podatek wspieranie turystyki

Fot. Pixabay.com @Tirachard Kumtanom (zdjęcie ilustracyjne)

Tajlandia wprowadza nowy podatek turystyczny. Ma pomóc branży i przyjezdnym

21 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Mateusz Sidorek

Udostępnij:

Nowy podatek został wprowadzony przez Ministerstwo Turystyki i Sportu Tajlandii. Portal Bankok Post nie podaje konkretnej daty wprowadzenia dodatkowych opłat, które pobierane będą od wszystkich przyjezdnych, ale informuje, że przepis będzie obowiązywał już w tym roku. Wciąż nie ma też wiadomości mówiących o tym, w jaki sposób pobierane będą środki. O szczegółach informuje serwis Rzeczpospolita.

Zgodnie z informacjami, które na łamach Bankok Post przekazał minister turystyki i sportu Tajlandii, Phiphat Ratchakitprakarn, środki z podatków będą przekazywane regionom potrzebującym pomocy w sektorze turystycznym oraz funduszom pomocy medycznej dla obcokrajowców. Minister podkreślił, że dzięki takim działaniom turyści otrzymają odpowiednią opiekę zdrowotną.

Nowy podatek turystyczny miał zostać wprowadzony już w 2020 roku

Z informacji przekazanych przez dyrektora gabinetu ministra, Chote Trachum, wynika, że pierwotnie podatek miał obowiązywać już rok temu, jednak prace wstrzymała pandemia koronawirusa. Niedawno w Tajlandii doszło też do zmian dotyczących wiz, co również wpłynęło na opóźnienie prac nad projektem.

Jak donosi Rzeczpospolita, Tajlandia wprowadziła specjalne wizy w październiku 2020 roku. Ich ważność obejmuje 90 dni i może zostać przedłużona dwa razy, dzięki czemu przyjezdni mogą przebywać w kraju aż dziewięć miesięcy. Wizy te przysługiwały turystom z krajów o niskim zagrożeniu epidemicznym.

Okazało się jednak, że nowe wizy nie cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, jak początkowo oczekiwano. W związku z tym od grudnia 2020 roku Tajlandia zaczęła je wydawać wszystkim zainteresowanym podróżnym – bez względu na to, jaka sytuacja epidemiczna panowała w ich kraju.

Przygotowują nowy podatek, co warto wiedzieć przed wyjazdem do Tajlandii?

Nowy podatek na dzień 21 stycznia jeszcze nie obowiązuje turystów w Tajlandii, jednak warto pamiętać o procedurach, jakie obecnie dotyczą przyjezdnych. Wczasowicze przed przekroczeniem granicy muszą zrobić test na obecność koronawirusa. Następnie podróżnych czeka dwutygodniowa kwarantanna, którą muszą odbyć na własny koszt.

Izolacja odbywa się w specjalnych hotelach wskazanych przez lokalne służby. Zagraniczni turyści muszą pamiętać też o posiadaniu ubezpieczenia zdrowotnego oraz co najmniej 16,5 tysiąca dolarów na koncie.

Zgodnie z doniesieniami Bangkok Post, resort turystyki pracuje też nad nowym pomysłem – „golfową kwarantanną”. Gdyby projekt ten został zatwierdzony przez tajlandzki rząd i wszedł w życie, wczasowicze przebywający na dwutygodniowej izolacji byliby umieszczani w ośrodkach golfowych i tam mogliby uprawiać sport.

Warto przypomnieć, że Tajlandia cieszy się coraz większą popularnością między innymi wśród wczasowiczów z krajów europejskich. Jak donosi Rzeczpospolita, w 2019 roku dotarło tu blisko 40 milionów zagranicznych turystów. Zgodnie z danymi przekazanymi przez narodową organizację turystyczną TAT (Tourism Authority of Thailand) w 2020 roku liczba ta wynosiła jedynie 6,7 miliona. Szacuje się, że w tym roku kraj odwiedzi około 10 milionów podróżnych.

W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o Seszelach, które otwierają się na turystów zaszczepionych na koronawirusa. O szczegółach dowiecie się z tego tekstu.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Źródło: Rzeczpospolita