Lotnisko było miejscem przekrętuFot. pixabay.com/ juliaorige

Wielki przekręt na lotnisku w USA. Już zapadł wyrok

Lotnisko wydaje się miejscem, w którym trudno zrobić jakiś przekręt ze względu na liczne kontrole. Jednemu mężczyźnie udało się to wielokrotnie, za co w końcu otrzymał wyrok. Trafił do więzienia i będzie musiał zapłacić ogromne odszkodowanie.

Do oszustwa na lotnisku przyczynił się były pracownik regionalnej linii lotniczej w USA. Początkowo robił to tylko dla siebie, a później rozkręcił biznes i zatrudnił kolejne osoby, by zarobić więcej.

Były pracownik wykorzystał słaby punkt

Były pracownik Mesa Airlines został skazany na 30 miesięcy więzienia federalnego za spisek mający na celu nieuczciwe uzyskanie prawie 2000 bezpłatnych lotów dla siebie i innych osób w Spirit Airlines oraz wyprodukowanie podrobionych identyfikatorów pracowników Mesa.

32-letni Hubbard Bell z Houston w Teksasie został uznany za winnego oszustwa elektronicznego. Mężczyzna przyznał się do winy we wrześniu 2020 r. i otrzymał karę więzienia oraz nakaz wypłaty odszkodowania Spirit Airlines w wysokości 150 tys. dolarów, czyli ok. 557 tys. złotych.

Samolot Spirit Airlines

Fot. Samolot Spirit Airlines/ commons.wikimedia.org/Tomás Del Coro/CC BY-SA 2.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

Od czerwca do października 2015 r. Bell pracował u regionalnego przewoźnika lotniczego Mesa Airlines z siedzibą w Phoenix. Samoloty tej linii często realizują kursy American Airlines czy United.

Kilkadziesiąt przypadków porażenia prądem na lotnisku. W Berlinie interweniowały służby medyczneKilkadziesiąt przypadków porażenia prądem na lotnisku. W Berlinie interweniowały służby medyczneCzytaj dalej

Biznes szybko się rozkręcił

Podczas pracy w Mesa, Hubbard Bell otrzymał dostęp do bezpłatnych biletów Spirit Airlines jako dodatkowej premii, z której mógł korzystać tylko jako pracownik. Ta opcja bardzo mu się spodobała.

Aby zarezerwować bezpłatny bilet na Spirit, pracownik Mesy wprowadził swoje dane osobowe i unikalny kod weryfikacyjny. Niestety, gdy przestał pracować dla linii lotniczej, skończyła się możliwość darmowego latania.

Wtedy postanowił zdobyć bilety podstępem, wpisując dane innych pracowników. Niecny proceder trwał od lutego 2016 r. do listopada 2017 r. Gdy zorientował się, że może na tym zarobić, zaczął sprzedawać bilety.

Na lotnisku okazywali fałszywy identyfikator

Bell przyznał na rozprawie, że on i jego współpracownicy produkowali i sprzedawali fałszywe karty identyfikacyjne pracowników Mesy, by móc korzystać z bezpłatnych lotów. Zidentyfikowało 1953 połączenia, które pasowały do schematu: loty zarezerwowane dla kogoś, kto nie był pracownikiem Mesa Airlines, którego informacje zostały wykorzystane do zarezerwowania bezpłatnego biletu.

Sąd stwierdził, że strata poniesiona przez Spirit Airlines wyniosła około 150 000 dolarów i taką właśnie kwotę 32-latek musi zwrócić przewoźnikowi. 5 pozostałych osób oskarżonych o oszustwo nie przyznało się do winy. Ich proces zaplanowano na 13 kwietnia.

Oszustwa elektroniczne zdarzają się coraz częściej. Rezerwując bilety na samolot czy atrakcję turystyczną, trzeba bardzo uważać. Nasze dane mogą zostać wykradzione, a później użyte do realizacji innych transakcji. Lepiej nie korzystać z podejrzanych stron internetowych i kupować bilety bezpośrednio u organizatora.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turyści.pl:

Źródło: justice.gov

Następny artykuł