loty zaskakująca decyzjaPexels Aditya Banerjee

Popularne w Europie linie lotnicze podjęły zaskakującą decyzję. Nie wszystkim decyzja przypadnie do gustu

Loty oferowane przez popularnego w Europie przewoźnika będą obsługiwane w inny sposób niż dotychczas. W wyniku problemów, które wystąpiły podczas negocjacji, zarząd podjął zaskakującą decyzję. Postanowiono zwolnić cały personel pokładowy. Ich obowiązki mają przejąć... piloci. Sytuacja jest rzadko - o ile w ogóle - spotykana w branży lotniczej.

Loty ze znanym przewoźnikiem Icelandair już nigdy nie będą takie same, jeśli firma ostatecznie nie dojdzie do porozumienia ze związkami zawodowymi. Przeciągające się negocjacje, w których nie obserwowano postępów, skłoniły zarząd do podjęcia bardzo zaskakującej decyzji. Icelandair ogłosił, że zwalnia cały personel pokładowy. W związku z tym pracę mają stracić wszyscy stewardzi oraz stewardessy. Ich miejsce mają zająć wykwalifikowani piloci.

Wbrew pozorom stewardzi i stewardesi, którzy dbają, aby każdy lot odbywał się w odpowiednich warunkach, mają wiele obowiązków, a ich praca nie należy do łatwych. Znaleźć się wśród personelu pokładowego to również zadanie, które wymaga wielu szkoleń i kursów. Stewardessy muszą posiadać wiedzę zarówno w zakresie budowy samolotów, jak i medycyny. Z pewnością stanowią ważny element zespołu, a ich znaczenie może wzrosnąć jeszcze bardziej podczas pandemii koronawirusa. Jednak islandzki przewoźnik postanowił podjąć drastyczną decyzję o zrezygnowaniu z ich pracy.

Loty islandzkiego przewoźnika bez stewardess i stewardów

Zgodnie z decyzją Icelandair loty mają być obsługiwane tylko i wyłącznie przez pilotów. Ograniczona liczba kursów sprawiła, że pojawiły się nadwyżki w personelu, dlatego w związku z nieudolnymi negocjacjami ze związkami zawodowymi reprezentującymi stewardów i stewardessy, przewoźnik chce, aby to właśnie piloci zajęli ich miejsca. Firma rozpoczęła też poszukiwania nowych pracowników do personelu pokładowego, licząc na odzew osób, które straciły pracę w wyniku upadku linii WOW Air.

Po ogłoszeniu decyzji przewoźnika, zgodnie z którą loty miałyby być obsługiwane jedynie przez pilotów, związki zawodowe zaczęły zmieniać swoje żądania, chcąc wrócić do negocjacji. Nie wiadomo jednak, czy zarząd Icelandair zgodzi się na wznowienie rozmów. Media informują, że pojawiła się już propozycja wstępnej ugody. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść 27 lipca br. Jeśli firma podtrzyma podjętą decyzję, będzie to niewątpliwie osobliwa sytuacja w całej branży lotniczej.

Nadal nie wiadomo, jak ostatecznie będą przebiegały loty islandzkiego przewoźnika. Jednak podjęta decyzja może nie spodobać się wielu stewardom i stewardessom. Firma nie mogła się porozumieć ze związkami zawodowymi głównie w kwestii wysokości wynagrodzenia oraz zasad przyznawania wolnego od pracy pracownikom załogi pokładowej. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o niewiarygodnych scenach w PKP.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

Źródło: Fly 4 Free

Następny artykuł