niebo rzadkie zjawisko

Fot. YouTube Disaster Compilations

Meteoryt uderzył w ziemię, nagranie podbija sieć. Niezwykle rzadkie zjawisko, jak do niego doszło?

24 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Mateusz Sidorek

Udostępnij:

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jaką energię uwolnił spadający meteoryt

  • kiedy doszło do tego niezwykle rzadkiego zjawiska

  • jak na spadający meteoryt zareagowali mieszkańcy chińskiego miasta

Nic dziwnego, że w pewnym momencie mieszkańcy miasta Yushu w prowincji Qinghai skierowali obiektywy aparatów na niebo. W końcu jak często można zauważyć spadający meteoryt? Niepowtarzalna okazja przydarzyła się jednak 23 grudnia – dzień przed Bożym Narodzeniem. Choć to nie Gwiazda Betlejemska, wrażenie było niesamowite. O szczegółach informuje Radio Zet.

Dzięki takim nagraniom, jak to udostępnione na platformie YouTube przez użytkownika Disaster Compilations, możemy zobaczyć, jak zmieniało się niebo podczas spalania się meteorytu. Ogromna energia, która została uwolniona podczas wejścia w atmosferę, wywołała niesamowite efekty wizualne. Do zdarzenia doszło tuż po północy czasu polskiego.

Niesamowite niebo nad chińskim miastem

Prawdopodobnie mnóstwo mieszkańców prowincji Qinghai po spojrzeniu w niebo w środę 23 grudnia pomyślało o Gwieździe Betlejemskiej. Tak potężne zjawisko akurat w okresie świątecznym to niezły zbieg okoliczności. Spalaniu się meteorytu towarzyszyła siła równa połowie eksplozji atomowej w Hiroszimie, jak donosi serwis Radio Zet.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez internautów z Chin meteoryt nie spalił się całkowicie w atmosferze i jego część uderzyła w Ziemię. Niedługo później w mediach społecznościowych pojawiły się dziesiątki nagrań tego zjawiska.

Dotarcie meteorytu do Ziemi potwierdzono także w serwisie społecznościowych Weibo. Informacje o spadnięciu pozostałości ciała niebieskiego na naszą planetę przekazało chińskie centrum do spraw trzęsień ziemi. Z relacji świadków wynika natomiast, że mieszkańcy widzieli chmurę pędzącą w stronę miasta.

Co ciekawe, spadający meteoryt zauważyli również pasażerowie samolotu, który leciał z Xi'an do Lhasy w Tybecie. Biorąc pod uwagę rzadkie zjawisko, podróżni musieli mieć bardzo niecodzienny lot, który prawdopodobnie zapamiętają na długo.

Niebo rozświetlił płonący meteoryt. Uwolnił energię 9.5 kT

Niebo w chinach przyciągnęło też uwagę polskich mediów społecznościowych. Na facebookowym profilu Z głową w gwiazdach pojawiło się zestawienie zdjęć i nagrań dokumentujących wejście meteorytu w ziemską atmosferę.

O Słodka Celestio! W Chinach to dopiero mieli Gwiazdę Betlejemską! Potężny, wolny bolid wszedł w atmosferę nad południowymi Chinami wczoraj 23 minuty po północy czasu polskiego (wczesny ranek w Chinach). Podczas wybuchu w atmosferze uwolnił energię 9.5 kT – połowę tego co eksplodowało w Hiroszimie – czytamy we wpisie.

W sieci pojawia się coraz więcej nagrań tego nieprawdopodobnego zjawiska – kilka znajdziecie poniżej! Jedno pochodzi z... lecącego samolotu – dodają autorzy profil Z głową w gwiazdach.

Na szczęście nie pojawiły się żadne informacje o poważnych szkodach czy też odniesionych obrażeniach przez mieszkańców prowincji Qinghai. Prawdopodobnie wszystko skończyło się na niecodziennych efektach specjalnych.

W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o innym interesującym zjawisku, do którego doszło na Syberii. Mieszkańcy zobaczyli filary świetlne. O tych scenach rodem z filmu science fiction możecie przeczytać tutaj.

Czym są meteoryty?

W kosmosie ciągle porusza się wiele skalnych obiektów. Zdarza się, że czasem jeden z nich wpadnie w pole grawitacyjne planety lub gwiazdy. Wtedy zaczyna się do niej zbliżać ię do niej z ogromną prędkością, a gdy wpadnie w atmosferę, zaczyna się spalać. Najczęściej obiekty te są na tyle małe, że zanim dotkną do powierzchni zostają całkowicie spalone. Wtedy widzimy na niebie zjawisko zwane potocznie spadającymi gwiazdami.

Meteoryt to skała, która mimo spalania się w atmosferze mimo wszystko nie spaliła się w całości. Właśnie takie zjawisko miało miejsce w Chinach, a widoczny na nagraniu błysk to efekt gwałtownego spalania.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Źródło: Radio Zet