Górale zapowiadają blokadę zakopianki. Turyści mogą mieć problem z przejazdem

Górale z zakopiańskiej Furmanowej zapowiedzieli, że od piątku 30 lipca będą spontanicznie blokować zakopiankę. Turyści wybierający się w nadchodzący weekend do Zakopanego muszą liczyć się z korkami - poinformowała „Gazeta Krakowska”.
Zakopianka jest główną drogą dojazdową do stolicy Tatr, która znana jest z częstych korków. Niestety, zator na drodze może jeszcze bardziej zwiększyć przez planowany protest mieszkańców Furmanowej, którzy domagają się wyremontowania drogi prowadzącej do ich domów.
Górale grożą blokadą zakopianki w ten piątek
O planach blokady zakopianki w najbliższy piątek poinformował radny Jacek Kalata, mieszkaniec Furmanowej. Powodem protestu ma być „wieloletnia bezczynność Urzędu Miasta Zakopane w uregulowaniu stanu prawnego drogi".
– To jest droga szutrowa, która została wykonana w czynie społecznym. Była gotowa do asfaltowania. Z niewiadomych przyczyn nie została dokończona. Dodatkowo jest co chwilę blokowana – mówi Jacek Kalata cytowany przez Gazetę Krakowską.
Mieszkańcy tłumaczą, że protest na zakopiance wynika z ich desperacji, a nieuregulowany stan prawny przysparza im wielu problemów - przez ciągłe zatory i zły stan techniczny, łatwiej i bezpieczniej dojechać jest tam o strony gminy Poronin, mimo że Furmanowa leży w granicach Zakopanego.
Dojazd przez Ciągłówkę i Furmanową może się zakończyć poważnymi uszkodzeniami samochodów. Kilka lat temu dachował tam turysta, który próbował dojechać z Zakopanego do Zębu. Ponadto droga zimą w ogóle nie jest odśnieżana - informuje Gazeta Krakowska.
Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego, twierdzi, że urząd od dłuższego czasu próbuje uregulować stan prawny drogi, jednak nie ma w tej sprawie przychylności niektórych mieszkańców Furmanowej.
– Rozumiem determinację mieszkańców, by ta droga powstała. Jednak sam protest i blokowanie zakopianki nic tutaj nie pomoże, nie przyspieszy prac nad drogą – mówił w rozmowie z „GK” Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego.
Burmistrz przekazał także, że prace przy regulacji drogi trwają, ale zmierzają w dobrym kierunku. Wyraził nadzieje, że w przeciągu kilku miesięcy, góra roku uda nam się rozwiązać tę sytuację.
Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres [email protected]
Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:
W końcu znoszą uciążliwy zakaz, miliony Polaków mogą skorzystać
Polacy na potęgę odwołują wakacje w jednym kraju. MSZ wydało ostrzeżenie
Uwaga, zacznie się już jutro. Górale są wściekli, zapowiadają wyjście na ulice
Źródło: Gazeta Krakowska











