opisanej przez uczestników kolonii i ich rodziców. Instytucja sprawdza obecnie, czy dany organizator dysponuje właściwą bazą.

Kontrola przeprowadzana jest jednak na podstawie przedłożonych dokumentów zgodnych z wymogami prawa oświatowego, a nikt nie sprawdza ośrodka osobiście.

- W Okunince warunki są naprawdę złe. Jesteśmy na etapie badania sprawy. Kiedy otrzymamy wszystkie protokoły, zdecydujemy, co dalej - mówi Wojciech Cybulski, warmińsko–mazurski wicekurator oświaty dodając, że dzisiaj na konkrety jest jeszcze za wcześnie.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

Źródło: Onet

Podobne artykuły

Polska

Adwokatka radzi, co robić, gdy na plaży ktoś jest za głośno

Czytaj więcej >

Polska

Nowe ograniczenia po powrocie do Polski samolotem. Zmiany także w kwarantannie

Czytaj więcej >

Polska

Pokazali tłumy na Krupówkach w piątkowe południe. Film z drona robi wrażenie

Czytaj więcej >

Polska

21-letni turysta spadł z punktu widokowego podczas nawałnicy. Ratowała go policja i GOPR

Czytaj więcej >

Polska

Leśniczy apeluje do turystów w Tatrach: „Nie podchodzić do nich zbyt blisko, nie dokarmiać"

Czytaj więcej >

Polska

Turyści chętnie odwiedzają Szczawnicę. Na szlakach spotkać można tłumy

Czytaj więcej >