wiadomości problemy podróżyFot. Pexels.com @Negative Space (zdjęcie ilustracyjne)

Niestety, zła wiadomość dla Polaków wracających do kraju. Tysiące ludzi może mieć problemy w podróży

Wiadomości dla Polaków, którzy planują powrót do kraju w najbliższym czasie, mogą niepokoić. Niedawno holenderskie linie lotnicze poinformowały o cięciach w siatce połączeń międzynarodowych. To oznacza zmniejszenie liczby lotów do naszego kraju. Decyzja została podjęta z powodu dynamicznego wzrostu zarażeń koronawirusem w ostatnich tygodniach.

Wiadomości potwierdzone przez holenderskie linie lotnicze KLM mogą zaniepokoić podróżnych, którzy będą chcieli podróżować do Polski. Szczególnie zainteresować to może Polaków, którzy w najbliższym czasie planowali powrót do ojczyzny. Przewoźnik przekazał informacje o zmniejszeniu liczby lotów do naszego kraju z powodu dynamicznych zmian wywołanych drugą falą zarażeń koronawirusem w Europie. O szczegółach informuje portal onet.pl.

Z wiadomości przekazanych przez onet.pl wynika, że holenderskie linie lotnicze KLM planują wprowadzić szereg zmian w ofercie lotów na terenie Europy. Ta decyzja wpłynie również na przemieszczanie się w kierunku Polski. Chociaż ruch turystyczny jest już od dłuższego czasu ograniczony, to informacja ta może jednak zaniepokoić Polaków, którzy chcieli niedługo wrócić do ojczyzny.

Holenderskie linie lotnicze potwierdzają wiadomości o zmiejszenie liczby lotów

Według wiadomości, które opublikował serwis onet.pl, zmiany wprowadzane przez holenderskie linie lotnicze KLM dotkną 5 polskich miast. Mowa o połączeniach na trasie z Amsterdamu do Warszawy, Wrocławia, Gdańska, Poznania i Krakowa. W listopadzie i grudniu liczba kursów zostanie zmniejszona. Przewoźnik jest zmuszony do cięć w siatce połączeń, jednak chce utrzymać jak najwięcej kierunków.

– W wyniku drugiej fali koronawirusa i decyzji niektórych krajów o ponownym zamknięciu, linie KLM podjęły decyzję o zmianach w swojej ofercie lotów na terenie Europy w nadchodzącym okresie. Przewoźnik chce utrzymać jak najwięcej kierunków, jednak zredukuje częstotliwość lotów i liczbę dostępnych do sprzedaży miejsc. Liczba lotów z i do pięciu miast w Polsce w siatce KLM również zostanie zmniejszona, z wyłączeniem okresu świąteczno-noworocznego – komunikat KLM cytuje onet.pl.

Jak donosi onet.pl, holenderskie linie lotnicze KLM mają zamiar realizować loty do około 90-95 procent europejskich miejsc, jakie są w ofercie przewoźnika. Jednak obostrzenia wprowadzane przez kolejne kraje powodują, że firma musi zmniejszać liczbę lotów lub całkowicie je zawieszać, jak w przypadku, niektórych tras do Wielkiej Brytanii. Zredukowana zostanie także liczba oferowanych miejsc z około 50 do 40 procent.

– W trakcie pandemii KLM realizuje strategię polegającą na udostępnieniu podróżnym możliwie największej liczby kierunków. Dostosowując się do aktualnego poziomu popytu, linia oferuje swoje loty rzadziej i mniejszymi samolotami, ale dzięki temu podróżni mają do dyspozycji duży wybór destynacji, a linia utrzymuje swoją siatkę połączeń przez lotnisko bazowe w Amsterdamie. Część tras międzykontynentalnych jest nadal zawieszona dla ruchu pasażerskiego, a tam gdzie to możliwe połączenie jest utrzymywane wyłącznie dla przewozu towarowego – dodaje przewoźnik.

Dobre wiadomości dla Polaków, którzy będą wracali na Święta i Nowy Rok

Wśród wiadomości publikowanych przez holenderskie linie lotnicze KLM pojawiły się też dobre informacje. Ograniczenia wprowadzane przez przewoźnika nie będą obowiązywały w okresie świąteczno-noworocznym. Polacy, którzy w tym czasie planują powrót do ojczyzny, będą mieli do dyspozycji więcej kursów. Wiele wskazuje na to, że strategia, jaką przyjął przewoźnik, okazuje się skuteczna.

Zgodnie z informacjami, które podaje portal onet.pl, dzięki obecnie prowadzonej strategii holenderskie linie lotnicze KLM utrzymały swoją siatkę lotów w dużej części, co nie wszystkim firmom się udaje. Wielu przewoźników musiało zastosować drastyczne cięcia w połączeniach. Z części kursów rezygnowali między innymi WizzAir oraz Ryanair.

Linie lotnicze muszą bardzo szybko reagować na zmiany wynikające z obostrzeń wprowadzonych przez kraje europejskie, które często ogłaszane są dość niespodziewanie – nieraz zaskakując samych mieszkańców. 13 listopada podczas konferencji prasowej premier Słowacji Igor Matovicz opowiedział o znacznych utrudnieniach, jakie pojawią się na granicy z Polską.

Jeśli interesuje was to, jakie procedury czekają turystów, którzy będą chcieli wjechać na teren Słowacji z terytorium Polski, możecie przeczytać o nich w jednym z naszych artykułów. Szczegółowe informacje na ten temat znajdziecie tutaj.

Źródło: Onet.pl

Następny artykuł