Turysci.pl
Stoki zamknięte na Pomorzu

fot. pixabay/expresselblag

Otwarto część stoków na Pomorzu. Wszystko pod pretekstem szkoleń

3 Lutego 2021

Autor tekstu:

Hubert Mrozowicz

Udostępnij:

Stoki narciarskie według decyzji rządu nadal pozostają zamknięte. Polscy przedsiębiorcy jednak nie wytrzymują i szukają sposobów na ponowne otwarcie działalności. Na Pomorzu kilka Ośrodków Narciarskich zaprasza klientów pod pretekstem

Mimo decyzji o luzowaniu obostrzeń, to polski rząd podjął decyzję, że stoki narciarskie wciąż pozostają zamknięte. Jest to olbrzymi cios dla branży turystycznej i dla przedsiębiorców zimowych atrakcji. Nie tylko w górach liczą olbrzymie straty. Okazuje się, że na Pomorzu sytuacja jest jeszcze gorsza. Po zeszłorocznym braku śniegu, dzisiejsza zima mogła być nadzieją na odrobienie strat na nizinnych stokach. Nic z tego. Na pomoc rządu właściciele stoków nie mają co liczyć. Musieli podjąć samodzielne działania.

Na Pomorzu otwarto część stoków

Niewiele osób wie, że nie tylko w górach istnieją stoki narciarskie. Na terenach nizanych również istnieją atrakcje dla miłośników nart. Niestety w przeciwieństwie do południa Polski, północna część naszego kraju rzadziej może liczyć na opady śniegu. Dlatego styczniowa zima mogła być odrobieniem strat dla przedsiębiorców po nieudanym zeszłorocznym sezonie, gdy śniegu nie było w ogóle.

W programie luzowania obostrzeń polski rząd nie uwzględnił stoków narciarskich, które prawnie są wciąż zamknięte. Sytuacja robi się coraz bardziej napięta, a społeczeństwo zaczyna się buntować i szuka sposobu na przetrwanie.

Jak podaje dziennikbałtycki.pl, część stoków narciarskich na Pomorzu zdecydowało się wznowić swoją działalność. Pretekstem do ponownego otwarcia była organizacja szkoleń. Na zajęcia narciarskie można zapisać się w takich ośrodkach jak: Stacja Narciarska Paczoskowo w Kosowie oraz Kotlinka w Szymbarku.

Właściciele zachęcają w mediach społecznościowych do zapisywania się na zajęcia. Liczba miejsc jest ograniczona i wynosi maksymalnie 150 osób.

Propagowanie zdrowia i sprawności fizycznej własnej i dzieci. Edukacyjne zajęcia sportowe - lekcje jazdy na nartach i snowboardzie — czytamy na profilu Kotlinki.

Nie wszystkie stoki są otwarte

Nie wszystkie Stacje Narciarskie podjęły decyzję o otwarciu. Naszej redakcji udało się skontaktować z właścicielem Stacji Narciarskiej Koszałkowo, który najpierw opublikował na Facebooku ważny komunikat.

— Znamy ustawodawstwo w zakresie obostrzeń. Nie jest też naszą rolą wykładnia prawa. Natomiast interesuje nas przede wszystkim wymiar ludzki podjętych decyzji — czytamy.

Specjalnie dla portalu turysci.pl pan Ireneusz Koszałka, właściciel Stacji Narciarskiej, zdradził, co sądzi o rządowych decyzjach i sytuacji w branży.

— Stoki narciarskie i pozostała towarzysząca infrastruktura jest nieczynna, zgodnie z zaleceniami rządu. Są to ogromne straty dla ośrodka i podmiotów gospodarczych współistniejących. My nie widzimy uzasadnienia logicznego w zakazie rekreacji zimowej. Jesteśmy świadkami, że społeczeństwo korzysta z aury zimowej w zakresie dozwolonym. Są duże oczekiwania na narciarstwo w pełni, oczywiście z zachowaniem reżimu sanitarnego. Nie widzimy żadnego zagrożenia w możliwości zarażenia się wirusem, pod warunkiem przestrzegania reżimu sanitarnego i samodyscypliny osób korzystających z infrastruktury narciarskiej ośrodka. Nasza branża uzależniona jest w sposób szczególny od warunków przyrodniczych (szczególnie poza górami, na nizinach). Jesteśmy po nie udanym zeszłorocznym sezonie i wielkimi stratami. Teraz jest okres prawdziwej zimy, to dla nas czas żniw, pozostała część roku to przygotowania i inwestycje na kolejny sezon. Obecna sytuacja jest dramatyczna, chociażby z powodu „nieposłuszeństwa części społeczeństwa”, osobistych tragedii, utraty zdrowia fizycznego, psychicznego oraz braku stabilizacji w gospodarce. Tę sytuację da się poprawić, warunek to rozmowy i porozumienie wszystkich stron. Należy sprostać oczekiwaniom społeczeństwa. Liczę na szybki rozsądek osób decyzyjnych — zdradził dla redakcji turysci.pl pan Ireneusz.

Właściciele ośrodków narciarskich liczą, że rząd potraktuje ich sytuację naprawdę poważnie i wyjdzie na przeciw ich oczekiwaniom.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl:

Źródło: dziennikbaltycki.pl/turysci.pl

Podobne artykuły

Polska

Trudne warunki w Beskidach. Zamknięto część wyciągów

Czytaj więcej >
dyscyplinarka na zagraniczny urlop

Polska

Można zostać zwolnionym za zatejenie urlopu za granicą w czasie pandemii. Jest wyrok polskiego sądu

Czytaj więcej >
Podkarpacie co zobaczyć

Polska

Podkarpacie. Polski region pełen zróżnicowanych i niezwykłych miejsc

Czytaj więcej >
zamość z lotu ptaka

Polska

Zamość zachwyca turystów z całego świata. Jest jednym z "gwiezdnych miast" Europy

Czytaj więcej >
restrykcje muzeum

Polska

Polscy hotelarze mają nowy sposób na obchodzenie restrykcji. "Mam Muzeum i tam będzie można zamawiać catering"

Czytaj więcej >
góry gopr bieszczady

Polska

Turyści wyszli bez ubrań w góry, potem nie mogli już nawet włożyć kurtek. Interweniowali żołnierze

Czytaj więcej >