podróż #LotDoDomuFot. wikimedia.commons/BriYYZ

Ogromna burza wokół akcji "Lot Do Domu", turyści oburzeni cenami. LOT zmienia cenniki

Podróż pomiędzy krajami jest niemal niemożliwa. Zamknięte granice i zawieszone loty nie pozwalają naszym rodakom na powrót do kraju. Rząd we współpracy z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT opracował program pomocy, który wywołał burzę.

Podróż do Polski, po zamknięciu granic, stała się możliwa dzięki akcji #LotDoDomu. PLL LOT uruchamia połączenia, które umożliwią Polakom przebywającym za granicą powrót do ojczyzny. W momencie zawieszenia stałych rejsów, wielu turystów utknęło za granicą i nie są w stanie powrócić bez pomocy rządu. Ministerstwo Spraw Zagranicznych wspiera polskiego przewoźnika w tej akcji i nadzoruje jej przebieg.

Wielkie rozczarowanie

Minister Spraw Zagranicznych obiecał, że ceny biletów w ramach akcji nie będą zbyt wysokie, by każdy kto chce z niej skorzystać, mógł sobie na to pozwolić. Gdy tylko oferta pojawiła się na stronie internetowej, w sieci zawrzało. Internauci byli oburzeni wysokimi cenami, wielu z nich zwracało uwagę na błędy. Miejsca w klasie ekonomicznej szybko się skończyły, a na wykupienie któregoś w klasie premium lub business trzeba było przeznaczyć bardzo wysoką kwotę. Ci, których było na to stać, kupili droższe bilety, pozostali musieli zrezygnować z powrotu do domu.

Minister zareagował na skargi turystów, a Polskie Linie Lotnicze dostrzegły konieczność zmian. W systemach rezerwacyjnych zniknęła możliwość wyboru klasy w samolocie, a wszystkie bilety kosztują teraz tyle, co w klasie ekonomicznej. Pojawiły się wątpliwości odnośnie przydzielania miejsc na pokładzie w związku z jedną stawką za każde miejsce. Przewoźnik jednak szybko zabrał głos w tej sprawie i wyjaśnił, że system rezerwacyjny automatycznie przydzieli fotel w odpowiedniej klasie na podstawie kolejności zakupu biletów.

Podróż do domu

W niedzielę odbył się pierwszy lot w ramach akcji #LotDoDomu, z Londynu do Warszawy. Na pokładzie znalazło się 230 osób, które obecnie przechodzą kwarantannę. Chęć skorzystania z programu pomocy wyraziło do tej pory 30 tysięcy Polaków rozsianych po świecie. PLL LOT uruchomiły wiele połączeń z różnych miast, w zależności od liczby zainteresowanych. Dziś w Warszawie wylądują samoloty z Kolombo, Londynu, Dublina, Lizbony, Marrakeszu, Malagi, Tbilisi, Malty, Larnaki, Chicago, Nowego Jorku, Toronto, Tel Awiwu, Aten, Agadiru, Oslo i Kairu. Na środę zaplanowano połączenia z Delhi, Bangkoku, Toronto, Tbilisi i Oslo, czwartek z Hanoi, Chicago, Phuket i Nowego Jorku. Na 20 marca zaplanowane są loty z Nowego Jorku i Bangkoku, lecz możliwe jest pojawienie się kolejnych połączeń.

podróż

Fot. wyrównanie cen biletów/ lot.pl/ screen

Źródło: Fly4free

Następny artykuł