Turysci.pl
Zdjęcie ilustracyjne

ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Turyści pozywają TUI. “Po wczasach rozchorowało się ponad 40 osób”

14 Października 2022

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Grupa 46 turystów, którzy polecieli na wczasy na Wyspy Zielonego Przylądka, zdecydowali się wnieść pozew przeciwko koncernowi turystycznemu TUI. Jak informuje Daily Mail, klienci biura podróży twierdzą, że warunki panujące w hotelach, w których zostali zakwaterowani, miały doprowadzić do problemów zdrowotnych.

"Najpiękniejsze plaże świata, luksusowe hotele i idealna pogoda. To wszystko znajdziesz na Wyspach Zielonego Przylądka" - zapewnia TUI, czyli największy na świecie, niemiecki koncern turystyczny z siedzibą w Hanowerze i Berlinie. Ile wizja kreowana przez słynną markę ma wspólnego z rzeczywistością?

Ponad 40 turystów pozywa biuro podróży

Niewątpliwie państwo wyspiarskie zlokalizowane na Oceanie Atlantyckim kusi turystów żądnych odpoczynku białymi dziewiczymi plażach z widokiem na błękitne wody i skarbami rafy koralowej na wyciągnięcie ręki. Niestety niespełnianie wymogów reżimu sanitarnego w hotelach może pokrzyżować plany wyjazdowe i zamienić wymarzone wakacje w prawdziwy koszmar.

Brytyjska gazeta „Daily Mail” poinformowała o sprawie klientów biura podróży TUI, których wakacje na Wyspach Zielonego Przylądka zamiast być czasem odpoczynku, stały się zmorą i traumą. Grupa 46 osób z Wielkiej Brytanii złożyła pozew, twierdząc, że rozchorowali się z powodu złych standardów w hotelach. Niedbałość o zasady higieny spowodowała, że turyści doświadczyli przykrych dolegliwości ze strony układu pokarmowego.

Tatry

Morskie Oko znów ma lokatorów. Kolonia bobrów rozgościła się w Tatrach

CZYTAJ DALEJ

"Wszyscy zachorowaliśmy i wcale się nie dziwię"

O problemach na rajskiej wyspie opowiedziała 53-letnia Lesley Breed, która wraz z mężem Grandem i 15-letnim synem pod koniec lipca udała się na wakacje. Urlop wykupili w biurze podróży TUI i nie spodziewali się, że może ich spotkać tak wiele nieprzyjemności. Pierwsze problemy pojawiły się już po przylocie na lotnisko.

Wymarzone wyjazd rozpoczął się w niefortunny sposób, albowiem od wielogodzinnego oczekiwania. To był jednak dopiero początek.

- Nie mogliśmy się doczekać przyjazdu do hotelu, zwłaszcza po 8-godzinnym oczekiwaniu na lotnisku - powiedziała Breed, cytowana przez "Daily Mail".

Po wielu zamieszaniach rodzina dojechała do miejsca zakwaterowania. Wtedy problemy zaczęły się mnożyć. Brytyjka skarży się na poziom obsługi gości w hotelu i przywołuje sytuację, podczas której dwukrotnie dzwoniła do recepcji, upominając się o podstawowe przybory, takie jak papier toaletowy i wodę.

- I tak musiałam sama pójść po nie do recepcji. Jeśli nie potrafią dobrze opanować podstaw, nic dziwnego, że hotel jest w takim stanie, w jakim jest [...] Wszyscy zachorowaliśmy i wcale się nie dziwię, kiedy przypomnę sobie to niedogotowane mięso w restauracji i zły poziom higieny w hotelu - opowiada Breed.

Biuro podróży TUI odniosło się do sprawy

Niezadowolona turystka postanowiła przyłączyć się do grupowego pozwu przeciwko biurowi podróży TUI. 46 wczasowiczów reprezentuje prawnik Irwin Mitchel. Oświadczył on, że wszelkie potencjalne kroki prawne będą skierowane do TUI, przez którą zarezerwowano pobyt w takich hotelach.

Do całej sprawy postanowił odnieść się wspomniany koncern turystyczny. Rzecznik TUI podkreślił, że firmie "przykro słyszeć o takich doświadczeniach". W oświadczeniu zapewniono, że biuro podróży chciałoby zapewnić klientów, że wszystkie współpracujące z nim hotele są poddawane regularnym kontrolom pod kątem BHP, w tym higieny.

  1. Morskie Oko znów ma lokatorów. Kolonia bobrów rozgościła się w Tatrach

  2. Kierunek Zambia. Jakie tajemnice skrywa jeden z najpiękniejszych krajów w Afryce?

  3. Turysta pokazał bilet na Kasprowy Wierch z 1995 roku. Różnicę w cenie widać gołym okiem

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami, lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

Niezwykłe miejsca na świecie/East News

Niezwykłe miejsca na świecie. Zupełnie jak z innej planety

Zobacz galerię >

Myślisz, że znasz Europę? Tylko nieliczni są w stanie odpowiedzieć na 5 pytanie

Pytanie 1 z 6

Największym miastem Europy jest:

Źródło: podroze.gazeta.pl, Daily Mail

Tagi:

Ewa MatysiakAutor

Absolwentka Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie rocznego wyjazdu stypendialnego prowadziła badania nad relacją człowiek-pies oraz rolą domowych pupili w japońskiej kulturze. W życiu prywatnym niestrudzona podróżniczka poszukująca szczęścia w licznych pasjach.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl

Podobne artykuły

Świat

Katastrofa lotnicza w Nepalu. Rozbił się samolot z 22 osobami na pokładzie

Czytaj więcej >

Świat

Pilot zareagował na opóźniony lot. Pasażerowie byli bardzo zdziwieni jego zachowaniem

Czytaj więcej >

Świat

7 rzeczy, których najczęściej zapominamy spakować na urlop

Czytaj więcej >

Świat

Japonia znosi restrykcje. Granice otwarte, ale tylko dla wybranych

Czytaj więcej >
Turcja, Engin Akyurt/Pexels

Świat

Uzbierała 7 tys. zł na wyjazd do Turcji. Myślała, że wystarczy, cennik rozczarował Malwinę

Czytaj więcej >
pustynia Bliski Wschód

Świat

Niebo zmieniło się na kolor pomarańczowy. Burza piaskowa na Bliskim Wschodzie

Czytaj więcej >