Gubałówka niesamowity apartament

Fot. Wikimedia Andrzej Otrębski CC BY-SA 4.0

Ma niesamowity apartament z widokiem z Gubałówki. Telefony się urywają, wyjawił w mediach całą prawdę o sytuacji branży

21 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Mateusz Sidorek

Udostępnij:

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jak obecną sytuację komentuje Jakub Gąsienica

  • jak turyści zareagowali na nowe obostrzenia

  • jak przedstawiciel branży turystycznej ocenia okres zimowy

Gubałówka i jej okolice w sezonie zimowym przyciągają mnóstwo turystów. W tym roku jednak najprawdopodobniej będzie inaczej. Wiele wskazuje na to, że przez obostrzenia zarówno okres świąteczno-noworoczny, jak i ferie nie będą dobrym czasem ani dla podróżnych, ani przedsiębiorców. O swojej sytuacji odpowiada właściciel kilkunastu apartamentów w górach Jakub Gąsienica.

Jednym z miejsc, w których podróżni mogą zrobić wspaniałe apartamenty, jest Gubałówka. Tam między innymi kwatery do wynajęcia ma Jakub Gąsienica z firmy ZAKOHOME. Przedsiębiorca oferuje zarówno kameralne pokoje, jak i całe domy. Sam twierdzi, że ma apartament z najpiękniejszym widokiem na Gubałówkę. Niestety wszystkie stoją puste.

Gubałówka pełna pustych apartamentów

Gubałówka jest pełna pustych apartamentów już od wielu tygodni, jak mówi Jakub Gąsienica, który był gościem programu money.pl. Hotelarz przyznał, że branża nie była przygotowana na to, że okres zimowy będzie przebiegał według tak surowych restrykcji.

Jest to totalna katastrofa. Nie byliśmy na to przygotowani. Ciężko mi to skomentować – słowa Jakuba Gąsienicy cytuje portal money.pl.

Najprawdopodobniej Jakub Gąsienica nie jest w tej sytuacji odosobniony. Przedsiębiorca zwrócił uwagę, że gorzej mogą mieć jeszcze właściciele hoteli, które generują ogromne koszty. Właściciel apartamentów przyznał, że z powodu obostrzeń podróżni zaczynają odwoływać rezerwacje, a brak turystów może skończyć się wielkimi stratami. Telefony się urywają - podróżni mówią o natychmiastowym zwrocie pieniędzy.

Jest totalna panika. Ludzie nie wiedzą co mają robić: czy mają przyjeżdżać, czy mają nie przyjeżdżać. Część chce odwoływać, część chce od razu zwrotu zadatku. Tylko żeby nie doszło do sytuacji, że tych zadatków nie oddamy, bo nie będzie z czego – mówi przedstawiciel branży turystycznej.

Malownicza Gubałówka przygotowana na gości – ci jednak prawdopodobnie nie zjawią się do końca ferii

Chociaż Gubałówka i jej okolice są idealne na wypoczynek podczas okresu zimowego, to wstrzymanie ruchu turystycznego może mieć fatalne skutki dla hotelarzy. Jakub Gąsienica zwrócił uwagę na kilka istotnych aspektów, które mogą zdecydować o przyszłości branży. Nie ma jednak optymistycznych wizji.

Próbowaliśmy żyć na bieżąco, próbowaliśmy dotrwać z nadzieją, że ta zima będzie choć troszeczkę poluzowana. W tym momencie to jest wyrok śmierci. Sytuacja jest dramatyczna – dodaje Jakub.

Zdaniem właściciela apartamentów takie ograniczenia jak godzina policyjna w Sylwestra i zamknięcie obiektów noclegowych wraz ze stokami narciarskimi mogą być gwoździem do trumny. Przedsiębiorcy w okresie zimowy – jak zazwyczaj miało to miejsc – robili poduszkę finansową.

Obecnie Jakub Gąsienica obawia się, że na turystów trzeba będzie czekać aż do maja, ponieważ po feriach dzieci wrócą do szkoły i większość rodzin nie zdecyduje się na wyjazdy. To oznacza martwy okres dla branży hotelarskiej jeszcze przez kilka miesięcy.

Warto też przypomnieć, że po świętach w obiektach noclegowych nie będą mogły zakwaterować się także osoby podróżujące służbowo. Przedsiębiorców łamiących obostrzenia spotkać mogą bardzo wysokie kary. Gubałówka to jedno z najładniejszych i najbardziej lubianych miejsc w Tatrach. Urokliwe zdjęcia z tej góry zobaczyć można m.in. na profilach olha_shkelebey, tuberose_style czy kartka_uniquemoments na Instagramie.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl.

Źródło: money.pl

EMBED-2603]