namiot hit lataPublic Domain Pictures George Hodan CC0 1.0

Wakacje pod namiotem są hitem tego lata. Trzeba jednak uważać na jedną rzecz

Namiot coraz częściej można znaleźć w wakacyjnym wyposażeniu Polaków. Mnóstwo osób podczas pandemii postanowiło spędzić urlopy, biwakując. Duża część Polaków postanowiła nie wyjeżdżać w tym sezonie za granicę, natomiast nie wszyscy mają ochotę na zwiedzanie zatłoczonych przez turystów kurortów. Jednak, wybierając się na wczasy pod namiotem, warto pamiętać o ważnej zasadzie.

Namiot to świetny wybór podczas tegorocznych wakacji. Miłośnicy przyrody mają wspaniałą okazję do biwakowania, zwłaszcza że podczas pandemii wiele osób rezygnuje z wakacji za granicą. Natomiast w ostatnim czasie media aż huczą od stanu przepełnionych plaż i najpopularniejszych kurortów turystycznych. Takie miejsca jak Sopot, Zakopane czy Mielno przeżywają obecnie prawdziwe oblężenie. W takiej sytuacji biwak pozostaje idealną alternatywą.

Każdy, kto chociaż raz wybrał się w gronie przyjaciół pod namiot, wie, że to wspaniały sposób na spędzenie urlopu. W dodatku, jeśli znajdziemy pole biwakowe położone w malowniczej krainie. Taką formę wczasów doceniają szczególnie miłośnicy natury, którzy wolą trzymać się z daleka od cisnących się w kolejkach tłumów turystów. Jednak, aby nasz wyjazd był bezpieczny i przebiegał w miłej atmosferze, powinniśmy pamiętać o kilku zasadach. Krystyna Papiernik ze Śląskiej Izby Turystyki tłumaczy, jak uniknąć niemiłych konsekwencji.

O czym pamiętać, organizując wyjazd pod namiot?

Bez względu na to, czy stawiamy na namiot, czy kamper, powinniśmy pamiętać o tym, aby biwakować w bezpiecznym miejscu. Krystyna Papiernik ze Śląskiej Izby Turystyki zwraca uwagę na kilka istotnych zasad związanych z taką formą wczasów. Okazuje się, że za biwakowanie "na dziko" czyli w niedozwolonych miejscach, możemy zapłacić niemałą sumę. Natomiast nic tak nie psuje urlopu jak nieoczekiwane wydatki. Dlatego wcześniej lepiej się upewnić, czy rozbijamy się na odpowiednim terenie.

- Rygory za nieprzestrzeganie i mandaty są dość wysokie. Nie radziłabym rozbijania się gdzieś „na dziko”, są określone miejsca, gdzie możemy się rozbijać, są świetnie urządzone pola kempingowe - słowa Krystyny Papiernik ze Śląskiej Izby Turystyki cytuje TVP Info.

- Możemy się liczyć z mandatem, przepisy przeciwpożarowe są dość rygorystyczne. W związku z tym nie radziłabym rozbijania się na dziko - dodaje.

Wybierając się pod namiot, lepiej stawiać na sprawdzone miejsca. Dzięki temu najczęściej możemy być pewni, że znajdziemy tam odpowiednio dostosowane sanitariaty, dostęp do wody i wiele innych udogodnień przydatnych podczas urlopu. Jednak ze względu na dość duże zainteresowanie taką formą wakacji, zaleca się dokonanie wcześniej rezerwacji. Niektóre tereny wyznaczone do biwakowania mogą być już zapełnione. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o tym, gdzie wczasy spędzają polskie gwiazdy. Stawiają nie tylko na Mazury.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

Źródło: TVP Info

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł