Rzym muzeum Dusz CzyśćcowychFot. google.com/maps/ screen

Atrakcja tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Turyści w Rzymie oglądają ślady dusz dręczonych w czyśćcu

Rzym obfituje w atrakcje, jednak jedna z nich wyróżnia się na tle innych. Muzeum Dusz Czyśćcowych gromadzi eksponaty, od których odwiedzający mają gęsią skórkę. Ślady płonących dłoni świadczą o obecności zmarłych, którzy cierpią katusze za swoje grzechy.

Przyjeżdżając do Rzymu jest się niemal zobowiązanym do odwiedzenia takich miejsc jak Koloseum, Forum Romanum czy Panteon. To wspaniałe zabytki starożytności, które cudem przetrwały do naszych czasów. Większość turystów przekracza także granicę Watykanu, który w całości jest godny uwagi chociażby ze względu na architekturę.

Czy będą obowiązkowe testy dla Polaków wyjeżdżających na ferie? Pojawił się nowy pomysł od hotelarzyCzy będą obowiązkowe testy dla Polaków wyjeżdżających na ferie? Pojawił się nowy pomysł od hotelarzyCzytaj dalej

Rzym ma unikatową atrakcję

Nieopodal Watykanu, w małym i niepozornym kościele Sacro Cuore del Suffragio położonym nad Tybrem mieści się nietuzinkowa atrakcja. Od 1897 r. można tam oglądać przerażające eksponaty w Muzeum Dusz Czyśćcowych.

Pierwszy z przedmiotów powstał w kaplicy, która stała w miejscu dzisiejszego kościoła. Ks. Victor Jouët, który gorliwie modlił się za zmarłych, zobaczył twarz udręczonego człowieka w płomieniach, które zajęły budynek. Zakonnik zachował wizerunek, który utrwalił się na ścianie i postanowił odbudować kościół. Zadedykował go właśnie duszom w czyśćcu cierpiącym.

WP potwierdza: Polska jest na liście. Zniesienie zakazu coraz bliżej. Za granicą waży się sprawa swobodnego podróżowaniaWP potwierdza: Polska jest na liście. Zniesienie zakazu coraz bliżej. Za granicą waży się sprawa swobodnego podróżowaniaCzytaj dalej

Jouët poczuł misję dotarcia do innych śladów dusz cierpiących w czyśćcu, więc objechał całą Europę i zebrał dowody. Dziś możemy zobaczyć specyficzne "pamiątki z podróży", które u wielu osób wywołują strach i niepokój.

Jednym z eksponatów jest fragment biurka. Matka Isabelli Fornari, która była przeoryszą klarysek w Todi, przyjęła wizytę niezapowiedzianego gościa. Jak podano na portalu Aleteia, 1 listopada 1731 r. zmarły opat benedyktynów z Mantui, o Panzini zostawił odcisk dłoni na blacie i koszuli siostry zakonnej. Miał w ten sposób poinformować, że cierpi w czyśćcu i potrzebuje modlitwy.

Matka Isabella opowiedziała o spotkaniu swojemu spowiednikowi, pokazując wypalony ślad. Fragment biurka i koszulę zachowano, a dziś można je zobaczyć w gablocie muzeum. Z kolei na rękawie koszuli Josepha Leleuxa pozostała dłoń jego matki.

Mężczyzna, który nie prowadził nie prowadził świątobliwego życia, przez 11 kolejnych nocy słyszał dziwne odgłosy. W końcu 21 czerwca 1789 r., zobaczył swoją zmarłą matkę, która namawiała go do nawrócenia i modlitwy za zmarłych bliskich.

DZISIAJ GRZEJE:

1. Górale są wściekli. Zrozpaczeni powiedzieli wszystko, uderzyli w rząd
2. Już 5 grudnia kluczowa zmiana dotycząca dokumentów. Warto znać swoje prawa
3. Wielkie odkrycie na dnie Morskiego Oka. Tysiące turystów nie miało pojęcia, dlaczego na dnie tkwi wielki wrak?

Motyw wypalonego odcisku dłoni powtarza się także na innych eksponatach. O tym, skąd się wziął opowiedział ks. Domenico Santangini, który od 14 lat jest proboszczem parafii Sacro Cuore del Suffragio i kustosze muzeum.

- Zwęglone obrazy, które przechowujemy w muzeum, są symbolem ognia, który płonie, ale jednocześnie oczyszcza. Stopniowo wypala i oczyszcza dusze przebywające w czyśćcu. Choć my widzimy fizyczną manifestację tego ognia, to dla dusz czyśćcowych jest to ogień wewnętrzny - wyjaśnił.

Ks. Santangini dodał, że zgromadzone eksponaty to dowód na istnienie czyśćca i konieczność modlenia się za zmarłych, którzy mogą potrzebować pomocy. W miejscu cierpienia chrześcijan ma się znajdować wiele dusz, które pokutują za swoje grzechy.

Skandal wokół Julii Wieniawy. Wystarczyło jedno zdjęcie z wakacji, aby wywołać burzę. Teraz się tłumaczySkandal wokół Julii Wieniawy. Wystarczyło jedno zdjęcie z wakacji, aby wywołać burzę. Teraz się tłumaczyCzytaj dalej

Rzym

Fot. commons.wikimedia.org/Bolando/CC0

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. 88-letnia babcia Marysia robi najlepsze pierogi pod słońcem, efekt końcowy zapiera dech w piersiach. Zdradziła nam prastarą recepturę, smak nie do podrobienia
  2. Dokładnie 7 dni na złożenie wniosku o dopłatę. Tysiące osób mogą otrzymać pomoc
  3. Nie żyje wielki talent, Andrzej Niedoba. Był prawdziwą legendą Wisły, napisał hymn górali beskidzkich, na szlakach do tej pory nucą go piechurzy
  4. Minister zdrowia mówi o trzeciej fali epidemii w Polsce. Apeluje do Polaków ws. ferii
  5. Zostały dwa dni. Robert Makłowicz zaskoczy wszystkich, znamy szczegóły
  6. Lekarze biją na alarm. Pojawiły się nowe powikłania po COVID-19
  7. Pitbull zerwał się ze smyczy i rzucił na dziecko. Na ratunek ruszył mu kot. Dramatyczne nagranie z monitoringu

Źródło: Aleteia

Następny artykuł