Koronawirus. Problem na lotniskuwikimedia.commons/ Adam Dziura (CC BY 3.0/https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en)

Polka była na kwarantannie i chciała lecieć na wakacje. Konsekwencje mogą być bardzo poważne

Koronawirus sprawia wiele problemów w podróżowaniu. Trzeba się jednak stosować do wszelkich restrykcji, ponieważ w innym przypadku trzeba ponieść konsekwencje. Przekonała się o tym kobieta, która próbowała polecieć do Egiptu pomimo, że obowiązywała ją kwarantanna.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób Straż Graniczna dowiedziała się o złamaniu kwarantanny
  • Jaką karę poniosła kobieta
  • Jakie zasady bezpieczeństwa obowiązują na lotnisku

Koronawirus naznaczył ostatni rok i nadal będzie sprawiał wiele problemów. Wciąż obowiązuje wiele restrykcji, które znacznie ograniczają podróże. Kilka dni temu na lotnisku w Katowicach kobieta chciała polecieć na wakacje pomimo obowiązującej ją kwarantanny. Została zatrzymana.

Koronawirus na lotnisku. Kobieta złamała kwarantannę

Wszystko wydarzyło się na lotnisku w Pyrzowicach pod Katowicami. Pochodząca z województwa lubuskiego Polka próbowała polecieć do Hughady w Egipcie, gdzie czekać na nią miała rodzina i przyjaciele. Nie robiła tego jednak legalnie, ponieważ do 2 stycznia obowiązywała ją kwarantanna.

Jak przekazał portalowi Turyści.pl rzecznik lotniska w Pryrzowicach, kobieta została zatrzymana po tym, jak Straż Graniczna zobaczyła w systemie, że powinna odbywać izolację. Wszystkie osoby, które są wysyłane na kwarantannę, są umieszczane w odpowiednim systemie.

Podczas odprawy kobieta została zatrzymana i nie pozwolono jej na lot. Jak dodał rzecznik, została odesłana do specjalnego pomieszczenia na lotnisku, gdzie została przebadana przez lekarzy. Kobieta nie miała podwyższonej temperatury.

Szła po lesie, nagle zobaczyła lodowe włosy. Natychmiast wyciągnęła telefon, skąd się wzięły?Szła po lesie, nagle zobaczyła lodowe włosy. Natychmiast wyciągnęła telefon, skąd się wzięły?Czytaj dalej

Straż Graniczna za złamanie zasad kwarantanny i spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego ukarała ją mandatem w wysokości 500 złotych, po czym Polka została odesłana do domu, gdzie musiała dokończyć izolację.

Funkcjonariusze poinformowali o zdarzeniu Państwową Inspekcję Sanitarną. O dalszym losie mieszkanki województwa lubuskiego zdecyduje Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach. Jakiś czas temu pisaliśmy o innym incydencie na lotnisku. Można o nim przeczytać tutaj.

Procedury na lotnisku

Portal Turysci.pl dowiedział się od rzecznika lotniska pod Katowicami, że na miejscu prowadzone są rygorystyczne zasady bezpieczeństwa, aby nie narażać na zakażenie pasażerów ani pracowników.

Każdy przed wejściem na teren lotniska ma mierzoną temperaturę. Rzecznik tłumaczy, że z racji tego, że kobieta nie miała objaw COVID-19, została dopuszczona do odprawy. Każdy z pasażerów musi też wypełnić specjalne dokumenty opisujące ich stan zdrowia.

Na pytanie o możliwe zakażenie pracowników lotniska, rzecznik odpowiedział, że nie ma takiego zagrożenia. Wszyscy muszą chodzić w maseczkach, zachowywać odpowiedni dystans społeczny oraz dezynfekować dłonie. Dodatkowo między pasażerami a personelem znajdują się specjalne szyby.

Kilka tygodni temu lotnisko Katowice Airport wydało specjalny komunikat, w którym poinformowano o wakacyjnych połączeniach z tego portu. Wiadomość ucieszy wiele osób. O szczegółach można dowiedzieć się tutaj.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Obrazy Turysci.pl

Lotnisko w Pyrzowicach, fot. Wikipedia.org/ Frees (CC BY-SA 3.0), https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

Artykuły polecane przez redakcję Turyści.pl:

Źródło: Onet

Następny artykuł