Milionerzy uczestniczkę wbiłoFot. Player TVN (zdjęcie ilustracyjne)

W "Milionerach" padło pytanie o herb. Uczestniczkę wbiło w fotel, nawet wytrwani podróżnicy mieliby problem

"Milionerzy" ponownie zaskoczyli poziomem zarówno publiczność, jak i samą uczestniczkę. Gość Huberta Urbańskiego usłyszał bardzo wymagające pytanie o herb Puszczykowa. Nawet zapaleni podróżni mieliby trudności z udzieleniem poprawnej odpowiedzi. Gra toczyła się o 20 tysięcy złotych. Odpowiedzielibyście prawidłowo?

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jakie pytanie usłyszała uczestniczka programu „Milionerzy”,
  • czy gość udzielił prawidłowej odpowiedzi na pytanie Huberta Urbańskiego,
  • jaka jest historia herbu Puszczykowa.

Milionerzy” to program, w którym turyści mogą dowiedzieć się wiele o świecie. Czasem pytania dotykają jednak ciekawostek, które odbiegają od wiedzy ogólnej, o czym niedawno przekonała się uczestniczka teleturnieju. Magdalena stanęła przed bardzo wymagającym zadaniem. Musiała odpowiedzieć, jakie elementy w swoim herbie ma Puszczykowo. O szczegółach informuje serwis TVN24.

Program „Milionerzy” możemy śledzić, oglądając TVN lub korzystając z platformy internetowej Player. Niedawno widzowie mogli być zdziwieni poziomem pytania, jakie usłyszała Magdalena. Uczestniczka musiała wybrać, co znajduje się w herbie Puszczykowa – pustynia i puszcza, wyłącznie puszcza, lew w kole czy puszczyk, słońce, las i woda. Gra toczyła się o 20 tysięcy złotych.

„Milionerzy” z arcytrudnym pytaniem o herb Puszczykowa

Magdalena Nowak z Lubonia odwiedziła program „Milionerzy” z wielkimi nadziejami. Nie spodziewała się jednak, że usłyszy pytanie, które nawet zagorzałym podróżnikom sprawiłoby wiele trudności. Prawdopodobnie wielu wczasowiczów nie było jeszcze w Puszczykowie, chociaż miejscowość jest położona bardzo blisko Poznania. Nic dziwnego, że gość Huberta Urbańskiego miał małe problemy.

Wydawać by się mogło, że Magdalena trafiła szczęśliwie. Chociaż Puszczykowo nie jest popularnym kierunkiem turystycznym, to uczestniczka „Milionerów” przyznała, że dokładnie wie, gdzie znajduje się to miasto. Gość Huberta Urbańskiego chodził tam nawet do liceum. Magdalena ujawniła jednak, że nie zapamiętała tamtejszego herbu.

Sytuacja Magdy była dodatkowo skomplikowana, ponieważ uczestniczka nie miała już żadnych kół ratunkowych. Mogła zaryzykować i w razie błędnej odpowiedzi odejść z gwarantowanym tysiącem złotych lub zrezygnować z dalszej gry, zachowując 10 tysięcy złotych.

„Koło ma w herbie koło, Lwówek – lwa, a Puszczykowo?

A) pustynię i puszczę,
B) samą puszczę,
C) lwa w kole,
D) puszczyka, słońce, las i wodę.”

Magdalena postanowiła zaryzykować i grać dalej. Stawka wynosiła aż 20 tysięcy złotych. Uczestniczka zaczęła eliminować błędne odpowiedzi, aż wreszcie postawiła na odpowiedź „D”, czyli „puszczyka, słońce, las i wodę”. Hubert Urbański uśmiechnął się do gościa i pogratulował zdobycia pokaźnej sumy pieniędzy. Ryzyko się opłaciło – w końcu jest częścią programu „Milionerzy”.

„Milionerzy” i historia herbu Puszczykowa

Oglądając program „Milionerzy”, fani podróży często mogą poznać ciekawostki związane z kulturą odległych krajów czy też regionalizmami. Tym razem widzowie mogli dowiedzieć się więcej na temat Puszczykowa – miejscowości prawdopodobnie rzadko odwiedzanej, choć znajdującej się blisko turystycznego miasta.

Obecny herb Puszczykowa używany jest od 1962 roku, a jego elementy mają symbolizować ducha tej miejscowości. Puszczyk wiąże się z nazwą miasta, słońce oddaje jego letniskowy charakter, las jest skojarzeniem z Wielkopolskim Parkiem Narodowym, natomiast woda to charakterystyczna dla tego regionu rzeka – Warta.

Jeśli często podróżujecie w kierunku Poznania, możecie któregoś razu odwiedzić Puszczykowo, które znajduje się zaledwie około 12 kilometrów od popularnego miasta. To szczególnie atrakcyjne miejsce dla miłośników spacerów na łonie natury, ponieważ otacza je obszar Wielkopolskiego Parku Narodowego. Fani literatury odwiedzają też Muzeum Arkadego Fiedlera, które otwarto w jego pracowni.

Nie po raz pierwszy w „Milionerach” pojawiło się pytanie związane z lokalną ciekawostką. Inny uczestnik został zapytany o to, w którym z polskich miast najwcześniej pojawiły się tramwaje elektryczne. Gra toczyła się o 125 tysięcy złotych. Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w tym artykule.

Źródło: Money.pl

Następny artykuł