Chatka pod Śnieżnikiem znów otwarta dla turystówfot. Facebook.com/Chatka pod Śnieżnikiem

Chatka pod Śnieżnikiem znów otwarta dla piechurów. Zmarł w niej turysta

17 stycznia w Chatce pod Śnieżnikiem odkryto ciało mężczyzny. Na miejscu przez kilkanaście godzin pracowała policja, a popularne schronienie zostało zamknięte dla ruchu turystycznego. Dziś wiemy już, kim był zmarły, a niepozorny domek znów można odwiedzać podczas wypraw szlakiem górskim.

Przez ostatnie kilkanaście dni Chatka pod Śnieżnikiem w Sudetach Wschodnich była zamknięta dla turystów. Wszystko z powodu znalezienia w środku ciała mężczyzny. Miejsce to zawsze było otwarte i każda osoba, która podróżowała szlakiem, mogła się tam schronić i odpocząć.

W Chatce pod Śnieżnikiem odkryto zwłoki

Jak się okazało, w Chatce odkryto zwłoki 37-letniego mężczyny - siatkarza Romana Gulczyńskiego. Informację o jego śmierci potwierdzili w niedzielę siatkarze z eWinner Gwardii Wrocław. Jak przekazała mediom prokuratura, miał on wraz z dwójką znajomych wybrać się na wycieczkę w góry.

Grupa zatrzymała się w Chatce pod Śnieżnikiem, gdzie spędzili noc z soboty na niedzielę - jak przekazał Super Express. Dopiero rano towarzysze odkryli, że Roman nie żyje. Na miejsce natychmiast wezwano służby. Przez kilkanaście godzin pracowała tam policja, a następnie ratownicy GOPR sprowadzili ciało ze szlaku.

Chatka pod śnieżnikiem latem

Chatka pod śnieżnikiem latem, fot. Facebook.com/Chata pod Leśnikiem

Jak pisze SE, we wtorek przeprowadzono sekcję zwłok zmarłego turysty. Ustalono na jej podstawie wstępną przyczynę śmierci - zachłyśnięcie treścią pokarmową. Stwierdzono również, że do jego śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie. W czasie działań służb obiekt był zamknięty dla turystów.

Chatka pod Śnieżnikiem otwarta dla turystów

W poniedziałek rzecznik prasowy Nadleśnictwa Lądek Zdrój, Agata Tomaszewicz, przekazała portalowi Turyści.pl, że Chatka pod Śnieżnikiem jest już otwarta dla turystów. Podobny komunikat pojawił się również na profilu Nadleśnictwa na Facebooku.

Nadleśnictwo Lądek Zdrój informuje, że „Chatka pod Śnieżnikiem” jest już dostępna dla turystów.

Opublikowany przez Nadleśnictwo Lądek Zdrój, Lasy Państwowe Środa, 20 stycznia 2021

Przypomnijmy, że samoobsługowe schronienie znajduje się na terenie Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego, nad Wielkim Lejem. Położona jest na wysokości 1170 m n.p.m. i uważana jest za jeden z najbardziej charakterystycznych punktów na tamtejszych szlakach górskich.

Do tego miejsca dotrzeć można zielonym szlakiem z Przełęczy Międzyleskiej, położona jest za Dawnym Schroniskiem Owczarnia, około 650 metrów od granicy polsko-czeskiej. Prowadzi do niej zboczem niewielka, leśna ścieżka. Na profilu „Chata pod Śnieżnikiem" znaleźć można wiele zdjęć zarówno samego schronienia, jak i fotografii wykonanych przez turystów, którzy odpoczywali w tym miejscu.

Szacuje się, że Chatka może mieć około 100 lat, przez co uważana jest za zabytkową oraz historyczną wartość całego regionu. Jej powstanie wiąże się z działaniami księżnej Marianny Orańskiej, która wykupiła te tereny w 1838 roku. Nie wiadomo jednak, do jakiś celów miała pierwotnie służyć. Przez lata powstały jedynie domysły, że pełnić mogła rolę schronienia dla myśliwych lub drwali, nie ma jednak historycznego potwierdzenia tych teorii.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Źródło: Super Express, Nadleśnictwo Lądek Zdrój

Następny artykuł