zakaz kolejne restrykcjeFot. Pixabay.com/Alexas_Fotos

Morawiecki wyjawił, rozważają kolejne restrykcje. Co z zakazem przemieszczania i wszystkich podróży?

Rząd bierze pod uwagę zakaz przemieszczania się nie tylko w Sylwestra. Premier Mateusz Morawiecki opowiedział o planach na najbliższe tygodnie. Szef rządu wspomniał też o godzinie policyjnej, która może okazać się koniecznością. Już teraz jednak Polacy powinni drastycznie ograniczyć mobilność. Koniec z omijaniem przepisów, czy zniknie możliwość podróżowania?

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jakie mogą być dalsze restrykcje rządowe do czasu szczepień
  • jakie zalecenia premier Mateusz Morawiecki przekazał Polakom
  • co z podróżami służbowymi i omijaniem przepisów przez wczasowiczów

Chociaż minister zdrowia dopiero co ogłosił wprowadzenie nowych restrykcji, które wejdą w życie po świętach, premier Mateusz Morawiecki przyznał, że rząd może stworzyć kolejny zakaz. Wiele wskazuje na to, że trwają prace nad drastycznym ograniczeniem przemieszczania się. Szef rządu podkreślił, że sytuacja jest bardzo poważna.

Pojawiło się wiele zaniepokojonych głosów, wskazujących, że kolejny zakaz być może wiązać się może z wprowadzeniem godziny policyjnej na okres kilku tygodni – aż do momentu rozpoczęcia szczepień. Na łamach Wirtualnej Polski premier Mateusz Morawiecki przyznał, że by uniknąćniebezpiecznych konsekwencji trzeciej fali zarażeń, konieczne może być zaostrzenie restrykcji. Szef rządu wyraził się też jasno, że koniec z omijaniem przepisów i wyjazdami rodzinnymi pod pretekstem podróży służbowych.

Będzie twardy zakaz przemieszczania się? Mowa o godzinie policyjnej

Chociaż obecnie zakaz przemieszczania się będzie dotyczył jedynie Sylwestra, to zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego, Polacy powinni już teraz drastycznie ograniczyć mobilność i funkcjonować tak aż do momentu rozpoczęcia szczepień.

Obserwujemy dane i dalsze decyzje uzależniamy od nich. Już dzisiaj jednak chciałbym bardzo mocno zaapelować, by zachowywać się tak, jakby była godzina policyjna. Tak jakby obowiązywały jeszcze dalej idące ograniczenia. Także w przemieszczaniu się. Zakres zmian zależy od naszej dyscypliny – mówi premier Mateusz Morawiecki na łamach Wirtualnej Polski.

Udzielając wywiadu Wirtualnej Polsce, szef rządu przyznał, że zakaz przemieszczania się jest realny. Wypowiedź premiera wskazuje na to, że trwają dyskusje nad wprowadzeniem kolejnych restrykcji.

Rozważamy wprowadzenie dalej idących restrykcji, również dotyczących przemieszania się. Ale one wiążą się z koniecznością wdrożenia nowej legislacji – mówi premier Morawiecki.

Zakaz przemieszczania się i koniec omijania przepisów

Okazuje się, że zakaz przyjmowania osób podróżujących służbowo w hotelach to może być dopiero początek walki z omijaniem przepisów. Premier Morawiecki zaznaczył, że Polacy powinni traktować obostrzenia poważnie i nie przemieszczać się całymi rodzinami pod pretekstem zawodowych obowiązków.

Dlatego musimy sobie powiedzieć jasno: trzecia fala jest przed nami. Dlatego zdecydowaliśmy się na obostrzenia, które mają zlikwidować fikcję, polegającą na tym, że całe rodziny wyjeżdżają na wyjazdy służbowe, lub w siłowniach pojawiali się sami sportowcy zawodowi, a w galeriach handlowych są tłumy. Tu nie ma czasu na żarty i omijanie prawa, umierają ludzie. Nie można pozwolić na omijanie przepisów i na niefrasobliwość – słowa premiera Morawieckiego cytuje WP.

Wprowadzenie radykalnego zakazu przemieszczania się i godziny policyjnej oznaczałoby całkowity paraliż branży turystycznej, która już teraz przechodzi bardzo poważny kryzys. W mediach roi się od wypowiedzi zdesperowanych i sfrustrowanych hotelarzy, restauratorów czy szefów obiektów narciarskich.

Jak dotąd możemy się jedynie domyślać, czy ewentualne restrykcje ograniczające przemieszczanie się, będą dotyczyły również wyjazdów zagranicznych. Ponowne zamknięcie granic czy zakaz lotów mogą być gwoździem do trumny dla całego sektora turystycznego. Podczas pierwszej fali pandemii doszło do wstrzymania m.in. lotów międzynarodowych, przez co ucierpiały lotniska oraz linie lotnicze. Coraz więcej turystów obawia się, że sytuacja może się powtórzyć. To tylko jedna z teorii, która jak na razie nie jest komentowana przez żaden z organów rządowych, wydaje się jednak bardzo niepokojąca.

Przypominamy, że już 28 grudnia wchodzą czwartkowe obostrzenia. Turyści nie będą mogli korzystać ze stoków narciarskich, które dopiero co otwarto. W hotelach nie będą mogły zatrzymywać się także osoby w podróżach służbowych. Natomiast w Sylwestra wprowadzona zostaje godzina policyjna, która będzie trwała od godziny 19:00 31 grudnia do 6:00 1 stycznia.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Źródło: Onet.pl

Następny artykuł