Turysci.pl > Polska > Sensacja w polskim lesie. Służby przeprowadzają obławę na Lulusia
Angelika Czarnecka
Angelika Czarnecka 11.09.2023 11:19

Sensacja w polskim lesie. Służby przeprowadzają obławę na Lulusia

Kangur
Fot.Shutterstock-TSN52Facebook-Lasy Państwowe

Spacerując w podpoznańskiej puszczy, turystka natknęła się na niebywały okaz. Jej oczom ukazało się egzotyczne zwierzę. Był to niewielkich rozmiarów kangur. Kobieta od razu chwyciła za telefon i go nagrała.

Turystka z pewnością nie spodziewała się, że na leśnej ścieżce ukaże się takie zwierzę.
 

Nietypowe odkrycie w Polsce. Turystka spotkała kangura

Polskie lasy zamieszkuje wiele zwierząt. I choć nie są nam obce, to prawdopodobieństwo, że spotkamy je podczas spaceru, jest bardzo małe. Dzikie zwierzęta bowiem stronią od towarzystwa ludzi, a zwykły szelest czy ludzki głos może je szybko spłoszyć. Unikają konfrontacji z człowiekiem, a nam na próżno jest ich szukać i nie należy tego robić. Czasami jednak zdarza się, że na leśnej ścieżce stanie nam na drodze jeden z nich.

Takiej sytuacji doświadczyła jedna turystka, która udała się na spacer po podpoznańskiej puszczy. Na ścieżce tuż przed nią skakało zwierzę. Nie był to lis czy zając, a niewielkich rozmiarów kangur. Kobieta od razu chwyciła za telefon, by nagrać zwierzę. 
 

Jak kangur znalazł się w polskim lesie?

Z pewnością nie jednego spacerowicza zaskoczyłby widok takiego zwierzęcia w polskim lesie. Nagranie skaczącego kangura pojawiło się w sieci i udostępniły je w mediach społecznościowych Lasy Państwowe. “Był skaczący lisek nazwany żartobliwie kangurem, teraz macie…prawdziwego kangura. Jest daleki od rodzimej fauny i nie mamy pojęcia, skąd się u nas wziął” - czytamy we wpisie.

Okazuje się, że mały kangur uciekł z prywatnej hodowli, znajdującej się około trzy kilometry od lasu. Co więcej, ma nawet imię - Luluś, a jego ulubionym przysmakiem jest białe pieczywo. 


 

Apel to turystów. Należy zachować dystans. Kangur może być nieobliczalny

Leśny Zakład Doświadczalny w Muranowej Goślinie podjął już działania mające na celu złapania kangurka i bezpieczne przetransportowanie go do hodowli. Apeluje, by w razie spotkania ze zwierzęciem nie patrzeć mu prosto w oczy, nie dotykać go, nie karmić i zachować bezpieczną odległość, bowiem kangur może być nieobliczalny.

“Jeśli spotkacie nietypowe zwierzę - w tym kangura - bądź posiadacie informacje o jego aktualnym położeniu, prosimy o jego pilne zgłoszenie” - ogłoszono przez Leśny Zakład na Facebooku.