Turysci.pl
Adam Wicher

fot. Funzeum

Odwiedź Funzeum i poczuj magię światła i kolorów

16 Marca 2022

Autor tekstu:

Wioleta Piróg

Udostępnij:

W Gliwicach powstało nowe miejsce, gdzie można wraz z rodziną lub przyjaciółmi spędzić czas na zabawie i rozrywce. 26 i 27 lutego odbyło się wielkie otwarcie Funzeum. O tym, co czeka zwiedzających, opowiedział nam dyrektor obiektu Adam Wicher.

Wioleta Piróg, turyści.pl: Skąd pomysł na stworzenie takiego centrum rozrywki?

Dyrektor Funzeum, Adam Wicher: Pomysły są z całego świata, tylko nikt do tej pory w ten sposób tego nie połączył, więc zainspirowaliśmy się tym, co dzieje się w Japonii, w Stanach Zjednoczonych, w Europie, ale rozbudowaliśmy znacznie strefę zabawy dla dzieci. Mam dziesięcioletnie doświadczenie w prowadzeniu parku rozrywki i wiem, jak ważne jest to, żeby zająć dzieci. Również jako rodzic trójki wiem, jak cenne są chwile, kiedy można w spokoju usiąść i wypić kawę, podczas gdy dzieci się czymś zajmują, dlatego bardzo mocno rozbudowaliśmy strefę dziecięcą, która jak widać, świetnie się sprawdza.

Jaki jest motyw przewodni Funzeum?

Kolor i światło to jest nasz motyw przewodni. Zwiedzanie zaczyna się od strefy koloru: siedem przestrzeni w siedmiu kolorach tęczy. Później przechodzimy do ekspozycji związanej ze światłem, odbiciem światła, lustrami.

Technologia, jaką widzimy teraz przed sobą, czyli łąka, po której biegają zwierzątka, jest projekcją komputerową. Efekt ten osiągnęliśmy dzięki połączeniu światła z procesorem komputera.

Jak to działa?

Mamy trzy opcje tła: łąkę, ocean i las, które wyświetlane są na dużej powierzchni ściany. Po łące biegają różne zwierzęta, które wcześniej pokolorowały na kartkach dzieci. Nasz pracownik za pomocą specjalnej aplikacji w telefonie skanuje dziecięce kolorowanki, a następnie ożywia pokolorowane zwierzęta i wypuszcza na łąkę, po której swobodnie biegają.

Dzieci są zachwycone, że ich obrazki ożywają.

Tak. Naszym dzieciom brakuje wyzwań i dostają wszystko na tacy, a pewne rzeczy trzeba odkryć. Bardzo ważnym elementem jest dla nas także inspiracja. Na przykład tutaj dzieci widzą, że wpływają na rzeczywistość. Coś malują i mają wpływ na to, jak wygląda świat. Mam nadzieję, że nam tutaj wyrosną kolejni wspaniali graficy.

Wystawa kolorów została stworzona z myślą o robieniu zdjęć?

Tak, nie zapominamy o instagramerach, influencerach, a także o tym, jaką potęgą są social media. Są takie miejsca na świecie, które są skupione wyłącznie na selfie. Wykorzystując to, że mamy kolory, to staraliśmy się, żeby te kolory były atrakcyjne do zdjęcia, bo samo robienie zdjęć okazuje się świetną zabawą dla wielu. Zdjęcia są wspomnieniem, przeżyciem, czymś, do czego się wraca. Oczywiście od czasu do czasu elementy wystawy będą zmieniane. Staraliśmy się, żeby scenki były ładne i inspirujące.

Dużą rolę odgrywa tutaj także sztuka…

Na jednej ze ścian mamy grafikę Dawida Ryskiego. To znany artysta, który pochodzi z naszego rodzinnego miasta Puław. Grafika ma nawiązania lokalne m.in. do palmiarni gliwickiej. Z kolei w strefie fluorescencyjnej znajduje się ściana pomalowana przez Natalię Kacperek, początkującą artystką z Gliwic.

Czy jesteście otwarci na kolejnych młodych artystów?

Chcemy być przestrzenią dla młodych artystów. Zapraszamy wszystkie osoby, które mają jakieś szalone pomysły. Im bardziej szalone, tym lepiej! Ścian mamy dużo. Może jest ktoś, kto chciałby coś wyrzeźbić, ale brakuje mu sceny. My chętnie będziemy galerią waszych prac. Chcemy je pokazać ludziom. Podczas zabawy piękno jest też bardzo istotne. Piękno inspiruje i pokazuje, że są możliwości. Jak się postarasz, to możesz. Naszym celem poza oferowaniem rozrywki jest także, aby dzieciaki troszeczkę inaczej spojrzały na świat. Na co dzień wydaje nam się, że kolory nie są ważne, dopóki nie dostaniemy zielonego kotleta. Wtedy dopiero okazuje się, że jednak kolory są bardzo istotne i wpływają na to, jak się zachowujemy i jak postrzegamy rzeczywistość.

Całkowity zysk z biletów zakupionych w dniach otwarcia obiektu zostanie przekazany na pomoc uchodźcom z Ukrainy?

Sytuacja na Ukrainie nas zaskoczyła dwa dni przed otwarciem, dlatego wraz ze współpracownikami podjęliśmy szybką i stanowczą decyzję, że całkowity zysk z biletów zakupionych w dniach otwarcia obiektu zostanie przekazany na zbiórkę "SOS UKRAINA" organizowaną przez Polską Akcję Humanitarną.

Przeżywamy to wszyscy, to jest bardzo blisko, to są nasi znajomi, kilku podwykonawców, którzy tutaj pracowali, jest z Ukrainy. Mamy uchodźców na granicy, potrzeba o nich zadbać. Oni czekają, szukają miejsca, gdzie się mogą schronić i trzeba im jak najszybciej pomóc.

Zobacz zdjęcia:

DSC 0270

DSC 0137
DSC 0436
DSC 0204

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Wielu myśli, że zna Włochy, ale tylko nieliczni odpowiedzą na wszystkie sześć pytań

Pytanie 1 z 6

Na rozgrzewkę: do którego miasta trzeba pojechać, aby podeprzeć Krzywą Wieżę?

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

źródło: Turysci.pl

Wioleta PirógAutor

Redaktorka Turysci.pl

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl

Podobne artykuły

Polecamy

Gdzie na wakacje 2022? Gdzie się najbardziej opłaca jechać?

Czytaj więcej >
góry z dziećmi

Polecamy

Góry z dzieckiem. Tatrzańskie szlaki dla całej rodziny

Czytaj więcej >
Źródło: Twitter/KZiemiec

Polecamy

Starówka w Warszawie zachwyca nocą. Na zdjęciu jedno z najpiękniejszych miejsc

Czytaj więcej >