Turysci.pl
palazzo-pamphili-1342282 1280

fot. Pixabay/ serghei_topor

Pola pojechała do Rzymu z koleżanką z pracy. Wakacji nie będzie wspominać dobrze

12 Lipca 2021

Autor tekstu:

Ania Radke

Udostępnij:

Pola wybrała się na wymarzone wakacje do Rzymu. Towarzyszyła jej koleżanka z pracy, Eliza, która okazała się kiepską towarzyszką podróży. „Ona świetnie się bawiła, ja się załamałam".

To, czy wakacje są udane, często zależy od towarzystwa, z którym spędzamy czas. Pola po kilku miesiącach znajomości z koleżanką z pracy, Elizą, zdecydowała się na wspólną wycieczkę do Rzymu. Jak się potem okazało, był to błąd.

Lotnisko Chopina

Awantura na Lotnisku Chopina. Estoński ambasador nie chciał włożyć maseczki

CZYTAJ DALEJ

Rzymskie wakacje zamieniły się w koszmar

Pierwsze problemy pojawiły się jeszcze przed wylotem. Pola zgodziła się przenocować Elizę, ponieważ z jej mieszkania dojazd na lotnisko jest znacznie łatwiejszy. Zgrzyt pojawił się, gdy koleżanka nie posprzątała po sobie w łazience. Po dotarciu na lotnisko było jeszcze gorzej.

- Znajoma zamówiła śniadanie, usiadła przy stoliku i kompletnie nie zwracała na mnie uwagi. Przeglądała coś na telefonie, potem wyciągnęła książkę. Podobnie było, gdy czekałyśmy na samolot. Czułam się, jakbym nie istniała - relacjonuje Pola w liście do redakcji Onet.

Na miejscu okazało się, że nie tylko towarzystwo było nie do końca trafione, ale również termin - Rzym na początku lipca jest upalny, co może być dla niektórych dużym problemem. Podczas gdy Poli dokuczała pogoda, Eliza czuła się jak ryba w wodzie.

- Mieszkanie z Airbnb znajdowało się w Watykanie. Dzieliło nas od niego jakieś 30-40 minut drogi. Zamiast wziąć taksówkę, Eliza zdecydowała, że pokonamy tę odległość na piechotę - wspomina Pola.

Podczas zwiedzania Watykanu Elizie nie chciało się czekać w kolejce do Bazyliki św. Piotra - zamiast tego wolała sesję zdjęciową na placu. Ciągnęło ją również do innych atrakcji Rzymu oraz licznych knajp. W efekcie kobiety biegały od atrakcji do atrakcji.

Jedynym momentem, w którym Pola poczuła się dobrze na wakacjach był posiłek w restauracji, gdzie kobiety spotkały parę Polaków, z którymi mogła swobodnie porozmawiać.

- Powrót do domu okazał się więc dla mnie wybawieniem, chociaż nie obyło się bez przygód... Na lotnisku Eliza wysłała mnie po makaron i kawę dla naszej znajomej, ale nie zapytała, ile jest mi winna - wspomina Pola.

Po powrocie do Polski Pola zdecydowała się zakończyć znajomość z Elizą, która niedługo później odeszła z pracy. Czytelniczka Onetu chce dać jednak stolicy Włoch jeszcze jedną szansę, na pewno jednak w innym towarzystwie.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

Źródło: Onet

Podobne artykuły

jak wybrać hotel?

Na topie

Na co zwrócić uwagę podczas wyboru hotelu? Łatwo można dać się nabrać

Czytaj więcej >
szczepionki prawdziwy hit

Na topie

Seszele zapraszają na urlop. Stawiają jednak warunki

Czytaj więcej >
lotnisko nie mogli

Na topie

Miesiącami żył na lotnisku, bo bał się latać przez koronawirusa. W końcu go przyłapali

Czytaj więcej >
Podróże śladami filmów i seriali

Na topie

Przemek i Magda znaleźli sposób na swoje podróże. Odwiedzają miejsca znane z popularnych filmów i seriali

Czytaj więcej >
Statek marzeń Romance TV

Na topie

Romance TV zabierze Cię w najpiękniejsze miejsca na świecie

Czytaj więcej >
kobieta podróż

Na topie

5 kierunków, gdzie kobiety mogą czuć się bezpiecznie. Idealne miejsca na swobodną wycieczkę z przyjaciółką

Czytaj więcej >