15 stoków narciarskich otworzy się 1 lutego

fot. wikimedia.org/Lesnydzban/CC BY-SA 4.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

15 stoków się otwiera. Podjęli decyzję mimo zakazu

26 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Patryk Korzec

Udostępnij:

Choć w wyniku pandemii ucierpiała cała branża turystyczna, to szczególnie potężne straty odnotowują obiekty funkcjonujące jedynie podczas sezonu zimowego. Właściciele stoków narciarskich zwykle zarabiają przez kilka miesięcy w roku, dzięki czemu są w stanie pokryć koszta utrzymania ośrodków aż do kolejnej zimy. 

Niestety w tym roku jest inaczej, a stoki są zamknięte przez większość czasu. Choć rząd organizuje pomoc dla właścicieli, zdaniem wielu jest ona niewystarczająca. Z tego powodu coraz więcej osób decyduje się na łamanie przepisów i przyjmowanie turystów

Taką decyzję podczas wtorkowej konferencji prasowej ogłosili również właściciele 15 stoków w Beskidach. Jak twierdzą, aktywność na stokach jest bezpieczna i od nowego miesiąca chcą znów zapraszać gości do siebie. 

Chcemy, aby 1 lutego stacje narciarskie ruszyły, ponieważ uważamy, że jest to bardzo bezpieczny sport, który w żaden sposób nie wpływa na rozszerzanie się koronawirusa. Mamy maseczki, rękawice, dystans społeczny - powiedział podczas konferencji prasowej Arkadiusz Matuszyński, pełnomocnik zarządu Wiślańskiego Skipasu, zrzeszającego 15 ośrodków z Istebnej, Wisły i Ustronia. 

Jak przyznali przedsiębiorcy, nie stać ich na dalsze utrzymywanie swoich zamkniętych biznesów. Podkreślili również, że przy skali kosztów, które muszą ponosić, pomoc proponowana ze strony rządu jest niewystarczająca. 

Będziemy to powtarzać tak długo, aż ktoś nas wreszcie usłyszy. My chcemy w Wiśle pracować - znaznaczał Matuszyński.

Mogę tylko potwierdzić, że 1 lutego ruszamy razem, bo nie stać nas na dalsze przerwy. Nie mamy z czego pokrywać zaciągniętych zobowiązań, wypłat. Musimy pracować, bo inaczej padniemy - dodał szef stacji Soszów, Waldemar Wióra.

Przedsiębiorcy zostali zapytani podczas konferencji również o kwestie ochrony turystów przed koronawirusem. Stwierdzili, że pod tym względem również wypracowali odpowiednie zasady bezpieczeństwa. 

Wyjaśnili, że na stoki będą wychodzić specjalnie wyznaczeni pracownicy, zaopatrzeni w megafony. Będą oni pilnować zachowywania dystansu między turystami, dodatkowo przypominać również będą o względach bezpieczeństwa. Wszystkie osoby przebywające na terenie obiektu zobowiązane będą do noszenia maseczek - gościom, którzy nie zasłonią twarzy zgodnie z wymaganiami, blokowane będą karnety. Zgodnie z zapowiedziami dezynfekowane mają być również stoły, dzięki czemu przyjezdni będą mogli bezpiecznie zjeść przy nich jedzenie, które ze sobą przywiozą. 

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Źródło: Money.pl/Konferencja prasowa