Mateusz Morawiecki kiedy lockdownFot. Pixabay.com/Fexplorer

Podali co do dnia, kiedy może być lockdown Polski. Narodowa kwarantanna zatrzyma w domach wszystkich turystów, kolejny cios dla branży

Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej opowiedział o dalszych krokach walki z dynamicznym skokiem zarażeń koronawirusem. Premier zapowiedział już środki przeciwdziałania rozprzestrzeniania SARS-CoV-2. Szef rządu zdradził, kiedy należy spodziewać się lockdownu Polski, a media teraz uściśliły tę informację. Narodowa kwarantanna sparaliżuje turystykę.

Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej przekazał Polakom szereg ważnych informacji dotyczących tego, jak w najbliższym czasie będzie wyglądało przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Obostrzenia stają się coraz bardziej restrykcyjne, a już niedługo może być jeszcze gorzej. Co to oznacza dla turystyki, która już teraz wyraźnie cierpi na ograniczeniach? Ponowny lockdown przyniesie olbrzymie straty.

Podczas spotkania z dziennikarzami, które odbyło się w środę 4 listopada, Mateusz Morawiecki dał jasno do zrozumienia, że kolejne ograniczenia wprowadzone przez rząd to ostatni etap hamowania rozprzestrzeniania się koronawirus. Następnym krokiem będą ponowny lockdown Polski i narodowa kwarantanna. Wraz z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim podkreślili, że ta drastyczna może nadejść już niedługo. To by oznaczało, że sektor turystyczny, który i tak już wyraźnie cierpi, poniósłby ogromne straty.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział pełen lockdown

Premier Mateusz Morawiecki przyznał, że jeśli dynamika rozprzestrzeniania nie zacznie hamować, będzie musiał ogłosić lockdown w połowie listopada. Dziennikarze portalu Money.pl sugerują, że chociaż szef rządu nie podał konkretnego terminu, wiele może wskazywać na to, że Polacy mają około 11 dni – przekroczenie progów bezpieczeństwa oznaczać będzie narodową kwarantannę.

Chociaż turystyka obecnie ponosi ogromne straty, okazuje się, że może być jeszcze gorzej. W wyniku licznych restrykcji, które wprowadzają kolejne kraje, przewoźnicy muszą stosować drastyczne cięcia. Linie lotnicze Ryanair oraz WizzAir znacząco ograniczają siatki lotów, o czym pisaliśmy już na naszym portalu. Zmiany w rozkładach lotów potwierdził także narodowy przewoźnik LOT, który zmniejszy częstotliwość zarówno kursów międzynarodowych, jak i wewnątrzkrajowych.

Z dziesiątek przejazdów postanowiły zrezygnować także PKP. Przewoźnik przyznał, że decyzja jest wynikiem małego zainteresowania kursami pociągów. Efekt? Odwołano wiele kursów, a kolejne skrócono. To pokazuje, że Polacy znacznie ograniczyli swoje podróże turystyczne. Skutecznie odstrasza nie tylko ryzyko zarażenia się koronawirusem, ale także szereg radykalnych obostrzeń. Obecnie turyści nie mogą korzystać z lokalów gastronomicznych i wielu atrakcji. Od weekendu będzie jeszcze gorzej.

Mateusz Morawiecki wprowadza nowe obostrzenia od soboty

Jak poinformował Mateusz Morawiecki, od soboty 7 listopada w Polsce zostaną wprowadzone kolejne obostrzenia. To jeszcze bardziej może wpłynąć na zmniejszony ruch turystyczny na terenie kraju. Instytucje kulturalne, które jeszcze niedawno mogły funkcjonować, sprzedając jedynie 25 procent miejsc, od najbliższego weekendu zawieszą działalność całkowicie. Turyści będą musieli nie tylko zrezygnować z kolacji w mieście, ale również kina, teatru czy opery.

Nowe ograniczenia to też kolejny cios w branżę hotelarską. Podobnie jak w Niemczech, noclegownie będą mogły zakwaterować jedynie osoby podróżujące służbowo. W obecnej sytuacji nie ma wygranych – przewoźnicy i firmy noclegowe dostosowują się do restrykcji rządowych i niskiego zainteresowania turystów, podróżni natomiast mają coraz mniej opcji, z których mogliby skorzystać podczas prywatnych wyjazdów.

Chociaż o ponownym lockdownie mówiło się już od października, gdy nastąpił gwałtowny skok zarażeń, dopiero teraz Polska staje przed rzeczywistym zagrożeniem. Przekroczenie granicy 70-75 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców na 7 dni będzie oznaczało wprowadzenie przez premiera narodowej kwarantanny. Ta natomiast wiązała się będzie między innymi z zakazem przemieszczania się, który będzie kolejnym ciosem wymierzonym w sektor turystyczny. Linie lotnicze oraz przewoźnicy jak PKP z pewnością odnotowują kolejne straty.

W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o tym, jak najnowsze obostrzenia wpływają na właścicieli hoteli oraz hosteli. Obiekty mają pozostać zamknięte dla prywatnych turystów, jednak może zachodzić pewien wyjątek. Więcej o tym możecie przeczytać tutaj.

Źródło: Money.pl

Następny artykuł