lockdown nie wyjdąFot. Pexels.com @Gustavo Fring (zdjęcie ilustracyjne)

Od wtorku całkowity lockdown, ludzie nie mogą wyjść z domu. Kolejny kraj podjął trudną decyzję

Lockdown zostanie wprowadzony na terenie całego kraju we wtorek 17 listopada. Władze Austrii zapowiedziały już rozpoczęcie przygotowań do całkowitego zamknięcia. Szczegółowe informacje mają zostać podane dzisiaj tj. 14 listopada po południu przez kanclerza Sebastiana Kurza. Podjęto bardzo trudną decyzję, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Lockdown zostanie wprowadzony na terenie całej Austrii, jak informuje agencja prasowa Reuters. Władze rozpoczęły już przygotowania do wcielenia w życie najostrzejszych ograniczeń, które mają obowiązywać od wtorku 17 listopada. Szczegółowe informacje mają zostać przekazane przez kanclerza Sebastiana Kurza dzisiaj tj. 14 listopada po południu. W dobie drugiej fali zarażeń koronawirusa podjęto trudne decyzje.

Lockdown, który ma zostać wprowadzony we wtorek 17 listopada oznacza, że Austria najprawdopodobniej stanie się kolejnym krajem omijanym przez turystów. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez onet.pl, całkowite zamknięcie, które ma obowiązywać na terenie całego państwa, będzie obowiązywało do 6 grudnia. Media sugerują, że władze rozszerzą też godzinę policyjną.

Całkowity lockdown w Austrii. Szykują się poważne obostrzenia

Całkowity lockdown w Austrii to kolejna decyzja, która wpłynie na drastyczne ograniczenie ruchu turystycznego w Europie. Przemieszczanie się po kraju stanie się zredukowane jedynie do minimum. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez serwis onet.pl godzina policyjna, która obowiązuje od 20:00 do 6:00, zostanie rozszerzona na całą dobę.

Kolejne radykalne restrykcje w Austrii oznaczają, że ludzie będą mogli opuszczać domy jedynie w wyjątkowych przypadkach. Onet.pl donosi również, że władzę planują zamknięcie wszystkich sklepów, których działalność nie jest konieczna do codziennego funkcjonowania. Postanowienia dotyczą również szkół, które mają całkowicie zmienić tryb nauczania ze stacjonarnego na zdalny.

Już wcześniejsze restrykcje były znacznym utrudnieniem zarówno dla mieszkańców, jak i turystów. W październiku na terenie Austrii wprowadzony został częściowy lockdown, podczas którego zamknięto między innymi restauracje, kawiarnie, muzea oraz teatry. Te metody jednak nie zahamowały rozprzestrzeniania się koronawirusa. Rząd odnotowuje stały wzrost potwierdzonej liczby przypadków, co w zaczęło skutkować coraz większą presją.

Kolejny lockdown i coraz trudniejsza sytuacja w Europie

Kolejny lockdown w krajach europejskich znacznie przyczynia się do niemal całkowitego zamrożenia ruchu turystycznego. Na decyzję austriackiego rządu prawdopodobnie wpływ mogły mieć ostatnie statystyki Ministerstwa Zdrowia. W piątek 13 października Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przekazało dramatyczną wiadomość o kolejnym rekordzie zarażeń – 9586 potwierdzonych przypadków w ciągu doby. Łącznie w kraju od początku pandemii zraziło się 191 228.

Decyzja austriackiego rządu prawdopodobnie zniechęci pozostałych turystów do odwiedzania tego kraju. Kolejne obostrzenia mogą dać się we znaki podróżnym, ponieważ wymuszają poważne zmiany w siatkach połączeń przewoźników. To natomiast znacznie komplikuje powroty do ojczyzny. Niedawno pisaliśmy o holenderskich liniach lotniczych, które postanowiły zmniejszyć liczbę lotów między innymi do Polski.

Przewoźnik potwierdził, że liczba lotów do Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania i Gdańska zostanie zmniejszona. Na szczęście jak dotąd powodów do niepokoju nie mają Polacy, którzy zamierzają wracać do domu na święta. Zgodnie z zapewnieniami firmy ograniczenia nie będą obejmowały okresu świąteczno-noworocznego. Jednak podróżowanie między krajami jest coraz bardziej utrudnione.

Okazuje się jednak, że obecnie dobrym rozwiązaniem jest spędzanie krótkiego urlopu, nie wyjeżdżając z kraju. Chociaż w Polsce do 29 listopada obowiązują ograniczenia, zgodnie z którymi hotele i inne obiekty noclegowe mogą zakwaterować jedynie osoby podróżujące służbowo, medyków oraz pacjentów, wielu turystów decyduje się na wczasy.

Z relacji jednej z Polek wynika, że nadal można zatrzymać się w hotelu i w dodatku otrzymać atrakcyjną ofertę, ponieważ branża robi co może, by chronić się przed bankructwem. Jeśli interesuje was ten temat, więcej możecie przeczytać tutaj.

Źródło: Onet.pl

Następny artykuł